W listopadzie ubiegłego roku Komisja Europejska przekazała ok. 40 mln euro dofinansowania na inwestycje portowe i okołoportowe w Elblągu. Władze naszego miasta rozstrzygnęły właśnie konkurs na opracowanie koncepcji programowo – przestrzennej budowy terminala portowego T2 przy ul. Żytniej oraz rozbudowy i przebudowy terminala portowego przy ul. Radomskiej w Elblągu w ramach inwestycji „Rozwój portu morskiego w Elblągu” (Więcej na ten temat TUTAJ). O tym, jak ważny jest to krok opowiedział w rozmowie z Kamilą Jabłonowską Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego Marcin Kuchciński.
Jak ważna jest to inwestycja dla Elbląga z punktu widzenia Urzędu Marszałkowskiego?
To kolejny etap strategii projektu strategicznego. Na początku negocjowaliśmy z Komisją Europejską. Trochę czasu zajęło nam, żeby przekonać Komisję Europejską do możliwości sfinansowania tej inwestycji. Pod koniec roku doszło do tego faktu. Każdy z nas wie, zarówno miasto Elbląg, jak i samorząd województwa, że ten czas jest bardzo ważny i jesteśmy pod bardzo mocną presją czasu. Na zarządzie podjęliśmy kilka uchwał dotyczących między innymi podpisania zgody na podpisanie umów wstępnych zarówno na komponent portowy, jak i drogowy. Teraz rozstrzygnęliśmy konkurs na koncepcje. Kolejnymi krokami są projekty budowlane. Mamy wspólny, określony harmonogram tych prac. To kolejnych duży krok do tego, żeby ta inwestycja za tak naprawdę parę lat cieszyła mieszkańców Elbląga.
Jak Pan ocenia zwycięską koncepcję?
Przede wszystkim bardzo ważna jest modularność, możliwość modulowania tego projektu. Myślę, że teraz przed wykonawcami duża praca jeśli chodzi o dalsze projektowanie.
Jakie korzyści przyniesie ta inwestycja dla Elbląga i regionu?
Z całą pewnością sam fakt, że ponad 200 milionów zł zostanie zainwestowane w to miejsce to już jest ta korzyść sama w sobie dla Elbląga i subregionu elbląskiego. Połączenie portu w Elblągu z Bałtykiem i dodatkowy impakt jeśli chodzi o rozwój gospodarki na pewno będzie odczuwalny dla Elbląga i subregionu elbląskiego.
A dla województwa?
Elbląg jest ważnym punktem na mapie naszego regionu. To drugie, co do wielkości miasto. Bardzo nam zależy, żeby Elbląg się rozwijał. Mamy chęć zrównoważonego rozwoju naszego województwa. Mamy świadomość, że miasta takie jak Olsztyn, Elbląg, Ełk są motorem rozwojowym dla całego regionu.
Pojawiają się komentarze, że będzie to powrót do czasów świetności Elbląga.
Myślę, że Elbląg nie powinien mieć kompleksów, żeby wspominać o czasach świetności. Myślę, że od paru lat jest doskonały moment dla Elbląga i on trwa. Są kolejne inwestycje. Dużo się dzieje w okolicy i na samej starówce Elbląga. To jest naprawdę powód do dumy.
Inwestycja ma zostać zrealizowana do 2029 roku.Uważa Pan, że to jest ambitny plan?
Zawsze musimy stawiać przed sobą ambitne plany. Na pewno cieszę się, że zakończenie tego projektu zapowiedziane jest na październik 2029 roku. Mamy dodatkowy rok takiego buforu bezpieczeństwa, jakby coś się nie daj Boże wydarzyło. Proces inwestycyjny zawsze jest skomplikowany. Tym bardziej przy takiej inwestycji. To jest ambitny plan, ale będziemy systematycznie i skutecznie realizować każdy punkt.
Po zakończeniu tej inwestycji w Elblągu będziemy mieć zapowiadany „czwarty port RP“?
Nie mam co do tego wątpliwości.

Z Marcinem Kuchcińskim rozmawiała















Marszałek z PSL wie co mówi. Z Po Protas też wiedział co mówi szkoda że uciekł do Brukseli.
Walentykowy wywiad-:)
Jeśli z czymś się z wami nie zgadzamy to tylko ze względu dla dobra naszego . Olsztyn to lider