W ogłoszonym przez nas konkursie "Dbaj o siebie nie tylko w Dniu Kobiet” , którego celem było zachęcenie kobiet do znalezienia czasu dla siebie nie tylko od święta, nagrodą była profesjonalna metamorfoza i sesja zdjęciowa. Najważniejszy przecież jest pierwszy krok. Mieliśmy nadzieję, że nasz konkurs będzie takim krokiem dla p. Patrycji, która wygrała. Niestety dzień przed rozpoczęciem metamorfozy p. Patrycja musiała zrezygnować z udziału w konkursie. Jej miejsce zajęła 26-letnia Paulina Rytelewska - młoda mama, która każdy dzień ma zaplanowany od 5.00 do 21.00. Cieszymy się, że dzięki naszemu konkursowi Paulina zatrzymała się na chwilę i pomyślała o sobie. Metamorfozę zaczęliśmy w Strefie Piękna, gdzie Anna Pięta przedłużyła rzęsy naszej czytelniczki.
- Zdecydowałam się uczestniczyć w metamorfozie, ponieważ pragnęłam poczuć nutę świeżości i zainwestować w siebie. Nie chodziło tylko o wygląd, ale także o czas dla siebie oraz możliwość powierzenia się specjalistom, którym naprawdę zależy na efekcie końcowym – mówiła Paulina Rytelewska.
W czasie dbania o siebie nie może zabraknąć wizyty w salonie kosmetycznym. W Strefie Piękna Anny Pięty zadbano o przedłużenie rzęs naszej czytelniczki. - Moje wcześniejsze doświadczenia z zabiegami na rzęsy nie były zbyt pozytywne – przyznała Paulina Rytelewska. - Spotykałam się z różnym poziomem usług – czasami efekty były krótkotrwałe lub po prostu źle wykonane, a innym razem brakowało tego „czegoś”, co sprawia, że czujesz się naprawdę zaopiekowana. Na wizytę u Ani szłam z nadzieją, że wreszcie trafię na osobę, która nie tylko prawidłowo przeprowadzi aplikację, ale również doradzi i dopasuje długość oraz objętość rzęs do mojej urody tak, aby efekt był spójny z oprawą mojej twarzy.
Sama wizyta okazała się wspaniałym doświadczeniem. Od razu dało się zauważyć, że Ania jest profesjonalistką. Podczas całego zabiegu panowała luźna i przyjemna atmosfera – aż żal było tak szybko opuszczać salon. Ania jest osobą serdeczną, w pełni zaangażowaną i widać, że naprawdę pasjonuje się swoją pracą
– zaznaczyła Paulina Rytelewska.
Usługa przedłużania rzęs w Strefie Piękna trwała zaledwie godzinę. - Każdy etap był starannie przemyślany, a ja czułam się w pełni zaopiekowana – podkreśliła Paulina Rytelewska. - To nie była masowa usługa, lecz indywidualne podejście do klientki. Bez wahania wybrałabym się tam ponownie – i na pewno to zrobię! Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że nie żałuję tej decyzji, wręcz przeciwnie.
Uważam, że tacy profesjonaliści jak Ania zasługują na szerokie uznanie. Reprezentują wysoki standard, który dla nich jest codziennością, a dla klientek ogromną wartością. To właśnie pasja i dbałość o detale robią tutaj największą różnicę
– dodała Paulina Rytelewska.
Długie rzęsy pozwalają podkreślić naturalne piękno każdej kobiety. Zależy nam na tym, aby odwiedzające nas Panie zawsze wychodziły od nas nie tylko z uśmiechem, ale także z jeszcze większą pewnością siebie. Cieszymy się, że Paulina wyszła od nas zadowolona
– mówi Anna Pięta.






























































