41-latek mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów wsiadł za kierownicę Toyoty Verso. Podczas kontroli drogowej okazało się, że miał w organizmie 2,80 promila alkoholu. Sąd skazał go na rok pozbawienia wolności i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
41-latek kierował na ul. płk. Dąbka Toyotą Verso. Problem nie polegał jednak na tym, że zatrzymał go policyjny patrol, ale na tym, że mężczyzna w ogóle nie powinien był kierować autem, gdyż miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Co więcej, podczas kontroli „wydmuchał” wynik 2,80 promila alkoholu
- informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Sprawa trafiła do sądu, a dziś znamy już wyrok, jaki zapadł wobec 41-latka: 1 rok pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, 10 000 zł świadczenia pieniężnego, 5 000 zł nawiązki na rzecz Skarbu Państwa - dodaje oficer prasowy.










No to policja nie musi kupować nowych samochodów Mają od kierowców po alkoholu , powinni z nich korzystać