Sierpień 1980 roku to nie tylko historia z podręczników. To historia ludzi, którzy pracowali, mieli rodziny, swoje problemy i obawy – a mimo to zdecydowali się powiedzieć głośno, że chcą być traktowani uczciwie i z godnością.
Strajki objęły kolejne zakłady pracy i miasta. Ludzie zaczęli działać razem, solidarnie, upominając się nie tylko o własne sprawy, ale również o innych.
Tak narodził się ruch, który zmienił Polskę.
Podpisanie Porozumień Sierpniowych otworzyło drogę do powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”.
Swoją kartę Sierpnia ’80 zapisał również Elbląg.
Strajkowali pracownicy elbląskich zakładów. Tutaj również byli ludzie, którzy mieli odwagę upomnieć się o prawa pracownicze, wolność i możliwość niezależnego organizowania się.
Minęło 46 lat. Zmieniła się Polska, zmieniły się zakłady pracy i problemy kolejnych pokoleń.
Ale jedno się nie zmieniło:
pracownik nadal jest silniejszy, kiedy nie zostaje ze swoim problemem sam.
Dlatego Sierpień ’80 nie jest tylko wspomnieniem przeszłości. To historia odwagi, wspólnoty i solidarności między ludźmi. Historia, która przypomina, że wielkie zmiany zaczynają się wtedy, kiedy ludzie potrafią stanąć razem.
I ta historia należy do nas wszystkich.
Jak co roku Region Elbląski NSZZ „Solidarność” zaprasza na obchody rocznicy Porozumień Sierpniowych i powstania naszego Związku.
29 sierpnia 2026 r.
Godz. 18.00 – Msza Święta w Katedrze Świętego Mikołaja w Elblągu
Po Mszy Świętej, około godz. 18.50, wspólnie przejdziemy na Plac Solidarności. Odśpiewamy Hymn Państwowy, wysłuchamy przemówień okolicznościowych i złożymy kwiaty.
Przyjdźcie. Posłuchajcie. Poznajcie historię o ludziach, którzy pokazali, jak wiele może znaczyć jedno proste słowo:
SOLIDARNOŚĆ.
Zapraszamy wszystkich.
Bo „Solidarność” to historia, która zaczęła się 46 lat temu, ale jej wartości nie należą wyłącznie do przeszłości.
Byliśmy! Jesteśmy! Będziemy!
Region Elbląski NSZZ „Solidarność”












Pytam po co strajkowalem . Tak pytam rzadzacych jak komuniści zasiadają w rządzeniu polską. Czuję się upokorzony i nie wybaczę tego nigdy żeście wpuścili komunę na stołki.