Spadek frekwencji na niedzielnych mszach, malejąca liczba chrztów i udzielanych małżeństw. Diecezja elbląska mierzy się z narastającymi problemami, na co wskazują najnowsze statystyki dotyczące Kościoła katolickiego w Polsce.
Ilu Polaków chodzi do kościoła? W 2024 roku wskaźnik dominicantes w Polsce, czyli odsetek wiernych uczestniczących w niedzielnych mszach świętych, wyniósł 29,6 proc. i był nieznacznie wyższy (o 0,57 punktu procentowego) niż rok wcześniej – wynika z najnowszego rocznika „Annuarium Statisticum Ecclesiae in Polonia 2024. Kościół w liczbach”, opublikowanego przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego.
Sytuacja w diecezji elbląskiej wygląda jednak odwrotnie. W minionym roku w niedzielnych mszach uczestniczyło tam jedynie 20,76 proc. wiernych, wobec 21,28 proc. rok wcześniej. Dla porównania, przed pandemią – w 2019 roku – wskaźnik ten wynosił 26,5 proc. Nieznacznie wzrosła natomiast liczba osób przystępujących do komunii świętej (communicantes): z 10,22 proc. w 2023 roku do 10,75 proc. w roku 2024.
Najwyższą frekwencję na niedzielnych nabożeństwach odnotowano w diecezjach tarnowskiej (62,3 proc.), rzeszowskiej (52,4 proc.) oraz przemyskiej (50,0 proc.).
Raport pokazuje także spadek liczby udzielanych sakramentów w diecezji elbląskiej. W 2024 roku ochrzczono tam 2 794 dzieci, podczas gdy jeszcze trzy lata wcześniej było ich ponad 4 tysiące. W przypadku sakramentu małżeństwa widoczny w 2024 r. zawarto 682 małżeństwa, podczas gdy w 2022 r. było ich 1 027, a w 2021 r. – 1 075. Nieznacznie tylko zmniejszyła się liczba uczniów przystępujących do pierwszej komunii świętej (w 2024 r. było ich 4 202 uczniów, 4 223 w 2023 r. oraz 4 274 w 2022 r.).
Z danych ISSK wynika również, że Kościół katolicki w Polsce mierzy się z malejącą liczbą duchownych.
Trend potwierdzony przez statystyki z roku 2024 to zmniejszanie się szeregów Kościoła instytucjonalnego, tj. liczby księży, zakonników i zakonnic. W latach 2018–2024 liczba księży inkardynowanych zmniejszyła się o 6,4 proc., a posługujących duszpastersko w parafiach – o 11,7 proc. Z kolei liczba alumnów diecezjalnych w porównaniu z rokiem poprzednim zmniejszyła się o 5,3 proc., natomiast od 2018 roku spadła już o ponad 50 proc.
– rośnie liczba diakonów stałych: w 2022 roku było ich 99, a w 2024 roku – 109 – wskazuje ISSK.
Liczba księży inkardynowanych do diecezji i eparchii w 2024 roku wyniosła 23 274. Najwięcej posługiwało w diecezji tarnowskiej – 1 465 i krakowskiej – 1 117 oraz katowickiej. Diecezja elbląska jest jedną z najmniejszych diecezji pod względem liczby księży (269). W ostatnich latach zmniejszyła się tutaj również liczba alumnów. W 2024 roku było ich 12, podczas gdy w 2018 roku – 25, co oznacza spadek o 50 proc.











Ludzie otwierają oczy i przestają wierzyć w te brednie. Po drugie jeszcze więcej przepychu polecam....
Podziękujcie chanukowemu episkopatowi.
Tak się kończy zabawa w "judeochrześcijaństwo". Gotowi na islam?
POstępowi europejczycy pragną na ulicach islamistow kleczacych na dywanach, zmiany kosciolow w meczety, oraz zapalania swieczek podczas obrzedow sekty chabad lubawicz. Tą zmianę religii i kultury POpiera 60% spoleczenstwa glosujacego na PO-PIS. Jak to zatrzymać i jak wrócicdo normalnośći? Jest jedno wyjście. Musimy zagłosować na partie Grzegorza Brauna czyli Konfederacje Korony Polskiej. No chyba ze przejscie na islam i premier szwab oraz marszałek czerwony kacap w pełni was satysfakcjonują?
Skąd ten przekaz? Frombork czy inne Tworki?postaraj się bardziej bo twój idol Braun już ludziom bokiem wychodzi
A komu Braun bokiem wychodzi? Chyba wam pejsatym, komuchom i banderze?
i tak sobie wmawiaj
Nie wchodzę w tematy wyższe , ale wiem ,że jeżeli Parafia św. Floriana na ul. Wyżynnej / najmniejsza w Elblągu / nie dostanie wzmocnienia personalnego , bo obecny proboszcz w pojedynkę nie daje rady , to za rok z uwagi na minimalną ilość parafian będzie zamknięta . Tu jest praca dla drugiego młodego aktywnego księdza , jest piekna, nowoczesna , 250 metrowa plebania i duże otoczenie kościoła , jedynego w Elblągu w szczerym polu , bo prezydent Słonina zrezygnował z projektu osiedla 100 domków jednorodzinnych wokół kościoła , Gęsiej Góry i Osiedla przy Młynie . Niestety w kościele z uwagi na jednoosobową obsadę nie dzieje się nic oprócz mszy , a wierni powoli , ale zdecydowanie odchodzą do innych pobliskich kościołów.
Bardzo dobre informacje na koniec roku. Oby tak dalej.
No ale za to mamy nawrockiego za prezydenta i kościół umoczony po uszy we wszystkich możliwych skandalach kryminalno ekonomicznych. Mamy kardynałów i biskupów którzy juz dawno zapomnieli co to wiara w Boga i na czym ona polega. Zapomnieli o sakramentach i przykazaniach. Mamy za to puste w niedzielę i święta kościoły i mamy jasny przekaz z prezydencko partyjnej rozgłośni radia maryja i tzw tv trwam o wszystkich wartościach za wyjątkiem wartości katolickich. To dopiero początek. Już niedługo kościoły i ich pałacowe plebanie będą szukały najemców na magazyny i hotele. No i mamy wypasione po sam dach skromniutkie noclegownie książąt Polskiego kościoła nijakiego sławoja głodzia , nijakiego jędraszewskiego . No i mamy robienie idiotów z wiernych.