Na ul. Mazurskiej jadącą w kierunku Elbląga 25-letnia kobieta z uwagi na warunki pogodowe, nie zapanowała nad swoim renault clio i zatrzymała się dopiero w przydrożnym rowie.
Kobieta była trzeźwa, a zdarzenie zakończyło się na uszkodzonym renault oraz policyjnym pouczeniu.
Padający i zamarzający deszcz tworzy trudne i niebezpieczne warunki drogowe.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Elblągu












Po raz kolejny nissanowe służby zawiodły elblążan. Miasto zasypało istny armagedon. Nie pomogły zastepny mundurowych emerytów! W Gdańsku już się zbierają do odwołania Dulczessy z KO u nas powiozą miśka z KO!
Cypisek, zostań w swojej kołysce.
A może by UM sprawdził ile faktycznie sprawnych piaskarek i pługów jest w firmie odśnieżającej miasto, bo czytałem jak Prezydent się wypowiadał, że dwadzieścia pojazdów uczestniczyło w odśnieżaniu. To bzdura, bo na mieście piaskarkę czy pług to trzeba szukać ze świeczką to może jedną się znajdzie. Papier wszystko przyjmie, ale rzeczywistość nest całkiem inna. Ja rozumiem, że są trudne warunki atmosferyczne, ale sprzęt pracujący przy odśnieżaniu powinien być widoczny na mieście, a tego nie ma. Może czas na rozliczenia.
obserwator -to jest możliwe,bo wczoraj późno w nocy jak przestało padać i już wszystkie samochody co miały się wyglebić to sie wyglebiły,nagle na drogi wyjechały same pługi,traktory itp.jeździli w kółko jakby się ze sobą ścigali.Więc na papierze to moze ich być i nawet 100 (kilometrówka też się zgodzi)ale co z tego jak jeżdżą dopiero wtedy jak już wszystkie samochody zdążą kołami część śniegu roznieść na boki a część aut skończy jak powyższe w rowie. Czy Policja dając pouczenie,pouczali aby kierowca domagała się odszkodowania od miasta za nieodśnieżoną drogę,czy może pouczenie było z tych rodzaju (wiemy,że jesteś ofiarą systemu i ciesz się,że tylko pouczamy)?Policja i prokuratura powinna z urzędu scigać władze miasta za niedopilnowanie odśnieżania miasta (nastanie na życie/zdrowi obywateli
Zdarza się najlepszym.