Zwolnienia grupowe w Odlewni Elzamech już się rozpoczęły – potwierdza Powiatowy Urząd Pracy w Elblągu. Do końca lutego pracę może stracić aż 58 z 64 zatrudnionych osób. Sytuacją spółki zainteresował się również poseł PiS Andrzej Śliwka, który skierował w tej sprawie interpelację do ministra finansów i gospodarki.
Odlewnia Elzamech z kryzysem mierzy się od dłuższego czasu. W lipcu tego roku, jak informowały media, złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości. W sierpniu sąd ustanowił tymczasowego nadzorcę sądowego i zabezpieczył majątek spółki. Kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się o planowanych zwolnieniach grupowych w spółce.
We wrześniu otrzymaliśmy zawiadomienie z elbląskiej firmy, Odlewni Elzamech, która zgłosiła zamiar zwolnienia grupowego 58 z 64 pracowników. Zwolnienia mają się odbyć do 28 lutego przyszłego roku. Na razie jest to zawiadomienie. Wystąpimy do firmy z propozycją pomocy
– informowała Iwona Radej, dyrektorka Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu, w rozmowie z info.elblag.pl.
Poseł pyta o pomoc dla Elzamechu
Sprawą zainteresował się również poseł Andrzej Śliwka. W skierowanej do ministra finansów i gospodarki interpelacji zwraca uwagę, że konsekwencje upadłości zakładu mogą wykraczać poza samą utratę miejsc pracy.
Sytuacja Elzamechu sp. z o.o. ma znaczenie nie tylko dla około 60 pracowników i ich rodzin, ale również dla całego przemysłu w Elblągu i regionie. Odlewnictwo jest istotnym elementem krajowego łańcucha dostaw dla przemysłu maszynowego, energetycznego i innych gałęzi gospodarki. Szczególnego znaczenia nabiera fakt, że Elzamech sp. z o.o. od lat realizuje produkcję na potrzeby zagranicznych odbiorców, w tym producentów turbin wiatrowych
– podkreśla poseł.
Andrzej Śliwka pyta, czy istnieje możliwość wykorzystania dostępnych instrumentów publicznego wsparcia, które mogłyby pomóc w utrzymaniu miejsc pracy i potencjału produkcyjnego przedsiębiorstwa. Zaznacza przy tym, że ewentualna pomoc musiałaby uwzględniać krajowe i unijne przepisy dotyczące pomocy publicznej. Poseł chce się również dowiedzieć, czy przedstawiciele Ministerstwa Finansów i Gospodarki lub podległych mu instytucji kontaktowali się ze spółką w związku z jej trudną sytuacją finansową. Pyta też, czy miasto podejmowało działania zmierzające do ratowania zakładu i miejsc pracy.
W interpelacji poseł zwraca także uwagę, że problemy elbląskiej odlewni powinny skłonić do szerszego przyjrzenia się kondycji krajowego sektora odlewniczego.
Sprawa Elzamechu sp. z o.o. powinna być również okazją do szerszej analizy sytuacji krajowego sektora odlewniczego. Ewentualna utrata kolejnego zakładu produkcyjnego oznacza bowiem nie tylko bezpośrednią utratę miejsc pracy, lecz także ryzyko utraty kompetencji, infrastruktury i krajowych zdolności wytwórczych. Ochrona miejsc pracy i utrzymanie potencjału produkcyjnego lokalnych przedsiębiorstw nie powinny spoczywać wyłącznie na samorządzie, którego możliwości finansowe i kompetencje są ograniczone. Ministerstwo powinno wspierać samorządy w identyfikowaniu dostępnych instrumentów pomocowych, koordynowaniu działań instytucji publicznych oraz poszukiwaniu rozwiązań osłonowych dla pracowników i przedsiębiorstw znajdujących się w przejściowych trudnościach
– pisze Andrzej Śliwka.
Tymczasem, jak potwierdza Powiatowy Urząd Pracy w Elblągu, zwolnienia grupowe w Elzamechu już ruszuły.
Proces zwolnień grupowych w Odlewni już się rozpoczął. W tej chwili nie mamy więcej szczegółów na ten temat. Jednocześnie zaproponowaliśmy spółce spotkanie dla pracowników objętych zwolnieniami. Oprócz nas mają w nim uczestniczyć przedstawiciele Zakładu Doskonalenia Zawodowego oraz jednej z elbląskich firm, która dysponuje ofertami pracy. W przyszłym tygodniu okaże się, czy i kiedy spotkanie się odbędzie
– informuje Katarzyna Piasecka, kierownik Działu Pośrednictwa i Poradnictwa Zawodowego w Powiatowym Urzędzie Pracy w Elblągu.
O aktualną sytuację w spółce zapytaliśmy również przedstawicieli Elzamechu. Czekamy na odpowiedź. Do sprawy wrócimy.









