Sobota, 24.08.2019, Imieniny: Bartlomiej, Jerzy, Bartosz
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii INFORMACJE LOKALNE

"Chodziło o masowy strach i zniewolenie społeczeństwa". Dziś 70. rocznica Sprawy Elbląskiej

17.07.2019, 17:30:00 Rozmiar tekstu: A A A
"Chodziło o masowy strach i zniewolenie społeczeństwa". Dziś 70. rocznica Sprawy Elbląskiej
Fot. Ryszard Biel

Dziś, 17 lipca, w 70. rocznicę Sprawy Elbląskiej w Ratuszu Staromiejskim odbyła się niezwykła, pierwsza konferencja poświęcona wydarzeniom z 1949 roku, podczas której zaprezentowane zostały zarysy historyczne, ale również wspomnienia Marii Pawlik, wdowy po skazanym w Sprawie Elbląskiej.

Dzisiejsza konferencja to z jednej strony pierwsza naukowa dyskusja wokół Sprawy Elbląskiej, a z drugiej oddanie hołdu poszkodowanym, ofiarom stalinowskich represji

– mówił dr Daniel Czerwiński z Oddziałowego Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku.

W nocy z 16 na 17 lipca 1949 r. doszło do pożaru hali A20 Zakładów Mechanicznych im. Karola Świerczewskiego. Winą za doszczętne spalenie hali obarczono domniemanych francuskich szpiegów. Pod zarzutem sabotażu i pracy na rzecz obcego wywiadu aresztowano około 200 osób. W prowadzonym przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego śledztwie najbardziej ucierpieli nie tylko pracownicy zakładu, ale również osoby niemające często żadnego związku z „Zamechem”, w tym także osiedleni w Elblągu reemigranci z Francji, którym zarzucono utworzenie siatki szpiegowskiej i obarczono odpowiedzialnością za spowodowanie pożaru.

To, co wydarzyło się w Elblągu przed siedemdziesięcioma laty, wpisywało się w szerszy kontekst komunistycznego planu podporządkowania sobie świata. Wpisywało się w opresyjną ideologię, na którą składały się m.in. szpiegomania, zastraszanie obywateli, stosowanie odpowiedzialności zbiorowej. Ukażemy cię za sabotaż, chociaż wiemy, że nie jesteś winny, do tego sprowadzało się myślenie komunistycznych decydentów. Chodziło o masowy strach i zniewolenie społeczeństwa

– mówił prof. Mirosław Golon, dyrektor IPN Gdańsk.

Funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa stosowali brutalne metody w stosunku do podejrzanych. Wielu z zastraszonych, pobitych i przerażonych zatrzymanych skłonnych było przyznać do popełnienia przestępstwa, byle tylko uchronić swoją rodzinę przed niebezpieczeństwem.

UB aresztował pracowników fabryki, ale to im nie wystarczyło. Przez dwa lata nie miałam kontaktu z mężem. Nie wiedziałam, w jakim jest stanie, gdzie przebywa. Nie pozwolono nam uczestniczyć w procesie, była to tajemnica. Opowiadał, że byli torturowani i zastraszani w sali przesłuchań. Nie mogliśmy wypowiadać się szczerze

-wspominała na filmie Maria Pawlik, żona skazanego Stanisława Pawlika.

Historia Sprawy Elbląskiej dzięki dziennikarzom a przede wszystkim zwierzeniom zatrzymanych w późniejszych latach stały się przedmiotem dociekań i starań o sprawiedliwość wobec oprawców, którzy bez żadnych podstaw zatrzymali wielu niewinnych elblążan.

Wspólne spotkania poszkodowanych, do których dochodziło w latach 90- tych, jak też część wówczas składanych relacji zawiera w sobie także wzajemny element rozliczeniowy Przypominało to o nieprzypadkowej kolejności aresztowań i ich powodach, wynikających często ze wspólnej pracy lub sąsiedztwa. Mówiono też o osobach, których zeznania doprowadzało do uwięzienia kolejnych ludzi, równie często zauważano jednak, że przyznawanie się do niepopełnionych przestępstw i podpisywanie protokołu zeznań wymuszonych było torturami w śledztwie. Jak też późniejsze ich odwoływanie było odruchem wynikającym z bólu i strachu.

-mówił Tomasz Gliniecki, zastępca dyrektora Muzeum II Wojny Światowej.

Sprawa Elbląska była jednym z elementów komunistycznego systemu opartego na zastraszaniu, przemocy. Skazano trzydzieści jeden osób, w tym pięć na karę śmierci. Dwie osoby nie wyszły żywe z więzienia, a w różny sposób prześladowano nie tylko samych aresztowanych, ale również ich rodziny, sąsiadów, znajomych.

Nie można jednak pominąć faktu, że ci, którzy się do niczego nie przyznali i konsekwentnie w procesie zaprzeczali fałszywej wersji zdarzeń, na koniec przy sali procesowej nie potwierdzili zdarzeń, które wyimaginowali funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa i Prokuratora Wojskowego ci wówczas otrzymali najwyższe wyroki. Dlatego tez z szacunku dla ludzkiej odwagi bez potępiania tych, którzy się przyznali, których wyroki złagodzono, należy przypomnieć tych, którzy byli najodważniejsi, a zostali skazani na karę śmierci. Jean Bastard, Alojzy Janasiewicz, Andrzej Skrzesiński oraz Stefan Czyż, któremu zasadzono dożywocie

-dodał Tomasz Gliniecki.

Po części wykładowej organizatorzy, Gdański oddział IPN wspólnie z Urzędem Miejskim w Elblągu i Stowarzyszeniem Elbląg-Oise, przewidzieli dyskusję z Maryną Pawlik, wnuczką Stanisława Pawlika, skazanego na 10 lat pozbawienia wolności w Sprawie Elbląskiej, redaktor Grażyną Wosińską oraz Tomaszem Glinieckim.

Uważam, że należy w dalszym ciągu mówić o tym, przedstawiać dzieje innych skazanych, bo każdy z nich ma swoją własną historię wartą przedstawienia

-mówiła Maryna Pawlk, autorka filmu o wspomnieniach Marii Pawlik.

Udział w konferencji wziął również pan Marian Pilarz jeden ostatnich żyjących świadków Sprawy Elbląskiej.

Monika Siuciak
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 2

%0.0 %100.0


Galeria / 70 rocznica Sprawy Elbląskiej ( zdjęć 28 )
Dodano: 2019-07-17 | Fot. Ryszard Biel
0

Komentarze do artykułu (2)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +3
    ~ fhfduj
    Środa, 17.07

    Ale tłumy... Nie można było dojść do głosu!!! A pan Golon tak samo "interesujący", jak za swoich czasów na UMK...

  2. 2
    +1
    ~ Romburak
    Czwartek, 18.07

    A gdzie towarzysz Koliński. Nie ma nic do powiedzenia?

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2019 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.