W cyklu „Odwiedzamy elbląskie ulice” prezentowaliśmy różne ulice naszego miasta. Pokazywaliśmy zarówno te mało znane, jak i te często uczęszczane przez elblążan. Od tego czasu minęło pięć lat. Sprawdziliśmy, jak obecnie prezentują się te same miejsca.
W naszym mieście są ulice znane wszystkim. Są i takie, które kojarzymy z nazw choć niekoniecznie kiedykolwiek tam byliśmy albo takie, których nazwy znają tylko nieliczni ( osoby przy nich mieszkające, taksówkarze i znawcy historii Elbląga).
W 2021 r. rozpoczęliśmy nowy cykl, w którym postanowiliśmy sprawdzić jak prezentują się elbląskie ulice. W naszych fotogaleriach pokazywaliśmy, co znajduje się przy poszczególnych ulicach.
W ramach cyklu "Odwiedzamy elbląskie ulice" opublikowaliśmy 51 materiałów. Od tego czasu minęło pięć lat. Powróciliśmy w te same miejsca, by sprawdzić, czy coś się zmieniło.
Dziś prezentujemy ul. Uroczą.





























Jak widać prężnie się te ulice rozwijają (jak i cały Elbląg) - po 5 latach jedynie co doszło to znaki zakazu zatrzymywania.
Gotowanie żaby. Najpierw przejście wszystkich parkingów miejskich na formę płatny niestrzeżony. Teraz nieuzasadniane ograniczenia prędkości i zakazy, następnie zwężanie ulic i ścieżki rowerowe dla coraz mniej licznej grupy zdrowych, młodych ludzi, którzy mogą sobie codziennie po kilka kilometrów popedałować. Na koniec horrendalne opłaty za wjazd i parkowanie gdziekolwiek. Nawet na własnym osiedlu. Lewactwo nie lubi prywatnego transportu, w zbiorniku lepiej się inwigiluje. A w komunikacji miejskiej wszyscy nagrywani, byle opinia wyrażona w takim miejscu może wysłać Cię za kratki. Za spojrzenie nie tak na kogo nie trzeba stracisz pracę. Ostatnio totalniacy zrobili sobie nagonkę na jakiegoś chłopaka wykonującego gest kulturystyczny,plaża. Nawołują do połamania mu rąk, publikują dane wrażliwe.