Kilka słów prawdy:
- z analizy załączników wynika że budynki są na tyle oddalone od istniejących że zacienianie nie zachodzi, dodatkowo Korona I i Korona II umiejscowione są wyżej w terenie,
- mieszkania muszą mieć zapewnione 3h nasłonecznienia, wynika z załączonych materiałów że mają,
- osiedle ma powstać przy ulicy która dopiero powstanie ks. Tylutkiego łącząca ulice Częstochowską i Legionów, komunikacja bedzie raczej poprawiona, UM ma już zatwierdzony projekt łączącej drogi,
- Parking w Planie na 400 miejsc miał powstać na działkach łącznie z terenami Korona I i Korona II, założenie nieaktualne,
Osiedle wydaje się ciekawą alternatywą wysokościami jest spójne z Korona I i Korona II deweloper dorzuca całą działke z Parkiem, ścieżką rowerową i placem zabaw co jest rzadkością przy nowych projektach. Myśle że sąsiedzi z Korony I i Korony II zazdroszczą ( czytam złośliwe komentarze) bo na ich osiedlu próżno szukać zieleni, przejeżdzam tam kilka razy w tygodniu i obecnie są tam tereny ostro zakrzaczone, plac zabaw i park będzie na plus bo zielni w tej lokalizacji brakuje a deweloper o nią zadbał w projekcie. Ścieżka rowerowa też super, a wykonanie ulicy pomiędzy Legionów a Częstochowską poprawi komunikacje, będzie można sprawnie objechać kwartał ulic. Przy ulicy Legionów są też ładne nowy wysokie budynki więc myślę ze całość będzie spójnie pasować.
Deweloper od początku doskonale wiedział, jakie obowiązują warunki zabudowy. Teraz próbuje je zmieniać pod siebie, licząc na większe zyski kosztem mieszkańców.
To niedopuszczalne, żeby interes prywatny był stawiany ponad dobrem ludzi i ładem przestrzennym miasta.
Liczymy, że radni w Elblągu staną po stronie mieszkańców, a nie deweloperskich układów.
Tak wygląda starzejące się społeczeństwo. Wiem jaka jest średnia wieku komentujących i wiem co mówię. Starzy ludzie mają gdzieś rozwój czy problemy młodych. Ich bogiem jest święty spokój. Każdą zmianę postrzegają jako zagrożenie dla ich codziennych rytuałów i przyzwyczajeń. Każda budowa to dla nich problem egzystencjonalny i dramat życiowy, bo albo im zasłoni widoczek, albo będzie hałas, albo ulubione miejsce pieska zabudują. Tych ludzi mądra władza powinna ignorować uśmiechając się do nich i klepiąc po pleckach bo ci ludzie są już na wylocie. Martwcie się o młodych i budujcie bo w przeciwnym razie niedługo nie będziecie mieli czym zarządzać.
Drodzy mieszkańcy deweloper buduje osiedle i przy inwestycji powstaje Park, ścieżka rowerowa, plac zabaw i miejsca rekreacji. Jak ktoś pisze o betonozie to mnie śmiech ogarnia. Działka z zielenią ma ponad 1 hektar. Najwięcej uwag o zieleń jest od mieszkańców korony Elbląga którzy jej nie mają u siebie. ponad 50% to tereny zielone, a na działce przeznaczonej na zieleń parkową jest ponad 200 drzew, przy czym wiele z nich po kilkanaście metrów wysokości które będą zachowane. Typowe polskie zachowanie nie bo nie.
Rozwój to przedsiębiorstwa i szkoły. Nie apartamenty na wynajem. Rozrastająca się sypialnia Gdańska nie generuje niczego poza wielkimi wpływami dla ciągle tych samych kilkunastu osób związanych z wynajmem i deweloperką. Reszta ma tłoki w godzinach rozjazdów gdańszczan i zniszczone drogi.
Kilka słów prawdy: - z analizy załączników wynika że budynki są na tyle oddalone od istniejących że zacienianie nie zachodzi, dodatkowo Korona I i Korona II umiejscowione są wyżej w terenie, - mieszkania muszą mieć zapewnione 3h nasłonecznienia, wynika z załączonych materiałów że mają, - osiedle ma powstać przy ulicy która dopiero powstanie ks. Tylutkiego łącząca ulice Częstochowską i Legionów, komunikacja bedzie raczej poprawiona, UM ma już zatwierdzony projekt łączącej drogi, - Parking w Planie na 400 miejsc miał powstać na działkach łącznie z terenami Korona I i Korona II, założenie nieaktualne,
Osiedle wydaje się ciekawą alternatywą wysokościami jest spójne z Korona I i Korona II deweloper dorzuca całą działke z Parkiem, ścieżką rowerową i placem zabaw co jest rzadkością przy nowych projektach. Myśle że sąsiedzi z Korony I i Korony II zazdroszczą ( czytam złośliwe komentarze) bo na ich osiedlu próżno szukać zieleni, przejeżdzam tam kilka razy w tygodniu i obecnie są tam tereny ostro zakrzaczone, plac zabaw i park będzie na plus bo zielni w tej lokalizacji brakuje a deweloper o nią zadbał w projekcie. Ścieżka rowerowa też super, a wykonanie ulicy pomiędzy Legionów a Częstochowską poprawi komunikacje, będzie można sprawnie objechać kwartał ulic. Przy ulicy Legionów są też ładne nowy wysokie budynki więc myślę ze całość będzie spójnie pasować.
Protestuje i mam dosyć jazdy zlomu na szynach i trzęsącego budynku. Mam prawo takie jak wy mieszkać spokojnie.
Budować i tyle. Miasto musi się rozwijać.
Deweloper od początku doskonale wiedział, jakie obowiązują warunki zabudowy. Teraz próbuje je zmieniać pod siebie, licząc na większe zyski kosztem mieszkańców. To niedopuszczalne, żeby interes prywatny był stawiany ponad dobrem ludzi i ładem przestrzennym miasta. Liczymy, że radni w Elblągu staną po stronie mieszkańców, a nie deweloperskich układów.
Tak wygląda starzejące się społeczeństwo. Wiem jaka jest średnia wieku komentujących i wiem co mówię. Starzy ludzie mają gdzieś rozwój czy problemy młodych. Ich bogiem jest święty spokój. Każdą zmianę postrzegają jako zagrożenie dla ich codziennych rytuałów i przyzwyczajeń. Każda budowa to dla nich problem egzystencjonalny i dramat życiowy, bo albo im zasłoni widoczek, albo będzie hałas, albo ulubione miejsce pieska zabudują. Tych ludzi mądra władza powinna ignorować uśmiechając się do nich i klepiąc po pleckach bo ci ludzie są już na wylocie. Martwcie się o młodych i budujcie bo w przeciwnym razie niedługo nie będziecie mieli czym zarządzać.
podaj może swój adres że jesteś chętny a wybuduja nowe bloki w twojej okolicy
Drodzy mieszkańcy deweloper buduje osiedle i przy inwestycji powstaje Park, ścieżka rowerowa, plac zabaw i miejsca rekreacji. Jak ktoś pisze o betonozie to mnie śmiech ogarnia. Działka z zielenią ma ponad 1 hektar. Najwięcej uwag o zieleń jest od mieszkańców korony Elbląga którzy jej nie mają u siebie. ponad 50% to tereny zielone, a na działce przeznaczonej na zieleń parkową jest ponad 200 drzew, przy czym wiele z nich po kilkanaście metrów wysokości które będą zachowane. Typowe polskie zachowanie nie bo nie.
Rozwój to przedsiębiorstwa i szkoły. Nie apartamenty na wynajem. Rozrastająca się sypialnia Gdańska nie generuje niczego poza wielkimi wpływami dla ciągle tych samych kilkunastu osób związanych z wynajmem i deweloperką. Reszta ma tłoki w godzinach rozjazdów gdańszczan i zniszczone drogi.
I bardzo się z tą panią zgadzam -pokombinujcie teraz z łapkami w dół