Do pewnej 69-latki dzwoniły dwie, nieznane jej osoby. Była to kobieta i mężczyzna. Sytuacja trwała około dwóch miesięcy a wspomniane osoby, namówiły 69-latkę, by zainwestowała pieniądze w akcje spółki paliwowej.
Wszystko to odbywało się na... nieistniejącej platformie inwestycyjnej a przelane przez kobietę pieniądze trafiały (w dużym uproszczeniu) na konta oszustów.
69-latka zainwestowała w ten sposób ponad 53 tysiące złotych.
W tym miejscu zwykle piszemy, by nie ulegać takim namowom nieznanych osób itd... Niech ta KOLEJNA historia będzie po prostu ostrzeżeniem dla innych.
nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu









O matko jedyna, ile to razy trzeba nagłaśniać aby nie wchodzić w takie rzeczy. Po prostu nie rozumiem tego. Że to lampka się nie zapali takiej osobie, że skąd wiedzą obce osoby że mam tyle pieniędzy na koncie, nie upewni się do końca co to za firma, ludzie, gdzie jest siedziba i jaki ma regon. Kurde 69 lat to nie 14.