Ceny paliw w Elblągu poszły w górę. Po zakończeniu rządowego programu „Ceny Paliw Niżej” kierowcy za tankowanie płacą nawet o kilkadziesiąt groszy więcej za litr niż jeszcze pod koniec czerwca. Sprawdziliśmy, ile kosztuje paliwo na elbląskich stacjach i gdzie zatankujemy najtaniej.
Kierowcy boleśnie odczuli zakończenie rządowego programu „Ceny Paliw Niżej”. Od lipca przestały obowiązywać obniżone stawki VAT na paliwa, co szybko dało się zauważyć na stacjach benzynowych. Pierwsze dni przyniosły wzrost cen benzyny i oleju napędowego – średnio o 79 groszy za litr względem maksymalnych poziomów obowiązujących pod koniec czerwca – informują eksperci e-petrol.pl. Jak podkreślają, również w tym tygodniu ceny będą rosły, jednak podwyżki mają być już mniejsze. Przewidywane przez e-petrol.pl przedziały cenowe dla poszczególnych rodzajów paliw na najbliższe dni to: 6,74–6,85 zł/l dla benzyny Pb95, 6,94–7,05 zł/l dla oleju napędowego oraz 3,20–3,26 zł/l dla autogazu.
Sprawdziliśmy, jak kształtują się ceny na elbląskich stacjach paliw. Ich również nie ominęły podwyżki, a kierowcy za tankowanie płacą o kilkadziesiąt groszy więcej za litr.
Na stacji Orlen przy ul. Królewieckiej, w sąsiedztwie Szpitala Wojewódzkiego, litr benzyny Pb95 kosztuje obecnie 6,79 zł, a Pb98 – 7,59 zł. Olej napędowy kosztuje 6,96 zł/l, natomiast diesel premium – 7,16 zł/l. Autogaz kosztuje 2,89 zł/l. Podobnie wygląda cennik na stacji BP przy ul. płk. Dąbka. Litr benzyny Pb95 kosztuje tam 6,79 zł, a Pb98 – 7,59 zł. Olej napędowy to wydatek 6,96 zł/l, a LPG kosztuje 2,89 zł/l.
Nieco więcej zapłacimy na stacji Shell przy ul. płk. Dąbka. Litr benzyny Pb95 kosztuje tam 6,82 zł, a V-Power 95 – 7,42 zł. Olej napędowy kosztuje 6,99 zł/l, a V-Power Diesel – 7,59 zł/l. Autogaz kosztuje 2,82 zł/l.
Najtaniej spośród porównywanych stacji wypada E.Leclerc przy ul. Żeromskiego. Litr benzyny Pb95 kosztuje tam 6,57 zł, a Pb98 – 7,39 zł. Olej napędowy kosztuje 6,69 zł/l, a LPG – 2,69 zł/l.
Dla porównania – ostatniego dnia obowiązywania programu „Ceny Paliw Niżej”, czyli 30 czerwca, litr benzyny Pb95 kosztował nie więcej niż 6,00 zł, Pb98 – 6,68 zł, a oleju napędowego – 6,19 zł. Przypomnijmy, że rządowy program osłonowy został wprowadzony, aby złagodzić skutki wzrostu cen paliw po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie. Jego koszt wyniósł około 4,7 mld zł.















Pewien łajdak spod szyldu uśmiechniętej koalicji obiecywał że gdy on będzie premierem paliwo będzie po 5,19 zł za litr. Uważam że za niespełnione obietnice wyborcze powinien być stryczek. Ten łajdak słowa prawdy nigdy nie powiedział. 100 konkretów na pierwsze 100 dni nierzadów spuścił w muszli klozetowej.