Uniwersytet Trzeciego Wieku i Osób Niepełnosprawnych w Elblągu oficjalnie zakończył kolejny rok działalności. - To był dla nas bardzo pracowity czas – przyznała prezes Iwona Orężak.
Przez trzy dni obchodzono w Elblągu zakończenie kolejnego roku działalności Uniwersytetu Trzeciego Wieku. We wtorek (9 czerwca) w auli Seminarium Duchowego odbyła się oficjalna uroczystość. - Podsumowaliśmy, co udało nam się zrobić – mówiła Iwona Orężak. - Największą frekwencją i to od kilkunastu dobrych lat cieszą się zajęcia z gimnastyki rehabilitacyjnej, zajęcia sekcji historycznej, sekcji malarskiej i relaksacyjnej. To są zajęcia, które po prostu cieszą się bardzo dużym powodzeniem.
Ten rok akademicki zakończyło 300 słuchaczy. - Nasz Uniwersytet jest poszerzony o osoby z niepełnosprawnością, więc nie patrzymy na metrykę, na tę dolną granicę wieku, od której niby zaczynają się seniorzy – zaznaczyła Iwona Orężak. - Mówi się, że senior to jest osoba 55 plus, a my mamy młodszego słuchacza, bo jest osoba z niepełnosprawnością. Najstarsza ma 87 lat.
Niestety mamy mało panów. Na 300 osób 35 to mężczyźni. Staramy się o tych panów i zapraszamy ich bardzo, bardzo serdecznie
- dodała Iwona Orężak.
Uniwersytet Trzeciego Wieku stara się odczarował słowo „senior”, który czasem nie jest dobrze kojarzone. Osoby przechodzące na emeryturę niechętnie się tak określają. - Dlaczego unikamy słowa „senior” - przyznała Iwona Orężak. - Nikt nie chce się utożsamiać ze słowem „senior”. My uważamy się za osoby dojrzałe i po prostu już nieczynne zawodowo, które chcą zrobić coś dla siebie. Mamy czas, bo już dzieci odchowane, a strona zawodowa jest zakończona, więc teraz pozostał czas tylko dla nas, dla siebie.
I w tym momencie nasz Uniwersytet wychodzi z ofertą właśnie do takich osób, które nie chcą siedzieć w domu i chcą zrobić coś dla siebie. Chcą rozwijać swoje zainteresowania, pasje, które do tej pory gdzieś tam nie miały możliwości kontynuowania czy realizowania
– opowiadała Iwona Orężak.
Czy Uniwersytet Trzeciego Wieku przerywa działalność na czas wakacji? - Tylko wykłady nie będą się odbywały i nie będzie żadnych sekcji. Natomiast mamy małą propozycję na każde wakacje dla tych osób, które zostają w Elblągu. Na przykład spacer po Parku Modrzewie czy spotkanie z panią Heleną Wojciechowską. W sierpniu i wrześniu też będzie można spotkać się, jak ktoś będzie miał taką potrzebę, z psychologiem i prawnikiem. Wiecej informacji znajduje się na naszej stronie (TUTAJ)
Roczne czesne to koszt 150 zł rocznie. - W ramach czesnego można uczestniczyć w wycieczkach, w niektórych sekcjach i we wszystkich formach zajęć. Niektóre sekcje są częściowo odpłatne, a niektóre są dofinansowane i bezpłatne, jak na przykład sekcja historyczna, brydżowa, relaksacyjna. Natomiast do niektórych trzeba dopłacić, jak na przykład lektorat języka angielskiego czy sekcja malarska, gdzie zatrudniamy profesjonalnych lektorów i malarzy.








































































