Rozpieprzyli na całe wakacje skrzyżowanie Piłsudskiego z Dąbka. Niech już nie dotykają niczego w tej dzielnicy! Jeśli teraz zaczną rozwalać kolejny newralgiczny punkt to do końca roku nie da się ruszyć ani tam ani na Zawadzie.
a co do nauki jazdy na rondzie, najlepsi są ci co myślą, że pierwszeństwo ma ten co z wiekszą prędkością wjeżdza na rondo, a nie ten co wjedzie na niego pierwszy
Tych "przemówień", słowotoku i dobranych słów głoszonych przez Michasia nie przebił by żaden sekretarz i aparatczyk PZPR z lat 6-70 XXw.. W 2027 może już Tuska i Michasia nie być w fotelu. A wy naiwniacy jeszcze 2 lata ekscytujcie się obietnicą której nie zrealizuję. Obowiązkowo Michaś powinien codziennie między 7-8 oraz 14-15.30 tamtędy jechać "do" i "z" "pracy (puszczania gazów). Prośby o uczłowieczenie tego skrzyżowania, to już 30 lat trwają. Ale Michaś ma gadane - osobisty rodzic by się go nie powstydził. Potok słów aparatu władzy i treść żołądkowa.
~Ciotko - sama odkryłaś kto uczy i później to stosuje - buce. Rondo, mimo że "krzywe", jest jak jazda "po jednokierunkowej prostej" - mogę skręcić na skrzyżowaniu. Oni, ci buce, pewnie z Elbląga do Krakowa też jadą na lewym kierunkowskazie. Wydaje im się, że to grzeczność jak "dziękowanie awaryjnymi zamiast podniesionej dłoni. Niektórzy swoim szrotem gnają prosto przen rondo albo nad nim lecą. Na geny i mentalność i Ciotka nie poradzi.
Z naszego prezydenta to klawy gość,umie się zaprezentować i ,,sprzedać,,swoją wizję świata.Jakby jeszcze Pan nie zapomniał o porcie to by było fantastycznie.Co prawda niektórzy narzekają ze zakłada obuwie sportowe do garnituru no to trudno.Widocznie trudno się naczelnemu przedstawicielowi władzy samorządowej[w tym mieście] pozbyć tych 15 par adidasów zakupionych w latach 90tych od ormian,a całkiem sprawnych[nowych]zostało tylko pięć,więc do końca kadencji starczy...Pozdrawiam Elblążan i miłego dnia życzę.
Na tym skrzyżowaniu rondo to chyba dobry pomysł, nerwowo się tam przejeżdża. Co do robienia więcej pasów to zwykle nic nie daje, bo w mieście wąskim gardłem nie jest zwykle ilość pasów tylko połączenia z innymi drogami. A spowalnianie ruchu w niebezpiecznych miejscach jest potrzebne. Jedno co czasami siada to przyspieszanie ruchu gdy jest to możliwe, np. Opalowa w Gronowie Górnym to praktycznie droga za miastem, a obowiązuje tam 40.
Rozpieprzyli na całe wakacje skrzyżowanie Piłsudskiego z Dąbka. Niech już nie dotykają niczego w tej dzielnicy! Jeśli teraz zaczną rozwalać kolejny newralgiczny punkt to do końca roku nie da się ruszyć ani tam ani na Zawadzie.
a co do nauki jazdy na rondzie, najlepsi są ci co myślą, że pierwszeństwo ma ten co z wiekszą prędkością wjeżdza na rondo, a nie ten co wjedzie na niego pierwszy
Tych "przemówień", słowotoku i dobranych słów głoszonych przez Michasia nie przebił by żaden sekretarz i aparatczyk PZPR z lat 6-70 XXw.. W 2027 może już Tuska i Michasia nie być w fotelu. A wy naiwniacy jeszcze 2 lata ekscytujcie się obietnicą której nie zrealizuję. Obowiązkowo Michaś powinien codziennie między 7-8 oraz 14-15.30 tamtędy jechać "do" i "z" "pracy (puszczania gazów). Prośby o uczłowieczenie tego skrzyżowania, to już 30 lat trwają. Ale Michaś ma gadane - osobisty rodzic by się go nie powstydził. Potok słów aparatu władzy i treść żołądkowa.
Co za buce uczą włączania lewego kierunkowskazu na rondzie. Bo widzę ,że ten manewr powtarzają w samochodach nauki jazdy i nie tylko.
~Ciotko - sama odkryłaś kto uczy i później to stosuje - buce. Rondo, mimo że "krzywe", jest jak jazda "po jednokierunkowej prostej" - mogę skręcić na skrzyżowaniu. Oni, ci buce, pewnie z Elbląga do Krakowa też jadą na lewym kierunkowskazie. Wydaje im się, że to grzeczność jak "dziękowanie awaryjnymi zamiast podniesionej dłoni. Niektórzy swoim szrotem gnają prosto przen rondo albo nad nim lecą. Na geny i mentalność i Ciotka nie poradzi.
Gdyby zaproponowano nazwę ronda imienia jakichś rezunów, tak jak Tarnopol, to by powstało w miesiąc.
Z naszego prezydenta to klawy gość,umie się zaprezentować i ,,sprzedać,,swoją wizję świata.Jakby jeszcze Pan nie zapomniał o porcie to by było fantastycznie.Co prawda niektórzy narzekają ze zakłada obuwie sportowe do garnituru no to trudno.Widocznie trudno się naczelnemu przedstawicielowi władzy samorządowej[w tym mieście] pozbyć tych 15 par adidasów zakupionych w latach 90tych od ormian,a całkiem sprawnych[nowych]zostało tylko pięć,więc do końca kadencji starczy...Pozdrawiam Elblążan i miłego dnia życzę.
Na tym skrzyżowaniu rondo to chyba dobry pomysł, nerwowo się tam przejeżdża. Co do robienia więcej pasów to zwykle nic nie daje, bo w mieście wąskim gardłem nie jest zwykle ilość pasów tylko połączenia z innymi drogami. A spowalnianie ruchu w niebezpiecznych miejscach jest potrzebne. Jedno co czasami siada to przyspieszanie ruchu gdy jest to możliwe, np. Opalowa w Gronowie Górnym to praktycznie droga za miastem, a obowiązuje tam 40.