Obecność starszych roczników potwierdza fakt, ze kiedyś szkola była 2 domem jak nawet uczyć sie nie chciało, ale byl klimat między uczniami ! Za kilka lat nikt z obecnych roczników nie będzie świętował kolejnych jubileuszy bo juz brak klimatu , zostaje lans i prezentacja aktualnej koniunktury politycznej
Prof. Horbaczewski był moim historykiem. Nawet jako szesnastolatek ceniłem jego kulturę i inteligencję. A przy tym dar przekazywania wiedzy. Tacy ludzie budzili szacunek jakby odruchowo. Prawdziwy nauczyciel z powołania, a nie to, że akurat takie studia były łatwo dostępne, to na nie poszedł.
Nawiązuję do Pana Dyrektora Henryka Horbaczewskiego, bo w kilku zdaniach logicznie i z sercem dał receptę na to jak być normalnym zwierzchnikiem i mentorem dla szesnastolatka, jak i dla współpracownika - partnera a nie kumpla. Dla kontrastu podaję kilka zachowań, postaw kobiety - dyrektor, ze zwichniętą osobowością. Dyrektorzy tacy jak Pani Izabela Babraj czy Pan Henryk Horbaczewski traktowali człowieka niezależnie od jego wieku, tytułów, posad, tak jak sami chcieli być traktowani i jak byli wychowani w domu, szkole, a nie wytresowani jak bull terier. Ale do pięt Pani Babraj czy Pana Horbaczewskiego trudno jest dorosnąć po wyjściu z czworaków.
Uroczystość była piękna, pełna wdzięczności, bez lansu. Świetne przemówienie pani dyrektor. Widać poziom i dbałość o innych. Cudowna ciepła i serdeczna dyrektor, nauczyciele i bardzo dobrze wychowani uczniowie. Brawo
Co za biedny sfrustrowany człowiek tu się wypowiada, Na zasadzie nie wiem, ale się wypowiem, może uda mi się kogoś zniszczyć.
W II LO wszyscy są do matury są dopuszczani. Nikt nikomu nie grozi. Uczniowie mogą zdawać tyle przedmiotów ile chcą. Nie ma tu żadnego mobbingu. Dlaczego się złośliwy trolu nie podpiszesz , nie złożysz oficjalnej skargi jak masz takie informacje. Tylko szczujesz, plujesz, dezinformujesz.
Czyżby "uderz w stół..." działało? Nikt nie wypowiadał się o Ii LO - to ty swoim "protestem" wskazujesz tą szkołę. Ciekawa reakcja dająca jakiś sygnał skoro nożyce się odezwały. Przejrzyj wpisy jeszcze raz ze zrozumieniem. Kiepska z ciebie nauczycielka z obciążonym sumieniem i klakier na zapas. ”Mamusiu, to nieprawda że Staś wypił śmietanę" - mama o nic nie pytała
To się nazywa piękna niedźwiedzia przysługa. Jakaś niezbyt rozgarnięta osoba z polityki, bo nauczycielka umie czytać (chyba). Ale dlaczego się tak odwdzięczyła za zaproszenie? Czyżby był to sobowtór Witolda z pierwszego rzędu? Sprawdza się powiedzenie o puszczaniu bąka, bo może być kleks.
Bywalczyni używa inwektyw i każe się podpisywać już podpisanym. Zabrzmiało ukraińsko - nie "co" a kto coś tam naskrobał czego zacna klakierka nie rozumie. Jak się czyta tylko partyjny przekaz dnia, to myślenie jest zabronione niczym w Siczy nad Dniestrem
Obecność starszych roczników potwierdza fakt, ze kiedyś szkola była 2 domem jak nawet uczyć sie nie chciało, ale byl klimat między uczniami ! Za kilka lat nikt z obecnych roczników nie będzie świętował kolejnych jubileuszy bo juz brak klimatu , zostaje lans i prezentacja aktualnej koniunktury politycznej
Prof. Horbaczewski był moim historykiem. Nawet jako szesnastolatek ceniłem jego kulturę i inteligencję. A przy tym dar przekazywania wiedzy. Tacy ludzie budzili szacunek jakby odruchowo. Prawdziwy nauczyciel z powołania, a nie to, że akurat takie studia były łatwo dostępne, to na nie poszedł.
Nawiązuję do Pana Dyrektora Henryka Horbaczewskiego, bo w kilku zdaniach logicznie i z sercem dał receptę na to jak być normalnym zwierzchnikiem i mentorem dla szesnastolatka, jak i dla współpracownika - partnera a nie kumpla. Dla kontrastu podaję kilka zachowań, postaw kobiety - dyrektor, ze zwichniętą osobowością. Dyrektorzy tacy jak Pani Izabela Babraj czy Pan Henryk Horbaczewski traktowali człowieka niezależnie od jego wieku, tytułów, posad, tak jak sami chcieli być traktowani i jak byli wychowani w domu, szkole, a nie wytresowani jak bull terier. Ale do pięt Pani Babraj czy Pana Horbaczewskiego trudno jest dorosnąć po wyjściu z czworaków.
Uroczystość była piękna, pełna wdzięczności, bez lansu. Świetne przemówienie pani dyrektor. Widać poziom i dbałość o innych. Cudowna ciepła i serdeczna dyrektor, nauczyciele i bardzo dobrze wychowani uczniowie. Brawo
Co za biedny sfrustrowany człowiek tu się wypowiada, Na zasadzie nie wiem, ale się wypowiem, może uda mi się kogoś zniszczyć. W II LO wszyscy są do matury są dopuszczani. Nikt nikomu nie grozi. Uczniowie mogą zdawać tyle przedmiotów ile chcą. Nie ma tu żadnego mobbingu. Dlaczego się złośliwy trolu nie podpiszesz , nie złożysz oficjalnej skargi jak masz takie informacje. Tylko szczujesz, plujesz, dezinformujesz.
Rocznik 1982, bez studniówki i matura w stanie wojennym ,wszystkiego dobrego
Czyżby "uderz w stół..." działało? Nikt nie wypowiadał się o Ii LO - to ty swoim "protestem" wskazujesz tą szkołę. Ciekawa reakcja dająca jakiś sygnał skoro nożyce się odezwały. Przejrzyj wpisy jeszcze raz ze zrozumieniem. Kiepska z ciebie nauczycielka z obciążonym sumieniem i klakier na zapas. ”Mamusiu, to nieprawda że Staś wypił śmietanę" - mama o nic nie pytała
To się nazywa piękna niedźwiedzia przysługa. Jakaś niezbyt rozgarnięta osoba z polityki, bo nauczycielka umie czytać (chyba). Ale dlaczego się tak odwdzięczyła za zaproszenie? Czyżby był to sobowtór Witolda z pierwszego rzędu? Sprawdza się powiedzenie o puszczaniu bąka, bo może być kleks.
Bywalczyni używa inwektyw i każe się podpisywać już podpisanym. Zabrzmiało ukraińsko - nie "co" a kto coś tam naskrobał czego zacna klakierka nie rozumie. Jak się czyta tylko partyjny przekaz dnia, to myślenie jest zabronione niczym w Siczy nad Dniestrem
A dlaczego ta co była się nie podpisała skoro nakazuje to innym? Oświatowa hipokrytka?