Uzo trafił do nas z ulicy. Płakał, cierpiał, bardzo tęsknił… Po dziś dzień nikt się po niego nie zjawił. Minęły... »
Tez mnie dziwi że gdzie indziej czytałam o zakażonym lekarzu z hospicjum a tu cisza.
Nasze media potrafią tylko przedrukować informacje z urzędowych komunikatów. Zero własnej inwencji, zero dociekliwości itd
Copyright © 2004-2026 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Tez mnie dziwi że gdzie indziej czytałam o zakażonym lekarzu z hospicjum a tu cisza.
Nasze media potrafią tylko przedrukować informacje z urzędowych komunikatów. Zero własnej inwencji, zero dociekliwości itd