W Elblągu przybędzie bezrobotnych? Do lokalnego urzędu pracy wpłynęły zgłoszenia od dwóch dużych firm. Kogo mogą dotknąć redukcje etatów?
Pod koniec ubiegłego roku w Powiatowym Urzędzie Pracy w Elblągu zarejestrowanych było 2992 bezrobotnych elblążan. Ta liczba może wkrótce wzrosnąć. Powodem są zgłoszenia dotyczące planowanych zwolnień grupowych, które trafiły do urzędu pracy. Pierwsze dotyczy firmy Nordex International Services Sp. z o.o. Jak informuje urząd, zgłoszenie wpłynęło w listopadzie i było związane z likwidacją spółki z powodu jej nierentowności.
W piśmie podano, że spółka zatrudnia 101 osób, z czego 94 osoby zostaną objęte zwolnieniami grupowymi, pozostali pracownicy to osoby, którym w 2025 r. kończą się umowy na czas określony. Proces zwolnień przebiegał etapowo w listopadzie i grudniu 2025 oraz styczniu 2026. Zwolnienia obejmowały całą Polskę, w tym pięć osób z Elbląga
– informuje Katarzyna Piasecka, kierownik Działu Pośrednictwa i Poradnictwa Zawodowego w PUP w Elblągu.
Elbląg mogą też dotknąć zwolnienia grupowe planowane przez Orange. Firma zapowiedziała redukcję etatów w 2026 roku, jednak nie wskazała, w których miastach ani ilu pracowników straci pracę. Przyczyną takiej decyzji mają być "zmiany technologiczne, przewidywany spadek przychodów spółki oraz odmowa przyjęcia przez pracowników zaproponowanych przez pracodawcę nowych warunków umów". Pierwsze zawiadomienie w tej sprawie trafiło do urzędów pracy w całym kraju, w tym do elbląskiego, w listopadzie.
8 grudnia Urząd Pracy miasta Warszawy przesłał do urzędu (oraz wszystkich innych urzędów pracy w całej Polsce) informację z firmy Orange S.A. na temat zgłoszenia zawiadomienia o przeprowadzeniu zwolnień grupowych w spółce po ustaleniach z organizacjami związkowymi. Pismo było kontynuacją informacji z 17.11.2025 r. Doprecyzowano w nim, iż planowane jest zwolnienie maksymalnie 540 osób w całej Polsce, ale bez wskazania, w którym mieście. Nie zawierało informacji na temat Elbląga
– dodaje Katarzyna Piasecka.
2026 rok rozpoczął się w miarę spokojnie pod względem sytuacji na elbląskim rynku pracy. W styczniu do urzędu pracy nie wpłynęło żadne zgłoszenie dotyczące zwolnień grupowych.











Smutne , ale Elbląg idzie w zapaść dużymi krokami. Pytanie kto się zaopiekuje za kilka lat starszym pokoleniem .
do SET - Przy obecnej polityce demograficznej oraz mentalności młodych, którzy wola psiecko niż dziecko, to oni nie będą mieć żadnego problemu ze starszymi - po prostu ich zutylizują...
Trwają wyjazdy z chlebem bo w Elblągu nie ma zakładów pracy. Miasto bezrobotnych zero miejsc pracy normalnych. Zakład po zakladzie likwiduja a władze miasta nie myślą o nowych zakladach. A nawet nie sprzyja lub zaprasza by tu budowano nowe zakłady pracy.
Kupujcie więcej chińskiego badziewia.