teraz znudzenie , brak faceta albo kobiety do wyboru , brak celu , brak zaistnienia w mediach , brak zainteresowania , brak pomysłów ,to uważa się za depresję bo to takie modne teraz słowo i takie proste , aby móc się rozgrzeszać z braku normalności i prostoty życia zwłaszcza jeśli chce się być on the top ! na temat depresji wypowiadają się mądrze tylko ci , u których to medycznie stwierdzono ! fatalny nastrój bo nam coś się nie układa to na pewno nie depresja !!!
teraz depresja jest modnym słowem , nie mówimy ,że coś nam dolega , że mamy kiepski nastrój bo chwilowo coś nie wyszło, że mamy nerwa bo szef nas wkurzył , że straciliśmy partnera lub partnerkę tu wybór, bo takie jest życie , raz lepiej raz gorzej , ale do depresji to jeszcze daleko , czytając ten wywiad to po prostu zły nastrój z braku tego co chcemy przy jednoczesnym prezentowaniu się w mediach społecznościowych to na pewno nie depresja ! ktoś to naprawdę przeszedł medycznie stwierdzoną depresję to doskonale o tym wie ! i spróbuj chociaż raz wyolbrzymić szczęście zamiast swoje problemy ! masz na to możliwości i środki !
Ten rodzaj choroby ,to taki cichy ,podstępny zabójca. Rozwija się latami , aż tak zawładnie ciałem i umysłem , że szukasz porady u lekarza pk. Masz różne objawy chorób, robisz badania i nic wszystko dobrze. Czas upływa , ty przestajesz funkcjonować, lekarz pk. nie widzi choroby. Ty jesteś już praktycznie na pograniczu życia i śmierci. Długo by opowiadać. Kto to przeszedł to wie , że później już nic go nie zlamie
Jak to kogo Ciebie, baranie.
teraz znudzenie , brak faceta albo kobiety do wyboru , brak celu , brak zaistnienia w mediach , brak zainteresowania , brak pomysłów ,to uważa się za depresję bo to takie modne teraz słowo i takie proste , aby móc się rozgrzeszać z braku normalności i prostoty życia zwłaszcza jeśli chce się być on the top ! na temat depresji wypowiadają się mądrze tylko ci , u których to medycznie stwierdzono ! fatalny nastrój bo nam coś się nie układa to na pewno nie depresja !!!
teraz depresja jest modnym słowem , nie mówimy ,że coś nam dolega , że mamy kiepski nastrój bo chwilowo coś nie wyszło, że mamy nerwa bo szef nas wkurzył , że straciliśmy partnera lub partnerkę tu wybór, bo takie jest życie , raz lepiej raz gorzej , ale do depresji to jeszcze daleko , czytając ten wywiad to po prostu zły nastrój z braku tego co chcemy przy jednoczesnym prezentowaniu się w mediach społecznościowych to na pewno nie depresja ! ktoś to naprawdę przeszedł medycznie stwierdzoną depresję to doskonale o tym wie ! i spróbuj chociaż raz wyolbrzymić szczęście zamiast swoje problemy ! masz na to możliwości i środki !
A tak fajnie był Elbląg promowany co tydzień w PNŚ z dachu na starówce.
Lepiej nie nadużywać słowa depresja! Choc to dzis on the top zeby się poużalać nad sobą
Spróbuj choć raz wyolbrzymić szczęście zamiast swoje problemy!
Ten rodzaj choroby ,to taki cichy ,podstępny zabójca. Rozwija się latami , aż tak zawładnie ciałem i umysłem , że szukasz porady u lekarza pk. Masz różne objawy chorób, robisz badania i nic wszystko dobrze. Czas upływa , ty przestajesz funkcjonować, lekarz pk. nie widzi choroby. Ty jesteś już praktycznie na pograniczu życia i śmierci. Długo by opowiadać. Kto to przeszedł to wie , że później już nic go nie zlamie
Czytając to można nabawić się depresji!
ten to ma parcie na szkło!!!