Poniedziałek, 23.09.2019, Imieniny: Tekla, Boguslaw
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii WYWIADY

Mateusz Mika: Z doświadczenia wiem, że w takich turniejach, jak np. Turniej Czterech Trenerów, nie ma faworytów

09.09.2016, 10:00:55 Rozmiar tekstu: A A A
Mateusz Mika: Z doświadczenia wiem, że w takich turniejach, jak np. Turniej Czterech Trenerów, nie ma faworytów
Fot. Ryszard Biel
REKLAMA

Dwa lata temu wywalczył z reprezentacją Polski  złoty medal Mistrzostw Świata. Mateusz Mika, obecnie zawodnik LOTOSU Trefl Gdańsk, spotkał się wczoraj z elblążanami. Zgodził się także udzielić wywiadu dla info.elblag.pl.

Nazywają Pana objawieniem, jednym z najlepszych zawodników na świecie. Jednak widać, że jest Pan bardzo skromny.

Ja się tak nie określam. Po prostu robię to, co lubię, mam z tego przyjemność i jeszcze mi za to płacą. Prowadzę szczęśliwe życie. To mi wystarczy, a ta cała otoczka życia ”celebryty” mnie bardziej odpycha niż interesuje. Mam nadzieję, że jednak ludzie nas nie postrzegają jako „celebrytów”.  Ja nie lubię tego stylu.

Co Pan uważa za swój największy sukces?

To, że fajnie poukładałem sobie życie. Mam kochającą dziewczynę i świetnie się dogadujemy.

A zawodowo?

Na pewno Mistrzostwo Świata. Wiele rzeczy złożyło się na naszą wygraną. Myślę, że wtedy nie było drużyny, która bardzo odstawałaby od reprezentacji. W takim wypadku czasami szczęśliwe zbiegi okoliczności sprawiają, że dochodzi się do pierwszego miejsca. To był dla nas szczęśliwy rok, gdzie wszystko się zgrało. Poza tym bardzo cieszę się z Pucharu Polski z Lotosem Trefl Gdańsk i z wicemistrzostwa, bo to jest już inny rodzaj satysfakcji. W tym czasie nie mieliśmy drużyny, o której ktokolwiek by pomyślał, że może być w finale, a tym bardziej nikt się nie spodziewał, że zdobędzie Puchar Polski. To, że mogliśmy wiele osób zaskoczyć sprawiło nam wiele radości.

Jak wspomina Pan grę we Francji?

Każdy zawodnik ma wiek, w którym nabiera więcej doświadczenia i pewności na boisku, a te elementy, które utrwala sobie przez lata na treningach zaczynają wychodzić na meczach. U mnie trafiło się, że to był ten czas we Francji. Tam miałem inne podejście do siebie samego niż poprzednio w Polsce. W Polsce od obcokrajowców zawsze wymaga się więcej. Myślałem, że tak będą mnie traktować we Francji. Zorientowałem się jednak, że jest tam zupełnie inaczej. Trzeba dobrze poszukać, by w lidze znaleźć tam Francuza. Jednak taka presja, którą sam na siebie nałożyłem popchnęła mnie do przodu.

Co daje Panu współpraca z trenerem Lotosu Trefl Gdańsk - Andrea Anastasim?

Świetnie mi się z nim współpracuje. Podoba mi się sposób, w jaki nasz klub jest prowadzony. Nie ściągamy co roku nowych zawodników. Wszystko jest zaplanowane, ma sens. W tym roku dołączyli do nas chłopaki, którzy zaczynali od gry w naszym klubie i widać, że grają naprawdę dobrze. Andrea jest sprawcą tego, że wszystko ma swój ciąg i sens.

Łatwo jest iść po sukces w grupie? Każdy z Was jest indywidualnością.

Bez względu na to, jakie kto ma relacje poza boiskiem, kiedy jesteśmy na boisku nie ma to znaczenia. Razem walczymy o sukces. Oczywiście są różne charaktery i nie każdy z każdym musi się lubić, ale specyfika naszego zawodu uczy nas ignorować to i nie przejmować się charakterami czy nawykami innych.

W spotkaniu zorganizowanym w CH Ogrody uczestniczyli młodzi Elblążanie, którzy trenują siatkówkę. Jakich rad Pan by im udzielił?

Sądzę, że mamy świetnych trenerów, którzy na pewno dobrze ich ukierunkują. Od siebie mogę jedynie powiedzieć, że w wieku 12-13 lat można marzyć o zawodowej grze, ale nie można w takim wieku myśleć, że musi się to robić. Trzeba być zmotywowanym, ale przede wszystkim trzeba czerpać z tego przyjemność. Jeśli nie będzie tej pasji, radości z tego, że się to robi, to te chęci bycia zawodowcem się wypalą z czasem.

Jak ocenia Pan Wasze szanse podczas Turnieju Czterech Trenerów?

Turnieje przedsezonowe są w momentach, gdy drużyny są w ciężkim cyklu treningowym. Przygotowujemy się do tych meczów, które będą dla nas najważniejsze.  Różne drużyny wygrywają. Pierwszoligowcy wygrywają z  drużyną z plus ligi. Wszystko może się zdarzyć.

A jak ocenia Pan sam Turniej Czterech Trenerów?

Bardzo się cieszę, że powstał taki Turniej i możemy w nim uczestniczyć. To dla nas okazja, by sprawdzić się z innymi zespołami, zobaczyć, w którym momencie cyklu przygotowań jesteśmy. W tamtym roku nie mogłem uczestniczyć w tym Turnieju, ale z tego, co mówili mi chłopaki, to im się bardzo tu podobało.

Dziękuję za rozmowę.




Rozmawiała

Kamila Jabłonowska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 1

%100.0 %0.0


Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2019 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.