Elbląg ma nowy sprzęt do ratowania ludzi, wart wiele milionów złotych. Przed miastem kolejne wyzwanie, utworzenie dodatkowych schronów i miejsc ukrycia. Obecnie mamy ich tylko do 6 proc. mieszkańców. – Będziemy inwestować. Pamiętajmy jednak, że przez kilkadziesiąt lat nikt w tej sprawie nic nie robił. Nie nadrobimy tego w rok, dwa czy nawet pięć lat – zaznacza prezydent Michał Missan.
Agregaty prądotwórcze, pojazdy do dostarczania wody, rękawy przeciwpowodziowe, łodzie czy specjalistyczny sprzęt dla grup ratownictwa chemiczno-ekologicznego. To tylko część wyposażenia, które trafiło do Elbląga. Nowy sprzęt, mający służyć mieszkańcom miasta i powiatu elbląskiego, zaprezentowano dziś (18 lutego) podczas narady podsumowującej miniony rok w siedzibie Komenda Miejska PSP w Elblągu.
Łącznie ten sprzęt kosztował 17 mln zł (8,5 mln zł z OCiOL dla Elbląga i reszta dla powiatu - przyp. red.), to poważne pieniądze. Składają się na niego przede wszystkim agregaty prądotwórcze, generatory prądu, zbiorniki na wodę, które będzie można podłączać do szpitali, DPS-ów czy urzędów, aby w razie kryzysu energetycznego zapewnić ich funkcjonowanie. To również wyposażenie dla strażaków – rękawy przeciwpowodziowe, samochody czy sanie lodowe. Każdy element kosztuje setki tysięcy złotych – same agregaty mogą kosztować nawet 200–300 tys. zł. To naprawdę niezbędny sprzęt. Naprawdę przełom
– mówił wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.
Jak podkreślił wojewoda, Elbląg jest drugim miastem w regionie, które otrzymało największe wsparcie z programu OCiOL. – Nawet Olsztyn i powiat nie wydał więcej niż Ostróda – 22 mln zł – i Elbląg. To duży wysiłek organizacyjny samorządu, trochę wkładu własnego, ale efekt jest imponujący – dodał.
Część pieniędzy z dofinansowania przeznaczono na budowę hali magazynowej przy komendzie straży pożarnej, w której będzie przechowywany nowy sprzęt. Obiekt jest już prawie ukończony i powinien być gotowy do marca.
Dla Elbląga to dopiero początek inwestycji w bezpieczeństwo mieszkańców. Teraz miasto zamierza skupić się na stworzeniu większej liczby miejsc ukrycia. – W tym roku planujemy wniosek na ponad 8 mln zł, aby rozpocząć projektowanie remontów naszych schronów. Skupimy się na przygotowaniu dokumentacji dla jak największej liczby obiektów. Tutaj też liczy się czas. W ubiegłym roku pieniądze zostały rozdysponowane we wrześniu i trzeba było je spożytkować do końca roku – w przypadku większych inwestycji do marca. Obecnie trwają prace w rządzie nad wydłużeniem programu, żeby był wieloletni. To pozwoli sprawniej przeprowadzać inwestycje, ale żeby móc je przeprowadzić, najpierw trzeba zrobić dokumentacje – mówił Michał Missan, prezydent Elbląga.
W ustawie mamy wyznaczone progi, do których będziemy dążyć. Kiedy je osiągniemy? To zależy od dostępnych środków
– dodał prezydent Elbląga.
Schrony i miejsca ukrycia mają stać się priorytetem w całym województwie. – W tym roku stawiamy przede wszystkim na dokumentacje techniczne. Liczę, że gminy rozpoczną projektowanie, bo mamy już wytyczne dotyczące projektowania miejsc schronienia. Od przyszłego roku wieloletni program uczyni z nich kluczowy element systemu bezpieczeństwa – podkreślił wojewoda Król.


























































A co tam , najważniejsze że komendanci mają nowa Skodę i Toyota do jazdy w celach prywatnych a wydać ci chwilę po mieście, jest za darmo paliwo i auto to się jeździ a reszta co zostanie kupuje się jakieś tam pontony co wytrzymują max 3 lata Taka jest unwestycja,co chwilę orderu itd więc przestańcie ludziom oczy mydlić
Tylko sprzęt i sprzęt byle nakupować jak najwięcej różnego rodzaju sprzętu i poupychać magazyny aż pod sufit - tym najłatwiej się pochwalić, ładnie się błyszczy i prezentuje w mediach. A co z ludźmi czy w ogóle tzw. czynnik ludzki ???? Gdzie inwestycje w ludzi ich wiedzę i umiejętności zastosowania tego sprzętu i gdzie ludzie do tego sprzętu bo tych ludzi nie widać tylko uśmiechy dygnitarzy partyjnych. Ten sprzęt sam się nie obsłuży, sam nie poleci, nie popłynie, nie pomoże do tego są potrzebni ludzie... a ich tu nie widać.
Zamiast na podgrzewana murawę na boisku przeznaczyć pieniądze na budowę schronów. Będą służyć większej ilości ludzi niż ciepła płyta dla paru obiboków zwanych piłkarzami.
W Elblągu są schrony zasypane lub zamurowane. Co straciliście pamięć gdzie są. Kiedy windy na peronach będą na dworcu. Dosyc dźwigania bagaży po schodach. Miasto 130 tys a wieś.
przestancie klamac i oszukiwac mieszkancow jakie schrony gdzie i ilu mieszkancow pomieszcza chyba ze urzednicy licza te poniemieckie zasypane w miescie bo nowych nie ma schrony w piwnicach?czy wy uwazacie ludzi za idiotow?najwazniejsze ze sa nowe samochody premie ,medale i urzednicy zadowoleni a ludzie ?niech sie sami martwia o swoje bezpieczenstwo ale co sie dziwic panstwo z kartonu i ludzi maja w czterech literach ale geby pelne frazesow i wymachiwanie szabelka to wychodzi najlepiej
Oglądałem aplikację gdzie się ukryć w Elblągu jest lokalizacja ul.Czerniakowska 27 lecz to jest pustostan zamurowane ogna i drzwi. W dwóch wieżowcach prz Al. Tysiąclecia 4 i 6 są schrony lecz od lat 60 nik nie zadbał o ich urzyteczność.
Mobilne większe agregaty to w dzisiejszych czasach podstawa,o czym już pisałem wcześniej.