Umiem na szczęście czytać, dlatego też wam polecam tę umiejętność. Chyba, że piszecie swoje komentarze na zamówienie. Mój komentarz w większości odnosi się do poprzedniego projektu - projektowano 163 miejsca postojowe, z czego 100 miało być dla lokatorów. Plus 50 dodatkowych. Jeśli trochę się rozglądacie, to wiecie, że teraz co druga rodzina ma po 2 auta. Dodatkowo, byłaby tu część usługowa. Co to oznacza? Że realnie ten parking byłby wykorzystany na potrzeby tej inwestycji a nie potrzeby miasta/was. Dodatkowo atmosfera typu powinniście nas po rękach całować, bo nikt nie chciał tego kupić, więc bierzcie co wam dajemy. Bardzo dobrze, że poprzedni wniosek cofnięto, czas na analizę nowego, który przewiduje o 27 więcej miejsc.
Jakoś w Gdańsku na Chmielnej potrafiono wybudować parkingowiec estetyczny, nawiązujacy do starego miasta i nie wsurowa bryła, na 470 miejsc parkingowych.
Uważam, że warto przede wszystkim spojrzeć na to, co jest tam obecnie. Zaniedbany teren, ruiny i regularnie podrzucane śmieci w miejscu, które jest przecież jednym z wjazdów na naszą Starówkę.
Osobiście zdecydowanie bardziej wolę dobrze zaprojektowaną zabudowę, nowe mieszkania, usługi, zieleń i ogólnodostępne miejsca parkingowe niż pozostawienie tego miejsca w obecnym stanie albo budowę kolejnego betonowego parkingu.
Na plus również to, że inwestor po wcześniejszych uwagach wycofał projekt, poprawił go i zwiększył liczbę publicznych miejsc parkingowych. Moim zdaniem Elbląg powinien się rozwijać, a nie konserwować zaniedbane tereny tylko dlatego, że „zawsze tak było”.
Kro†ko mówiąc - kierunek tej inwestycji oceniam zdecydowanie pozytywnie.
Powinniśmy wspierać inwestycje .Jeśli miasto od tylu lat samo nie rozpoczęło inwestycji ,a do przetargu nikt inny nie przystąpił to w czym problem ? Do tego przedłużony projekt uwzględnia miejsca parkingowe ,więc zabezpiecza w ten sposób także interesy mieszkańców .
Piękna ilość klakierów i zapłaconych komentarzy.
Prawda jest jedna. Kupiliście teren pod parking za psie pieniądze i żaden argument w stylu nikt nie dał więcej, jacy to my jesteśmy hojni, tego nie tłumaczy. Nikt nie dał więcej, bo na parkingu nie ma zyskownego interesu. Wy od razu kombinowaliście by teren przekształcić, od początku zakładaliście wała. Jakie miejsca dla elblążan? Powstanie wspólnota i się oszlabanuje, i tyle miejsc dla innych, zero, null, nic. Nas elblążan interesuje parking na Starym Mieście, wybudujcie na 1000 miejsc, płatnych i na tym zarabiajcie przez 40 lat, a nie na oszustwie.
Umiem na szczęście czytać, dlatego też wam polecam tę umiejętność. Chyba, że piszecie swoje komentarze na zamówienie. Mój komentarz w większości odnosi się do poprzedniego projektu - projektowano 163 miejsca postojowe, z czego 100 miało być dla lokatorów. Plus 50 dodatkowych. Jeśli trochę się rozglądacie, to wiecie, że teraz co druga rodzina ma po 2 auta. Dodatkowo, byłaby tu część usługowa. Co to oznacza? Że realnie ten parking byłby wykorzystany na potrzeby tej inwestycji a nie potrzeby miasta/was. Dodatkowo atmosfera typu powinniście nas po rękach całować, bo nikt nie chciał tego kupić, więc bierzcie co wam dajemy. Bardzo dobrze, że poprzedni wniosek cofnięto, czas na analizę nowego, który przewiduje o 27 więcej miejsc.
deweloper nabył działkę z myślą że zrobi wałek i teraz na siłę próbuje się trzymać tego. Nie zmienia się zasad podczas gry! Widziały gały co brały
Jakoś w Gdańsku na Chmielnej potrafiono wybudować parkingowiec estetyczny, nawiązujacy do starego miasta i nie wsurowa bryła, na 470 miejsc parkingowych.
Dodam jeszcze że w Gdansku działka ma 2500m2 a w Elblągu 5500m2 i się nie da!
Ciekawe - co masz na myśli "wałek" rozumiem że tak samo uważasz o identycznej sytuacji z deweloperem "M"?
Uważam, że warto przede wszystkim spojrzeć na to, co jest tam obecnie. Zaniedbany teren, ruiny i regularnie podrzucane śmieci w miejscu, które jest przecież jednym z wjazdów na naszą Starówkę. Osobiście zdecydowanie bardziej wolę dobrze zaprojektowaną zabudowę, nowe mieszkania, usługi, zieleń i ogólnodostępne miejsca parkingowe niż pozostawienie tego miejsca w obecnym stanie albo budowę kolejnego betonowego parkingu. Na plus również to, że inwestor po wcześniejszych uwagach wycofał projekt, poprawił go i zwiększył liczbę publicznych miejsc parkingowych. Moim zdaniem Elbląg powinien się rozwijać, a nie konserwować zaniedbane tereny tylko dlatego, że „zawsze tak było”. Kro†ko mówiąc - kierunek tej inwestycji oceniam zdecydowanie pozytywnie.
Powinniśmy wspierać inwestycje .Jeśli miasto od tylu lat samo nie rozpoczęło inwestycji ,a do przetargu nikt inny nie przystąpił to w czym problem ? Do tego przedłużony projekt uwzględnia miejsca parkingowe ,więc zabezpiecza w ten sposób także interesy mieszkańców .
Piękna ilość klakierów i zapłaconych komentarzy. Prawda jest jedna. Kupiliście teren pod parking za psie pieniądze i żaden argument w stylu nikt nie dał więcej, jacy to my jesteśmy hojni, tego nie tłumaczy. Nikt nie dał więcej, bo na parkingu nie ma zyskownego interesu. Wy od razu kombinowaliście by teren przekształcić, od początku zakładaliście wała. Jakie miejsca dla elblążan? Powstanie wspólnota i się oszlabanuje, i tyle miejsc dla innych, zero, null, nic. Nas elblążan interesuje parking na Starym Mieście, wybudujcie na 1000 miejsc, płatnych i na tym zarabiajcie przez 40 lat, a nie na oszustwie.
Ciekawe czy ci klakierzy nie mają tego samego IP :D
Panśtwo Małeccy i wszystko jasne....