Uzo trafił do nas z ulicy. Płakał, cierpiał, bardzo tęsknił… Po dziś dzień nikt się po niego nie zjawił. Minęły... »
Konowały w dobie zarazy maja się jak pączki w maśle. Rzeka dodatkowego, niemałego siana płycie wartko. A że ludzie umierają... cóż, przecież każdy umrze! Wielu z nich tak odpowiada.
nie dziwię się, że nie ma chętnych. Nie chciałbym być chory i trafić do grupy z placebo...
Copyright © 2004-2026 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Konowały w dobie zarazy maja się jak pączki w maśle. Rzeka dodatkowego, niemałego siana płycie wartko. A że ludzie umierają... cóż, przecież każdy umrze! Wielu z nich tak odpowiada.
nie dziwię się, że nie ma chętnych. Nie chciałbym być chory i trafić do grupy z placebo...