Środa, 18.09.2019, Imieniny: Irena, Stanislaw, Józef
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii ELBLĄSKA TEMIDA

Trzy lata nekał swoją ofiarę? Oskarżony o stalking nie zgodził się na ugodę

06.02.2018, 13:00:34 Rozmiar tekstu: A A A
Trzy lata nekał swoją ofiarę? Oskarżony o stalking nie zgodził się na ugodę
Fot. Ryszard Biel
REKLAMA

Nie zgodziłem się na ugodę. Ta pani zażądała 50 tys. zł zadośćuczynienia. To bezczelność. Nie wiem dokładnie, jak się skończy cała ta sprawa. Ja czuję się poszkodowany, choćby przez to, że ta pani wsadziła mnie do kryminału, niesłusznie - przekonuje 65-latek oskarżony o stalking i uporczywe nękanie młodszej kobiety. Poszkodowana nie ma wątpliwości, że mężczyzna nadal chce jej zatruć życie i podkreśla, że w ugodzie nie było ani słowa o pieniądzach, a jedynie o dalszym zakazie zbliżania się do niej.

Przed Sądem Rejonowym w Elblągu toczy się proces 65-letniego rolnika z podelbląskiej miejscowości. Mężczyzna oskarżony jest o nękanie młodszej kobiety, którą poznał, gdy ta pracowała w jednym z elbląskich sklepów. Na pierwszej rozprawie, 5 grudnia, sędzia skierował sprawę do mediacji. Ta zakończał się 30 stycznia tego roku, jednak nie przyniosła ugody.

Dzisiaj, 6 lutego, podczas kolejnej rozprawy zeznania złożył m.in. oskarżony rolnik. W rozmowie z info.elblag.pl mężczyzna przekonywał, że jest niewinny, a poszło o pieniądze.

Ja czuję się poszkodowany, raz przez to, że ta pani wsadziła mnie do kryminału, niesłusznie. Teraz walczę o dobre imię. Było spotkanie u mediatora, ale nie doszło do porozumienia. Ta pani zażądała 50 tysięcy zadośćuczynienia, czy coś takiego. To bezczelność. Nie wyraziłem na to zgody. Dążyła do tego, abym poszedł na ugodę. Jak ja mogę na to pójść? Nie wyraziłem na to zgody. Moim zdaniem ona walczy teraz o pieniądze. Ja zresztą też pożyczałem jej pieniądze. Ona się źle poczuła, gdy dowidziałem się od jej byłych teściów o jej kłopotach finansowych, o niej. Nie było stalkingu.

- przekonywał oskarżony.

Poszkodowana nie ma wątpliwości, że mężczyzna nadal chce jej zatruć życie i podkreśla, że w ugodzie nie było ani słowa o pieniądzach, a jedynie o dalszym zakazie zbliżania się do niej.

To kłamstwo. Nie chciałam żadnych pieniędzy. Chcę jedynie świętego spokoju. Najwyraźniej jednak ten pan, który zapowiedział mi kiedyś, że nie da mi spokoju do końca życia, zamierza słowa te spełnić

- mówi ofiara stalker.

Przypomnijmy. 65-latek poznał sprzedawczynię jednego ze sklepów w centrum Elbląga w 2014 roku.

65-latek robił u niej zakupy. Przychodził regularnie i „zagadywał”. Bywał coraz częściej i stawał się jeszcze bardziej natarczywy. Przynosił kwiaty, zdobył jej numer telefonu i słał miłosne sms-y. Z miesiąca na miesiąc, jego chęci rosły. Ustalił sobie miejsce zamieszkania ofiary. Przyjeżdżał pod budynek i wyczekiwał na moment, kiedy kobieta wychodziła z psem. Wówczas składał propozycje spotkań, „bombardował” kwiatami i komplementami. Pokrzywdzona zmieniła nawet miejsce pracy, żeby nie spotykać mężczyzny. To jednak nie pomogło. „Zakochany” rolnik ustalił sobie również miejsce zamieszkania jej rodziców. Tam również jeździł. Krok po kroku próbował zbudować historię wspólnego związku. Nic takiego nie miało miejsca. Nigdy nie dawała mu odczuć, że chce się z nim spotkać. Co więcej, gdy mu odmówiła, zaczęły się problemy. Dostawała sms-y z pogróżkami i deklaracje, co będzie w przypadku odrzucenia. Te deklaracje to groźby śmierci

- tak ciąg wydarzeń opisywał Jakub Sawicki z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Kobieta po trzech latach w końcu zgłosiła sprawę na policję. W styczniu tego roku pokrzywdzona złożyła zeznania, które obciążyły 65-latka. Mężczyzna został zatrzymany w Walentynki 2017 roku. Usłyszał zarzut stalkingu i uporczywego nękania. Grozi mu za to kara do 3 lat więzienia. 65-latek nie był wcześniej karany za podobne czyny.

Sprawa, na wniosek obu stron, toczy się za zamkniętymi drzwiami.

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 1

%0.0 %100.0


Komentarze do artykułu (5)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    --1
    ~ za
    Wtorek, 06.02

    ta baba to niezłe ziółko

  2. 2
    --1
    ~ pedofil jeden...
    Wtorek, 06.02

    młodszej się zachciało... a jak staremu się chce tak bardzo - to trza włożyć między drzwi a futrynę i laczkiem. laczkiem. Przejdzie Ci chłopie jak ręką odjął. :)

  3. 3
    0
    ~ Ja
    Wtorek, 06.02

    Wiesz co jak bo tak sam robisz

  4. 4
    +1
    ~ Pro.
    Środa, 07.02

    Za niewinnosc go nie zatrzymali..procesy sa bardzo uciazliwe,i wyniszczajace..nikt nikogo nie pozywa dla zartu i rozrywki..Dowodem obciazajacym byly sms,y ! Wszystko w tym temacie

  5. 5
    0
    ~ Think
    Środa, 07.02

    hmm, ciekawe, które mówi prawdę... czy ona go unikała bo pożyczyła on niego pieniądze, a gdy nie chciała oddać to zaczął jej grozić i teraz ona chce się go sprytnie pozbyć. Czy może faktycznie się rozkochał staruszek bez "granic" ;)

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2019 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.