W nocy z 21 na 22 lipca na skrzyżowaniu ul. Bema i ul. Orzeszkowej doszło do kolizji drogowej, w wyniku której zniszczony został maszt niski sygnalizacji wraz z sygnalizatorami dla pieszych i pojazdów wyjeżdzających z ul. Orzeszkowej.
W dniu dzisiejszym trwały roboty zabezpieczające to miejsce. Przez najbliższe klika dni praca sygnalizatorów w tym miejscu będzie ograniczona tylko do sygnalizatora dla pieszych. Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności, większą uwagę i stosowanie się do świateł po lewej stronie tej ulicy jednokierunkowej.
W ramach naprawy konieczny jest zakup i montaż nowych urządzeń sygnalizacji, fundamentów konstrukcji i okablowania. Sprawca szkody jest znany – miasto wystąpiło do jego ubezpieczyciela o zwrot kosztów tej naprawy.
Biuro Prezydenta Miasta
Zespół Prasowy









Kto tak buduje i montuje instalacje zwane sygnalizacja świetlne. Wygląda jak była PRL te światła
Zapytajcie lejwode Lejtura z KO kiedy zrealizuje obietnice wyborczą z 2010 roku. Ten tuskowy kiciarz obiecał wtedy wprowadzenie zielonej fali w mieście. Do dziś nie zrealizował obietnicy wyborczej ale za to awansował na członka w zwisie. Najpierw przez lata był zwykłym wujem.
W KO (PO z przystawkami pokroju Nowoczesnej i Zielonych) zawsze kłamią. U nich tak = nie, nie = tak, uczciwość = kradzież, ochrona dzieci = inwigilacja całego narodu. Świnia z KO obiecała zieloną falę, ale miała na myśli czerwoną falę. Zawsze ktoś w potrzebie przejedzie na czerwonym i cyk! mamy mandacik!
Te słupy są jak wszystko w kartonowym państwie bandy czworga. Wystarczy średniej prędkości wiatr żeby taka konstrukcja trzęsła się, aż strach pod nią stać. A za czerwoną falę powinni siedzieć. To jest kradzież bo widać jak na dłoni, że sygnalizacja w całej wsi elbląskiej została synchronizowana tak żeby jadąc przepisowo kierowca zatrzymywał się za każdym razem!
Postawiono prowizorkę. Ile lat postoi ?