Szczątki drona znaleziono we wrześniu ubiegłego roku w Oleśnie (gmina Gronowo Elbląskie). Był to jeden z kilkunastu obiektów ujawnionych wtedy na terenie Polski. Niebawem minie pół roku od zdarzenia. Sprawdzamy, na jakim etapie jest śledztwo prokuratury w tej sprawie.
W nocy z 9 na 10 września ubiegłego roku rosyjskie drony wielokrotnie naruszyły przestrzeń powietrzną Polski. Część z nich została zestrzelona, inne spadły na terytorium kraju. Większość odnaleziono później w województwie lubuskim, ale na szczątki maszyn natrafiono również w świętokrzyskim, mazowieckim oraz warmińsko-mazurskim – w okolicach Elbląga.
Najdalej w głąb Polski wleciała maszyna, której szczątki 10 września znaleziono na polu uprawnym w Oleśnie. W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Władze gminy apelowały wtedy do mieszkańców o zachowanie spokoju i stosowanie się do poleceń służb. Proszono także, by nie zbliżać się do miejsca zdarzenia.
Śledztwo w sprawie wszystkich przypadków znalezienia dronów w Polsce prowadzi Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie wszczął śledztwo w sprawie zaistniałego w nocy z 9 na 10 września 2025 roku na terenie Rzeczypospolitej Polskiej sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, polegającego na wykonaniu lotu przy użyciu kilkunastu bezzałogowych statków powietrznych, które przekroczyły granicę państwową RP bez wymaganego zezwolenia, czym naruszono przepisy dotyczące ruchu lotniczego obowiązujące na obszarze, w którym lot się odbywał. Było to działanie w okolicznościach szczególnie niebezpiecznych, tj. o czyn z art. 165 § 1 pkt 5 Kodeksu karnego
– informowała 12 września Jolanta Dębiec, zastępca rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Niedługo minie pół roku od momentu rozpoczęcia postępowania. Zapytaliśmy lubelską prokuraturę, co do tej pory udało się ustalić w śledztwie i na jakim etapie jest ono obecnie.
Śledztwo jest nadal w toku i wykonywane są zaplanowane czynności dowodowe. W ostatnim czasie prokurator prowadzący postępowanie zasięgnął kompleksowej opinii z zakresu m.in. informatyki śledczej celem ustalenia – w oparciu o zabezpieczone dowody rzeczowe, w tym szczątki bezzałogowych statków powietrznych – czy i jakie informacje są możliwe do pozyskania z tych urządzeń
– informuje prokurator Marcin Kozak z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.












