Do Arc - Jasne, każdemu zdarzy się czasem złamać przepis, ale to żaden powód, by robić z tego normę. Ty traktujesz prawo jak szwedzki stół – wybierasz to, co wygodne. Kradzież auta też zignorujesz, byle nie wyjść na „donosiciela”? Złe parkowanie to niby drobiazg? Spróbuj przecisnąć się wózkiem dziecięcym przez zastawiony chodnik. Łatwo ignorować zasady, dopóki czyjś egoizm nie uderzy w Ciebie. Czas dorosnąć i wziąć odpowiedzialność za swoje błędy.
Super, bo 59 to 2-3 klatki schodowe. Niepełnosprawnych i seniorów z wyrobionymi uprawnieniami dla niepełnosprawnych przybywa. Będą ciągle zajęte te 3 miejsca, tak jak pod sądem, gdzie stoi cały czas samochód. Nawet kiedy sąd jest zamknięty.
Ile lat mają twoje dzieci? Odsetek buraków (większość to NEBraska i WE) jest stosunkowo niewysoki. Znakomita większość kierowców kiedy już stawia poza wyznaczonymi miejscami to stawia w taki sposób, by możliwie najmniej przeszkadzać innym. To wina SM i miasta, że nie ma gdzie postawić samochodu. Jeśli można było wyburzyć wszystkie zabytkowe domy i oddać tereny po nich patodewowi, to i można było część przestrzeni przeznaczyć na parkingi. Co przemawiało przeciwko parkingowi zamiast obskurnej "willi" z widokiem na cmentarz przy Kopernika? Dlaczego duży teren po miasteczku handlowym przy czołgu nie może być parkingiem? To są rejony z olbrzymimi deficytami miejsc parkingowych, a w całym Elblągu takich nie brakuje. Złe zarządzanie miastem powoduje problemy, za które karzą mieszkańców! $$$
Ty nieidealny,,,, wózki dziecięce. Ile dziennie widzisz w całym mieście , 1 , 2 czy 3 . Pewnie Każdy sobie radzi swobodnie
Oprócz jednego albo i dwóch płaczków na cały Elbląg
Nieidealny -szwedzki stół? I kto to mówi -właśnie udowodniłeś,że ty tak traktujesz prawo,tobie tylko wózki ciężko przecisnąć, reszta cie nie obchodzi,a inny powie,że dla niego najważniejsze,że ludzie wpierdalaja się pod auta w niedozwolonych miejscach,jeszcze inny że nie podoba mu się jak ktoś idzie i klnie albo pali papierosa na przystanku -mi też nie podoba się jak ktoś obok mnie jara ale żeby z tego powodu robic zdjęcia i donosić na gliny?To są wykroczenia a nie przestępstwa!Ty podpierdolisz innych,bo ci wózek ciężko przecisnąć między samochodem,a zaraz potem stojąc na pasach postawisz ten wózek na jezdni a sam będziesz bezpiecznie stał na chodniku (wiele razy widziałem).Widzisz tylko czubek własnej d... i nie kumasz,że inni donosząc jak ty, w końcu i ciebie dojadą - odpowiesz za błędy
Są marudy, są czepialscy i jest motłoch. Czepić się czasem jest czego, marudzić wolno. Problem to motłoch. Bo motłoch rości sobie prawo do dyktowania swoich zasad innym, donosi, panoszy się i nie widzi nic poza swoją d. W zależności od okoliczności motłoch może stawiać samochód tam gdzie przeszkadza innym - bo tak bliżej, kraść oznakowane miejsce prawdziwemu niepełnosprawnemu - bo zrobiłem sobie uprawnienia za krzywy ryj, bo jestem emerytem to mi się należy, szczuć milicją sąsiadów za to, że mają samochód (zazdro co?). Wiele zachowań charakteryzuje hołotę, ale rozpoznać ją łatwo.
nieidealna - wspominasz lud 47, nie podoba ci się porządek prawny, który sprowadził tu ten lud? Ale jak innym nie podoba się jakiś porzadek prawny, to już bredzisz, że lud 47. Masz więcej wspólnego z tym ludem niż ci się wydaje, może jacyś przodkowie? To właśnie ten lud wybiórczo stosuje porządek prawny, tylko ten co mu się podoba - jak widać masz tak samo, mentalność stepowa.
~bedzie kicha.....podobno przez internet nie czuć jeszcze zapachów,a fetor coraz większy.
Do Arc - Jasne, każdemu zdarzy się czasem złamać przepis, ale to żaden powód, by robić z tego normę. Ty traktujesz prawo jak szwedzki stół – wybierasz to, co wygodne. Kradzież auta też zignorujesz, byle nie wyjść na „donosiciela”? Złe parkowanie to niby drobiazg? Spróbuj przecisnąć się wózkiem dziecięcym przez zastawiony chodnik. Łatwo ignorować zasady, dopóki czyjś egoizm nie uderzy w Ciebie. Czas dorosnąć i wziąć odpowiedzialność za swoje błędy.
Super, bo 59 to 2-3 klatki schodowe. Niepełnosprawnych i seniorów z wyrobionymi uprawnieniami dla niepełnosprawnych przybywa. Będą ciągle zajęte te 3 miejsca, tak jak pod sądem, gdzie stoi cały czas samochód. Nawet kiedy sąd jest zamknięty.
Ile lat mają twoje dzieci? Odsetek buraków (większość to NEBraska i WE) jest stosunkowo niewysoki. Znakomita większość kierowców kiedy już stawia poza wyznaczonymi miejscami to stawia w taki sposób, by możliwie najmniej przeszkadzać innym. To wina SM i miasta, że nie ma gdzie postawić samochodu. Jeśli można było wyburzyć wszystkie zabytkowe domy i oddać tereny po nich patodewowi, to i można było część przestrzeni przeznaczyć na parkingi. Co przemawiało przeciwko parkingowi zamiast obskurnej "willi" z widokiem na cmentarz przy Kopernika? Dlaczego duży teren po miasteczku handlowym przy czołgu nie może być parkingiem? To są rejony z olbrzymimi deficytami miejsc parkingowych, a w całym Elblągu takich nie brakuje. Złe zarządzanie miastem powoduje problemy, za które karzą mieszkańców! $$$
Ty nieidealny,,,, wózki dziecięce. Ile dziennie widzisz w całym mieście , 1 , 2 czy 3 . Pewnie Każdy sobie radzi swobodnie Oprócz jednego albo i dwóch płaczków na cały Elbląg
Nieidealny -szwedzki stół? I kto to mówi -właśnie udowodniłeś,że ty tak traktujesz prawo,tobie tylko wózki ciężko przecisnąć, reszta cie nie obchodzi,a inny powie,że dla niego najważniejsze,że ludzie wpierdalaja się pod auta w niedozwolonych miejscach,jeszcze inny że nie podoba mu się jak ktoś idzie i klnie albo pali papierosa na przystanku -mi też nie podoba się jak ktoś obok mnie jara ale żeby z tego powodu robic zdjęcia i donosić na gliny?To są wykroczenia a nie przestępstwa!Ty podpierdolisz innych,bo ci wózek ciężko przecisnąć między samochodem,a zaraz potem stojąc na pasach postawisz ten wózek na jezdni a sam będziesz bezpiecznie stał na chodniku (wiele razy widziałem).Widzisz tylko czubek własnej d... i nie kumasz,że inni donosząc jak ty, w końcu i ciebie dojadą - odpowiesz za błędy
~Arc~VxV~jesli nie pasuje wam obowiązujący porządek prawny ,zawsze możecie wrócić na stepy.mentalnosc typowa dla ludu 47.kultura z rynsztoka.
Są marudy, są czepialscy i jest motłoch. Czepić się czasem jest czego, marudzić wolno. Problem to motłoch. Bo motłoch rości sobie prawo do dyktowania swoich zasad innym, donosi, panoszy się i nie widzi nic poza swoją d. W zależności od okoliczności motłoch może stawiać samochód tam gdzie przeszkadza innym - bo tak bliżej, kraść oznakowane miejsce prawdziwemu niepełnosprawnemu - bo zrobiłem sobie uprawnienia za krzywy ryj, bo jestem emerytem to mi się należy, szczuć milicją sąsiadów za to, że mają samochód (zazdro co?). Wiele zachowań charakteryzuje hołotę, ale rozpoznać ją łatwo.
~Kass,jak już się pogubiłam.to w końcu który to ten motloch,ten co donosi,czy ten co parkuje gdzie popadnie i rości sobie do tego prawo?
nieidealna - wspominasz lud 47, nie podoba ci się porządek prawny, który sprowadził tu ten lud? Ale jak innym nie podoba się jakiś porzadek prawny, to już bredzisz, że lud 47. Masz więcej wspólnego z tym ludem niż ci się wydaje, może jacyś przodkowie? To właśnie ten lud wybiórczo stosuje porządek prawny, tylko ten co mu się podoba - jak widać masz tak samo, mentalność stepowa.