Ponad 9,1 tys. zł wynosiło przeciętne miesięczne wynagrodzenie w kraju w IV kwartale ubiegłego roku – wynika z najnowszych danych GUS. Elblążanie mogą tylko pomarzyć o takich zarobkach? Sprawdzamy.
Główny Urząd Statystyczny opublikował w tym tygodniu najnowsze dane dotyczące średnich zarobków Polaków. Wskazują one, że przeciętne wynagrodzenie w czwartym kwartale ubiegłego roku wyniosło 9 197,79 zł. Natomiast w całym 2025 roku przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej to 8 903,56 zł.
Realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2025 r. w stosunku do 2024 r. wyniósł 5,5 proc.
– informuje GUS.
Na tle kraju województwo warmińsko-mazurskie wciąż należy do regionów o niższych zarobkach. W pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie wyniosło tu 8 161,01 zł brutto. W sektorze przedsiębiorstw w grudniu było to 7 991,34 zł brutto. Najwyższe płace w regionie odnotowano w Olsztynie – w grudniu 2025 r. przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło tam 8 692,30 zł, czyli o 6,1 proc. więcej niż rok wcześniej.
Jak na tym tle wypada Elbląg? Z danych GUS z badania Rozkład wynagrodzeń w gospodarce narodowej wynika, że w lipcu ubiegłego roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie w mieście wynosiło 8 493,16 zł brutto. Mediana płac była jednak wyraźnie niższa – 7 170 zł. Oznacza to, że połowa pracowników otrzymywała wynagrodzenie nie wyższe niż ta kwota, a druga połowa nie niższe. Wskaźnik mediany uznawany jest za bliższy rzeczywistym zarobkom, ponieważ nie zawyżają go najwyższe wynagrodzenia. Dla porównania, mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej w Polsce w sierpniu 2025 r. wyniosła 7 280 zł.











Pojawia się efekt GOŁĄBKÓW. Magnat je mięso, a osoba konserwująca powierzchnie płaskie kapustę no i średnia obiadowa wychodzi, iż razem jedzą gołąbki. Tak jest z manipulacją co do dochodów. Należałoby zrobić analizę grup społecznych, a nie ogólnie. Ogólnie to jesteśmy bardzo bogatym Krajem, ale biednym na celująco/
srają muchy ,będzie wiosna.
O Elblag sie nie pytajcie, nie ma po co...
@obywatel Twój komentarz wiele wyjasnia. Zarabiasz poniżej sredniej bo nawet nie odrózniasz sumy od średniej.
Tu nawet informatycy zarabiają źle. Jeśli ktoś jest dobry w dziedzinach technicznych, to ucieka. Zostają mniej ambitni, mniej utalentowanie i co za tym idzie, mniej wymagający. Jeśli zwija się biznes, to nie ma dobrych zarobków. Oczywiście jest grupa, która zawsze będzie patrzyła na resztę z góry, bo oni mają średnią krajową. Tylko, że większość z nich na naszym zadupiu niczego nie wytwarza. To wysocy (lokalni) urzędnicy i osoby żyjące ze zleceń od urzędasów. Wyjątki są bardzo nieliczne, a szczególnie jeżeli wykreślimy budżetówkę.