Po doniesieniach na temat warszawskiego lekarza i byłego radnego, który miał zarobić w ciągu roku 1,6 mln zł, wrócił temat wynagrodzeń medyków. Do Sejmu trafił projekt, który pozwoli zaglądać do ich portfeli. Sprawdzamy, ile przeciętnie zarabiają lekarze w naszym regionie.
We wtorek rząd przyjął i skierował do Sejmu projekt ustawy, który umożliwi zbieranie informacji o wynagrodzeniach medyków. System miałby powiązać dane o dochodach z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu. To pokłosie kontrowersji wokół Dawida Kacprzyka, lekarza i byłego już radnego Koalicji Obywatelskiej w warszawskim Ursusie. Z jego oświadczenia majątkowego wynika, że 28-latek w ubiegłym roku zarobił z tytułu świadczenia usług medycznych blisko 1,6 mln zł. Jak podkreślał rzecznik rządu Adam Szłapka, nowe przepisy mają pomóc w ustalaniu kosztów świadczeń zdrowotnych oraz lepszym zarządzaniu systemem ochrony zdrowia.
Obecnie Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nie ma możliwości przypisania zarobków wynikających z różnych umów do jednej osoby. Dostępne są jedynie dane dotyczące przeciętnych wynagrodzeń medyków.
Wysokie zarobki warszawskiego lekarza nie przekładają się na całe środowisko. Jak wynika z danych AOTMiT, przytaczanych przez PAP, mediana wynagrodzenia lekarza specjalisty zatrudnionego na umowie o pracę wynosi 23 666 zł brutto miesięcznie. Blisko 37 proc. lekarzy zarabia od 10 do 20 tys. zł brutto miesięcznie, a wynagrodzenia jedynie 0,2 proc. z nich przekraczają 100 tys. zł brutto miesięcznie.
Zarobki lekarzy różnią się nie tylko ze względu na wybraną specjalizację, czy formę zatrudnienia. Zależą również od regionu, w którym wykonują zawód. Województwo warmińsko-mazurskie należy do regionów, w których wynagrodzenia są generalnie niższe. Czy dotyczy to również medyków?
Najnowsze dane Urzędu Statystycznego w Olsztynie z marca tego roku, prezentujące strukturę wynagrodzeń za 2024 rok, zdają się to potwierdzać. Najwyższe przeciętne wynagrodzenie – 9946,47 zł brutto – otrzymywali pracownicy z wykształceniem wyższym (co najmniej magisterskim, lekarskim lub równorzędnym). W grupie specjalistów do spraw zdrowia przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosiło 11 744,68 zł, natomiast średni personel medyczny zarabiał przeciętnie 8614,45 zł miesięcznie.
Warto dodać, że od lipca pencje medyków jeszcze wzrosną. Wynagrodzenie m.in. lekarzy ze specjalizacją wyniesie 12 910,16 zł, lekarza bez specjalizacji – 10 595,23 zł brutto, a lekarza stażysty – 8 458,38 zł brutto. Do wynagrodzenia zasadniczego należy doliczyć dodatki m.in. za dyżury nocne, pracę w niedziele i święta oraz wynagrodzenie za nadgodziny.











Kiedy ktoś wreszcie usunie KOwska klikę z naszego szpitala? Za liczne nieprawidłowości lekarzy z SOR wiele osób straciło życie o czym mogliśmy się dowiedzieć z TV. Dyrektor jej zastępcy i lekarze zamiast w więzieniach dalej piastują stołki. To niezbity dowód na to że za panowania KO PSL Lewica nie ma w Polsce praworządności.
Afera w Warszawskich szpitalach zarządzanych przez polityków KO od Trzaskowskiego Tuska i Owsiaka dobitnie pokazała że te szuje z KO to banda złodziei cwaniaków, kłamców i przekrętów mających Polaków za gorszy sort. Dobrze że ten Prince polo nie został prezydentem Polski bo układ łajdaków miałby już komplet. Trzaskowski musi zostać obalony w referendum a Tusk podać się jak najszybciej do dymisji. Jeśli tego nie zrobią naród musi po nich pójść osobiście. Dość już tego łajdactwa!
Afera zarobkowa lekarza to żadna wina Tuska , ministra zdrowia . Gdzie więc winni i przyczyna tego co się stało? To proste. Całkowity brak nadzoru właścicielskiego. W reszcie Trzaskowski chyba to zauważył bo odwołał Zarząd i Radę Nadzorczą . To ciekawe że Zarząd zatrudniając czynnego polityka , lekarza bez wymaganych uprawnień nawet nie wie ile mu płaci , buduje VIP saloniki. A gdzie organ kontroli i nadzoru . Sami politycy biorący tylko kasę. Niestety tak to działa bez względu kto rządzi . A politycy bywający w saloniku byli bez kolejki i bardzo zachwyceni. Tusk podpisał Kodeks dobrych praktyk nadzoru właścicielskiego. Tylko to martwy nic nie warty dokument. Polska powiatowa ma to gdzieś. Zasada jest taka angażowałeś się w moją kampanię wyborczą masz fant czyli Radę no i kasę z tego wy
Zasada jest taka angażowałeś się w moją kampanię wyborczą masz fant czyli Radę no i kasę z tego wynikająca. A kompetencje , doświadczenie branżowe, wiedza branżowa = TKM. A jak to jest w Elblągu? Jak z kompetencyjnością zarządów i członków rad ? W mojej ocenie to obraz całkowitej niekompetencji i upolitycznienia. A rada szpitala tam musi być radny i nie ważne , że nie posiada żadnego przygotowania i wiedzy nt zarządzania takim podmiotem. Admin może warto prześwietlić spółki i kompetencyjność osób powołanych przez Prezydenta. Ciekawe co na to Pan Prezydent. Traskowski już się przekonał co robiły organy przez niego powołane. Nie robiły nic i to jest jego wina bo przecież sami się nie powołali.