Nie żyje 15-letni mieszkaniec Elbląga, który jadąc na hulajnodze elektrycznej, zderzył się z samochodem osobowym. Mimo reanimacji nastolatka nie udało się uratować. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić przyczyny i okoliczności tragicznego wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło na drodze, na której nie powinno się poruszać hulajnogami elektrycznymi.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło we wtorek (20 października) po godz. 19 na lokalnej drodze we Władysławowie koło Elbląga. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, nastolatek kierujący hulajnogą elektryczną zderzył się czołowo z osobowym oplem, za którego kierownicą siedział 39-letni mężczyzna.
15-latek kierujący hulajnogą elektryczną zderzył się z osobowym oplem kierowanym przez 39-latka. Pomimo prowadzonej reanimacji 15-latka nie udało się uratować. Kierujący oplem był trzeźwy
– informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia przyczyny tragedii i okoliczności zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w chwili wypadku chłopak miał na głowie czarny kask i był ubrany w czarną kurtkę. Nie posiadał jednak żadnych elementów odblaskowych, a sama hulajnoga prawdopodobnie również nie była oświetlona.
Wiadomo, że doszło do zderzenia czołowego, a 15-latek znalazł się na środku drogi. Nie wiemy jeszcze, czy w tym momencie zawracał, czy jechał pod prąd. Na te pytania odpowiedzieć ma prowadzone postępowanie
– dodaje nadkom. Nowacki.
Jak informuje oficer prasowy, zarządzono przeprowadzenie sekcji zwłok 15-latka, która ma wykazać m.in., czy w organizmie nastolatka nie znajdowały się niedozwolone substancje.
Zmarły 15-latek to mieszkaniec Elbląga. W chwili tragedii nie przebywał w okolicy sam. Towarzyszyła mu grupa rówieśników, również poruszających się na hulajnogach. Nie uczestniczyli oni jednak bezpośrednio w wypadku. Ich zeznania mogą pomóc w ustaleniu jego przyczyn.
Policjanci zwracają uwagę, że do tragedii doszło na drodze technicznej. Obowiązuje tam ograniczenie prędkości, hulajnogi elektryczne nie powinny się w ogóle po niej poruszać.
Funkcjonariusze po raz kolejny apelują do użytkowników jednośladów i urządzeń transportu osobistego o przestrzeganie przepisów, stosowanie elementów odblaskowych, bezwzględne dbanie o oświetlenie pojazdów oraz zachowanie maksymalnej ostrożności na drodze.











Podobno potrącony nastolatek nadal nie żyje. Mudlmy się za jego szybki powrót do zdrowia!
Po zdjęciu z miejsca wypadku, widać że to kierowca Opla wjechał uderzając go z tyłu w chłopca jadącego hulajnogą i zabił go na miejscu. W dodatku był trzeźwy. Tym bardziej winien śmierci dziecka