Z mobilnej ogrzewalni i ogrzewanego namiotu w Elblągu skorzystało ponad tysiąc osób. Dodatkowe wsparcie w trakcie mrozów cieszyło się dużym zainteresowaniem i stanowiło istotne wsparcie dla osób potrzebujących. Ponadto wiele osób w kryzysie bezdomności otrzymało wsparcie w postaci ciepłego posiłku i ciepłych ubrań.
Dziś odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, podczas którego podsumowano działania podejmowane w związku z występowaniem ekstremalnych mrozów na terenie województwa. W związku z ustąpieniem fali najniższych temperatur podjęto decyzję o zakończeniu funkcjonowania mobilnej ogrzewalni. Autobus oraz koksowniki, zgodnie z wcześniej przyjętym harmonogramem, będą dostępne do 4 lutego. Rozwiązanie to cieszyło się dużym Jednocześnie informujemy, że w przypadku ponownego wystąpienia ekstremalnie niskich temperatur Departament Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego będzie reagował na bieżąco, uruchamiając dodatkowe formy wsparcia. Namiot grzewczy zlokalizowany na Placu Słowiańskim pozostaje czynny do odwołania.
Biuro Prezydenta Miasta
Zespół Prasowy










Uprzejmie proszę postawić taki namiot lub autobus przed Mrówką na ul. Grunwaldzkiej, aby pracownicy pracujący w tym markecie mogli się ogrzać. Byłem wieczorem w Mrówce i widzę pracowników w środku ubranych jakby pracowali na zewnątrz, a ogrzewania brak. Patologia w wydaniu ... , w sumie po prostu to nie jest ludzkie traktowanie pracownika. Masakra. Czy są osoby lub instytucje władne to zmienić ? Potem słyszę kretyna jednego z drugim: "pracować się nie chce", to idź i pracuj w takich warunkach. To raczej Monty Python - to nie pracownicy marketu tylko testerzy wytrzymałości ludzkiej.
Kefas racja, też to tam widziałem. Z resztą kiedyś pracowałem w fabryce w Elblagu, gdzie w zimie były takie dziury przy oknach, że padał przez nie śnieg - zapychaliśmy je deskami. Oczywiście instytucja jak PIP itp. nigdy nic nie widza, a jakiś debil z rzadzących POPiSowo będzie bredził/a że jest "rynek pracownika".
ma sie rozumiec, ze grzany elektrycznie ?
Ciekawe oj ciekawe czasy Pieski i kotki bez butów biegają.
Namiot ustawiono a w kolo lodowisko że nogi można połamać. A ten peron tramwajowy należy do tramwajów w Elblągu. Co piachu i osób by skuć lód nie ma.
Jakie ekstremalne, kiedyś to było normą przez kilka miesięcy w roku i ludzie dawali rady, nikt nie marudził. Teraz przyszły mrozy na kilka dni i już jest apokalipsa.