Sobota, 24.08.2019, Imieniny: Bartlomiej, Jerzy, Bartosz
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii ELBLĄŻANIE Z PASJĄ

"Prosta droga byłaby za nudna". Harcerze wybierają się w podróż dookoła świata, wśród nich będzie elblążanka

04.03.2017, 16:00:41 Rozmiar tekstu: A A A
"Prosta droga byłaby za nudna". Harcerze wybierają się w podróż dookoła świata, wśród nich będzie elblążanka
Fot. archiwum własne

Najpierw na rowerach wybrali się na zlot skautów do Japonii. Teraz mają bardziej ambitny plan, chcą okrążyć cały świat. - To szalony pomysł, ale my już podczas poprzedniej wyprawy nauczyliśmy się, że w życiu nie trzeba być dorosłym, że można robić różne, szalone rzeczy i czerpać z tego przyjemność – mówi Anna Śledzińska z Elbląga, harcerka, uczestniczka Bike Jamboree 2019.

Polscy skauci i podróżnicy wezmą udział w rowerowej sztafecie dookoła świata. W tej grupie znajdzie się 5 osób z elbląskiego środowiska harcerskiego. Wyprawa potrwa dwa i pół roku. Jej uczestnicy pokonają 35 tysięcy kilometrów i odwiedzą 21 krajów. Wyruszą w maju. Przygotowania do podróży już się rozpoczęły, ale nadal jest miejsce dla osób, które chciałyby dołączyć do przedsięwzięcia. O tym, jak narodził się plan tej niezwykłej i szalonej podróży, rozmawiamy z Anią Śledzińską z Centrum Organizacji Pozarządowych w Elblągu, harcerką, animatorką, podróżniczką.

Rowerem dookoła świata w ponad dwa lata. To czyste szaleństwo, czy podróżnicza ambicja? Opowiedz skąd ten pomysł?


Dwa lata temu, w Japonii odbył się światowy zlot skautów. Udział w nim wzięli również Polacy, ale postanowiliśmy, że na miejsce dostaniemy się na rowerach. Dojeżdżając do Japonii, wiedzieliśmy, że na kolejny zlot, który odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, też wybierzemy się rowerami. Jednak z Polski do USA jest bliżej niż do Japonii. Nie mogliśmy więc wybrać prostej trasy, przez Europę, to byłoby za nudne. Narodził się pomysł bardziej szalony, czyli podróż dookoła świata.

To jeszcze inaczej. Skąd wam się wzięła ta Japonia?

Staramy się o organizację w Polsce, dokładnie w Gdańsku, międzynarodowego zlotu skautów (największej tego typu imprezy) zaplanowanego na 2023 rok. Aby tak się stało, zagłosować na nas musi cały świat. Stąd te rowery. Jadąc, mogliśmy spotkać więcej ludzi, przekonać do siebie, pokazać kim jesteśmy, co umiemy. Tak naprawdę na początku ta inicjatywa wydawała się niemożliwa i abstrakcyjna. Może dlatego się jej podjęliśmy. Do współpracy zaprosiliśmy stowarzyszenie Afryka Nowaka, które już miało na swoim koncie podróż przez Afrykę śladami Kazimierza Nowaka. Tak zaczęła się nasza współpraca, która będzie kontynuowana podczas sztafety rowerowej dookoła świata.

Teraz chcecie objechać świat dookoła, po drodze trafiając w 2019 roku na złoto skautów do Zachodniej Wirginii w USA.

Ruszamy w maju. Trochę wcześnie. Tak naprawdę, aby okrążyć świat, nawet na rowerach, nie trzeba aż 2,5 roku, po drodze planujemy jednak przystanki. W wakacje jedziemy do Baku, tam odbędzie się głosowanie na organizatora zlotu w 2023, więc chcemy przypomnieć się - bardzo liczymy na to, że ten zlot odbędzie się w Gdańsku. Później będziemy trochę krążyć po świecie. Po drodze mamy zmianę pór roku, zimową Syberię – tam w niektórych miejscach będziemy musieli poczekać, aż woda zamarznie, żebyśmy mogli przejechać, w innym lód będzie musiał się roztopić, abyśmy mogli przepłynąć.

Wyruszacie z Gdańska, kolejnym przystankiem będzie...

Elbląg. Tutaj zaczyna się szlak Green Velo, którym też będziemy podróżowali. Bardzo nam zależy, żeby to wybrzmiało w Polsce i naszym regionie. Zbieramy pomysły, tego, co można zrobić na tej trasie. To mogą być jakieś jednodniowe rajdy towarzyszące. Zachęcamy do współpracy z nami szkoły, organizacje, grupy rowerzystów. Mnie jako elblążance szczególnie zależało na tym, żeby nasza grupa w drodze dookoła świata odwiedziła również Elbląg.

Taka podróż na pewno będzie was kosztowała sporo czasu i pieniędzy. Co was gna w świat?

To nie są tylko „wydatki”, taki wyjazd może nam dużo dać. Widziałam to już po poprzedniej wyprawie do Japonii. Dla każdego z nas udział w tym projekcie wiązał się z ważną zmianą życiową, to był taki duży kopniak, motywacja do podejmowania różnych ważnych decyzji, przemyśleń. Każdy z nas dostał wtedy dużego „powera” i takiej pewności siebie.

Dorośliście?

Dorośliśmy do tego, że nie trzeba być dorosłym, że można w życiu robić różne, szalone rzeczy. W drodze do Japonii byli wśród nas „specjaliści” od zwariowanych rzeczy, a także tacy, którzy na początku nie dawali sobie na to szans. Myślę, że dojrzeliśmy również do innych decyzji, do podejmowania ryzyka i czerpania z życia przyjemności. To jest dla nas ważne i podczas tej planowanej podróży. Poza tym, jako osób z korzeniami w harcerstwie, tym dosyć nadzwyczajnym projektem stworzyć ofertę dla harcerzy, którzy nie chodzą na cotygodniowe zbiórki, są już dorośli, a robią coś ciekawego, ambitnego, którzy mogą albo podzielić się swoim doświadczeniem przy organizacji wydarzenia lub pojechać z nami.

Można się do was przyłączyć, macie jeszcze miejsce dla innych amatorów przygód?

Jak najbardziej. To są jednak blisko trzy lata dziania. Sama trasa będzie podzielona na 34 etapy. Nie trzeba być z nami od początku do końca. Może się zresztą tak zdarzyć, że skład tego zespołu, który teraz zaczyna cały projekt, będzie się wymieniał. Jeszcze mamy wiele różnych zadań, które czekają na koordynatorów. Jesteśmy otwarci na współpracę. Ta może się zacząć już jutro. Dodam, że nie trzeba być harcerzem. W projekcie biorą udział, ale też podróżnicy, osoby aktywne, ciekawe świata...

… doświadczone, w świetnej kondycji. Wyobrażam sobie, że to podczas takiej podróży jest niezbędne.

Tak naprawdę najważniejsze są chęci. Gdy pierwszy raz przeczytałam o podróży do Japonii, pomyślałam: "O nie to nie dla mnie. Skąd mam wziąć pieniądze, czas, przecież musiałabym wziąć wolne w pracy... no cóż, fajnie, będę ich śledziła w internecie". Po kilku miesiącach po raz kolejny trafiłam na tę notatkę. Wtedy już wiedziałam, że znajdę sposób na sfinansowanie tej podróży. Wiedziałam, że tam jadę, nie wiedziałam jeszcze, jak to będzie wyglądało, co będę robiła, w którym etapie brała udział. Pojechałam i tym razem też pojadę.

Więcej na temat rowerowej wyprawy dookoła świata znajdziesz tu.

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0
GALERIA ARTYKUŁU ( zdjęć 4 )


Komentarze do artykułu (4)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +3
    ~ porażka
    Sobota, 04.03

    Szczególnie Green Velo w parku Dolinka -ISTNY WSTYD ta trasa w Elblągu.POPRAWCIE albo nie mówcie że coś takiego jest w Elblągu.

  2. 2
    +1
    ~ Gers
    Sobota, 04.03

    starsza osoba a podróżuje, a młodzi lenie, im się nie chce

  3. 3
    0
    ~ bodzio
    Niedziela, 05.03

    W takich wyprawach biorą udział freelancerzy bez dzieci. Normalni ludzie ciężko pracują by związać koniec z końcem i utrzymać rodzinę.

  4. 4
    0
    ~ j23
    Niedziela, 05.03

    rozumiem ,że jadą jest ok - ,ale co to za harcerze - ZHR , czy ZHP ? , może skauci piwni .......

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2019 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.