„Akcja zima” to termin, który w spółkach miejskich zajmujących się utrzymaniem ciągów komunikacyjnych w Elblągu, używany jest od późnej jesieni. Procedury, dyżury, „pełna mobilizacja”, żeby wykonać prace określone w umowach z Miastem. Tylko czy na pewno?
Obowiązkiem Elbląskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej jest m.in. odśnieżanie wskazanych w umowie ulic, chodników czy przystanków komunikacji miejskiej. Niestety wykonywanie prac spółka traktuje wybiórczo. Z jednych ulic bowiem śnieg jest usuwany, na innych nie można się tego doczekać.
Zimowe utrzymanie nawierzchni jezdni i chodników obejmuje zapobieganie i likwidację śliskości zimowej oraz usuwanie skutków zimy na jezdniach, parkingach i pętlach autobusowych, chodnikach, placach i przystankach komunikacji zbiorowej poprzez odśnieżanie i posypywanie ich nawierzchni środkami stosowanymi do zwalczania śliskości zimowej, pełnienie zimowego dyżuru całodobowego, wywóz śniegu, a także „poziome” oczyszczanie jezdni, parkingów i pętli autobusowych, chodników, placów i przystanków komunikacji zbiorowej.
Nie rozumiem, dlaczego jest podział na lepszych i gorszych mieszkańców. Dlaczego jedni mogą bez problemu dostać się do swoich domów, a inni mają z tym problem, bo komuś nie chce się odśnieżyć ulicy. Przecież wszyscy powinniśmy być traktowani równo. Każdy z nas płaci podatki, a jednak nie każdy jest tak samo traktowany
– stwierdził nasz czytelnik.
Jakie koszty w tym zakresie poniosło Miasto do tej pory?
Od początku sezonu zimowego, tj. od listopada, miasto poniosło wydatki w wysokości około 3,9 mln zł. Na realizację całej akcji „Zima 2025/2026”, w ramach obowiązującej umowy zabezpieczono środki w wysokości 8 mln 400 tys. zł. Ostateczne koszty będą uzależnione od dalszego przebiegu warunków atmosferycznych
– informuje Adrianna Kuzko z Biura Prezydenta Miasta.
W ubiegłym sezonie na zimowe utrzymanie dróg i wiosenne sprzątanie miasto wydało ponad 5 mln 720 tys. zł.
Na zdjęciach poniżej przedstawiamy dwie elbląskie ulice – ul. Saperów i ul. Artyleryjską. Obie zostały sfotografowane tego samego dnia. Jak widać jedna jest odśnieżona, druga nie. Odśnieżanie obu leży w gestii EPGK.
Jakie jeszcze ulice nie są odśnieżane? Zachęcamy do podzielenia się swoimi uwagami w komentarzach.
Przypominamy, że EPGK zobligowane jest do prowadzenia całodobowego dyżuru. - Podczas sezonu zimowego od 15 listopada do 31 marca EPGK Sp. z o. o. utrzymuje dyżur całodobowy w zakresie zimowego utrzymania dróg oraz punkt informacyjno – dyspozycyjny, który zlokalizowany jest w Elblągu przy ul. Szańcowej 1, czynny całą dobę. Interwencje w zakresie zimowego utrzymania dróg można zgłaszać pod nr telefonu: +48 602 655 659, 55 232 64 08 wew. 9 – czytamy na stronie EPGK.
Ulica Saperów - odśnieżona.


Ulica Artyleryjska - cała oblodzona i ubita śniegiem.





























Slisko nie oczyszczone chodniki bo fachowcy tzw robia to. Dlaczego z chodników nie zebrano śniegu jest wąsko. Przejścia dla pieszych nadal wąskie bo nie zebrano na całej szerokości śniegu. Przyklad lll LO chodnik nie ruszony wzdłuż od ul. Browarna do ul. Robotniczej. Jest lód nogi połamać można.
Boczne ulice oblodzone
Prezydent odpowiedzialny za miasto zaginął. W mieście masakra na chodnikach. Gdzie służby miejskie. Tylko nie mowcie o ataku zimy. To normalne przez tyle lat chyba zaoszczędziliście. Miesiąc mrozków i koniec świata. Kiedyś taka zima trwała od połowy listopada do końca marca . A tu miesiąc upadek miasta. Mamy po prostu zwykłą zimę.
Żyrardowska plac przez cala zimę odśnieżana przez mieszkańców domków. Płać miasta ani razu nie odśnieżony chodniki również. Lod taki ze jeździ się jak na łyżwach. Chodniki na ogólnej również nie odśnieżone. Proponuje EPGK rozliczyć z niewywiązanie się z obowiązków.
No no tyle kasy... komuś chyba należy zarzucić niegospodarność. Druga sprawa, że chyba żadna odpowiedzialna instytucja nie sprawdza efektów. Nie wiem czy kasa dotyczy tylko dróg, bo jezeli też chodników to mamy dramat. Ponad miesiąc na chodnikach uklepany śnieg. Raz sypki, raz oblodzony, słowem tragedia. Pozdrawiam um
Rekordowy budzet to 4 bańki to żaden problem. Prezydent to super gospodarz to i kase przewidział na akcję zima.
Ulice boczne np okólnik czy nizinna ma wiele do życzenia. Gmina Elbląg też nie lepiej bo jak nie pada to nie można ściągnąć ze środka drogi lodu tylko sypią a koleiny same znikną.
A kto szczegółowo wyjaśni: na czym dokładnie polega sławetna akcja "Zima", że pochłonęła już tyle środków? Jak wygląda rozliczenie poszczególnych czynności? Ile za co?
Boję się wychodzić z domu i to nie z powodu zimna a oblodzonych chodników i kolein. Ile można czekać na sól i piasek?!
Jakie 3 miesiące ? Śnieg leży dopiero miesiąc ! To, co wcześniej odśnieżali ? Porażka. Ludzi mają za idiotów.