Prokuratura bada przyczyny śmierci 14-latki z Elbląga. Pojawiły się informacje, że tragedia może mieć związek z niebezpiecznym challenge’em, jednak śledczy tego nie potwierdzają.
Do tragicznego zdarzenia doszło dwa tygodnie temu. Nastolatka 6 lutego trafiła do szpitala. Niestety nie udało się jej uratować i tydzień później zmarła. Przyczyny śmierci dziewczynki bada Prokuratura Rejonowa w Elblągu.
Mogę powiedzieć tylko, że prowadzone jest postępowanie dotyczące śmierci 14-letniej dziewczynki. Na razie jeszcze nic nie wiemy, a przynajmniej nie mamy żadnych wiarygodnych informacji, w związku z czym nie udzielamy informacji na temat okoliczności tego zdarzenia
– mówi prokurator Ewa Ziębka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu.
– Postępowanie zostało wszczęte jeszcze przed śmiercią, w kierunku narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia. W związku z jej śmiercią kwalifikacja zostanie zmieniona – dodała prokurator.
W mediach pojawiły się informacje łączące tragedię z niebezpiecznym challenge’em, polegającym na wdychaniu dezodorantu. Śledczy tego nie potwierdzają.
Na ten moment wiemy jedynie, że nastolatka zmarła w szpitalu. Nie potwierdzamy żadnych informacji o związku ze challenge’em, nie mamy na tę chwilę takiej wiedzy. Prowadzone jest śledztwo, zarządzono również sekcję zwłok
– informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.








