Trwa Food & Chill Festival. Do jutra na Bulwarze Zygmunta Augusta będzie można skorzystać z trzynastu food trucków. - Jedzenie jest pyszne, a porcje duże. Fajnie, że pogoda dopisuje – mówiła p. Asia, która na wydarzenie przyszła z mężem i dwójką dzieci.
Food & Chill Festival dziś trwać będzie do godz. 21.00. Jutro można przyjść na Bulwar między od 12.00 do 20.00. - Bardzo się cieszymy, że elblążanie ponownie chętnie nas odwiedzają Milena Sikora, współorganizator eventu.
Mamy bogatą ofertę, m.in. burgery, frytki, zapiekanki, hiszpańskie Churrosy, kuchnię grudzińską, tybetańskie pierożki momo, kuchnię meksykańską
- wymienia Milena Sikora.
Zawsze cieszymy się z dużej frekwencji. Wracamy do Elbląga, bo tu zawsze możemy liczyć na mieszkańców tego miasta. Widzimy, że takie wydarzenia są tu mile widziane – dodała Milena Sikora.
- Przyszliśmy z całą rodziną na obiad. Skorzystaliśmy z trzech food trucków. Wszystko było dobre. Na pewno wrócimy tu jutro - stwierdziła p. Paulina.










































Zamiast o żarciu piszcie o wzrastającej fali HIV w Polsce! To aktualna wiadomość z TV ! Z tym sobie nie poradzili te randki z portali robią swoje zwlaszcza po 50
Jak można jeść takie jedzenie - te dobre sosy w tych butelkach objeździły pół Polski teraz wylądowały w Elblągu . Takie bary na samochodach omijam z daleka . Aż ciśnie się cytat z programu M G dlaczego wy .......... ludzi ? Chemia i konserwant rządzi ....
Sama śmieciówka dla organizmu , zaraz lato i znowu na plażach wyłonią się obtłuszczone bebzuny z piwskami w rękach ! Edukacja zdrowotna wręcz konieczna
Z roku na rok coraz więcej otyłych osób widać na ulicach. Szczególnie widoczne to jest wśród młodzieży!
Otyłość, spadek libido , śmieciowe jedzenie taki to efekt obecnego stylu życia
Przyszły te wszystki Dżesiki i Brajany w rozmiarach xxl z tymi swoimi 800+ i żrą te syfy aby dobić do rozmiaru xxxxl. Zresztą wystarczy na co dzień usiąść na ławeczce w pasażu Ogrodów i poobserwować to towarzystwo: Przewalają te swoje xxxl doopy w dresach (bo tylko w to się mieszczą) z tymi coolami i energetykami w łapach i paczkami chipsów - rzygać się chce jak się to widzi - a jest wiosna. Latem te obleśniaki założą obcisłe lumpy i wtedy wyeksponują te zwały tłuszczu i słoniny. Tu już nie pomoże edukacja zdrowotna - tylko psychiatrzy
Informacja adekwatna do poziomu, który prezentuje miasto. Jprd. Takie artykuły w ogóle nie powinny ukazywać się w żadnych!!! mediach. No chyba, że mieścinach nie większych niż Małdyty.
Wątroba do wymiany po takich dawkach tłuszczu ! Wystarczy popatrzeć co dzieje się w Mc Donalds, buly z kotletem , ociekajace po twarzy sosy ; pepsi i telefon w ręku ! Tak rosną brzuchy, łeb się lasuje , widok tragiczny