Na jednej z elbląskich myjni samoobsługowych wydarzyło się coś, co trudno nawet nazwać. Grupa młodych osób oblała wodą osoby w kryzysie bezdomności. Nie przez przypadek. Po prostu… dla zabawy.
Czy naprawdę można być tak obojętnym na drugiego człowieka? Czy czyjeś trudne życie, bieda, bezdomność odbierają mu prawo do szacunku i godności? Na szczęście znalazła się osoba, która nie odwróciła wzroku. Kobieta zareagowała, stanęła w obronie pokrzywdzonych i wezwała Straż Miejską
I właśnie o to chodzi. O reakcję. O człowieczeństwo. O zwykłe „to nie jest w porządku”. Nikt nie zasługuje na poniżenie tylko dlatego, że znalazł się w trudnym momencie swojego życia.
Dzisiaj były to osoby bezdomne. Jutro ofiarą takiego „żartu” może zostać ktoś z nas, naszych rodziców, dzieci czy bliskich.
Dziękujemy kobiecie, która nie pozostała obojętna Reagujmy. Nie przechodźmy obojętnie. Człowieczeństwo poznaje się właśnie wtedy, gdy nikt nie patrzy.
Straż Miejska w Elblągu










Te małe śmiecie do pięt nie dorastają temu bezdomnemu. "Brawo" rodzice tych śmieci, ktoś toto "wychował".
Wezwali i co? Czy zostali zatrzymani? Jeśli tak, to co na to mówili? Czy może straż przyjechała tylko zrobić fotke? Chyba są tam kamery? Ps. Oblewanie takie (poza lanym poniedziałkiem) to jest draństwo ale czekam na wersje tych młodzików. Zarówno takie młodziki potrafią być debilami jak i niejeden bezdomny. Czekam na pełną wersję zdarzeń a nie tylko opis trzeciej strony.
Proszę z szacunku dla osób bezdomnych nie pisać o degeneratach ludzkich jako po grupie młodych ludzi. To są w pełni rozwinięte osobniki z utartą w mózgu płata odpowiedzialności za szacunek dla innych. Z tego mętu społecznego nie będzie już nigdy osobnika o nazwie człowiek. To coś jest już stracone dla ludzkości i to dzięki wychowaniu przez rodziców , kler i otoczenie. W normalnym układzie to powinno być napisane z imienia i nazwiska kto tak bardzo upodlił słowo człowiek
Proszę o podanie do wiadomości normalnych mieszkańców miasta Elbląg, jaka kare ponieśli zwyrodnialcy zwani przez pomyłkę grupą młodych ludzi. Jeżeli okaże się że te stworzenia zwane pomyłkowo ludźmi nie ponieśli żadnej kary, to wielki szacunek dla nich za pokazanie mocy Polskiego prawa.
To zdjęcie reklamowe funkcjonariusza Straży Miejskiej w Elblągu nie powinno być wykonane z tym znajdującym się w kryzysie bezdomności człowiekiem, tylko z widocznymi twarzami i zakutymi w kajdanki okazami zbydlęcenia człowieka, dla przestrogi innych podobnych stworzeń.
Draństwo! Wstyd! Oby ponieśli karę!!!
Młodzi uśmiechnięci pełnym pyskiem!
Pisała to osoba, znajdująca się w kryzysie dziennikarstwa. Pewnie Ai.
To nie obojętność tylko atak i agresja!