33-letni mężczyzna kierując mercedesem i skręcając z al. Grunwaldzkiej w prawo w ul. Dębową, najprawdopodobniej nie zauważył jadacego tramwaju.
Rezultat tej sytuacji widać na zdjęciach. Na miejscu pracowali policjanci z ruchu drogowego.
Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Nie ma już utrudnień w ruchu. 33-latek został ukarany mandatem. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.
nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu














Zepsuł tramwaj to musi teraz odkupić ?!
Mercedes do kasacji jak każde inne auto. Ale na tramwaju parę rysek może nawet tylko do spolerowania. Te tramwaje w ogóle nie przyjmują siły, tylko oddają, jak czołgi. Kiedyś ktoś zginie. Wina mercedesa. Ale tu nie mówimy o zamachu a o kolizji, tu nikt poza ludźmi z mercedesa życia zagrożonego nie miał. Miałem wypadek w tramwaju. Poczułem tylko huk i hamulce tramwaju bo nic poza tym. Gość co uderzył trafił do karetki na sygnale.
Ale żeby tak centralnie , wjechać przed tramwaj młody człowiek i to jak podają policjanci, był w dodatku trzeźwy. W miejscu gdzie praktycznie w wakacje , ruch znikomy. Pewnie gadał przez telefon , albo nawigacje sprawdzał. Dobrze że trafił na mocny tramwaj . Oby nikomu z tramwaju nic się nie stało. Tylko motorniczy będzie miał problemy
Tym konstalom to nic i nikt nie zrobi nic. Chyba rdza która jest zamalowana i zakryta sprytnie. Kiedy inspekcja transportu drogowego przeprowadzi szczegółowe kontrole.
Rzeczywiście w naszym mieście, gdzie wszystko jest mikro, to i tramwaje są mikro i niezmiernie trudno je zauważyć...
Do Złomy. Inspekcja Transportu Drogowego nie ma nic do tramwaju ( nie ma uprawnień). Od sprawdzania jest Inspekcja Dozoru Technicznego.
Winny jest źle zorganizowany ruch. Kierowca może też.
Łatwo go nie zauważyć kiedy się zbliża, ale raczej jadąc w przeciwną stronę. Redakcyjno najdroższa, dlaczego widzę zdjęcia z innej ulicy niż to stoi w artykule?