450 wolontariuszy będzie kwestować na ulicach Elbląga. Do tego koncerty, aukcje i wiele innych wydarzeń. Znamy szczegóły 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Elblągu.
W najbliższą niedzielę gramy w Elblągu, dołączając do całej Polski. W tym roku zbieramy na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych. Gramy pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”
– przypomina Adam Krause, szef elbląskiego sztabu WOŚP.
– Nie ma w Elblągu takiej imprezy, która jednoczyłaby tak wiele osób za tak niewiele pieniędzy i wywoływała w ludziach tyle dobrych emocji. Są dzieci, które działają w szkołach w małych sztabikach, są ich rodzice, jest ogromne zaangażowanie. Uśmiechamy się do siebie, ludzie są serdeczni, mogą przyjść pograć razem z nami, dostać serduszko i poczuć się jak jedna wielka rodzina. Pieniądze czy wsparcie finansowe, które otrzymujemy, są niewymierne, bo jako ludzie i mieszkańcy dostajemy znacznie więcej – podkreśla Gabriela Zimirowska z Regionalnego Centrum Wolontariatu w Elblągu.
Orkiestra w Elblągu gra już w wielu miejscach. – Finał tak naprawdę już ruszył, ponieważ grają elbląskie małe sztabiki. To nasza lokalna formuła, którą wymyśliliśmy wiele lat temu i która świetnie się sprawdza. Najpierw szkoły, przedszkola i instytucje organizują swoje zbiórki – w tym roku mamy 72 sztabiki, a w dniu Finału wychodzimy na ulice i kwestujemy razem z całą Polską – dodaje Krause.
34. Finał WOŚP odbędzie się w niedzielę, 25 stycznia. Tego dnia na ulice miasta wyruszy 450 wolontariuszy z puszkami. Kwesta potrwa od godz. 9 do 17.
Mam ogromną prośbę: bądźcie mili dla wolontariuszy. Oni będą kwestować w te mrozy – zapowiadane jest około minus 13 stopni – wyjdą do ludzi z gorącymi sercami. Przygotowaliśmy kilka miejsc w mieście, gdzie wolontariusze będą mogli się ogrzać, napić kawy lub herbaty i zjeść ciepły posiłek. Tradycyjnie otwarta dla nich będzie także Biblioteka Elbląska
– mówi Gabriela Zimirowska.
O godz. 9 na Terkawce odbędzie się Rajd 4x4 dedykowany WOŚP. W godz. 11.50–15 warto odwiedzić Klub Garnizonowy przy ul. Królewieckiej, gdzie Stowarzyszenie Historyczno-Poszukiwawcze Denar przygotowało m.in. koncert Orkiestry Wojskowej i projekcje filmów z historii elbląskich finałów WOŚP. O godz. 14.15 w Ratuszu Staromiejskim odbędzie się koncert muzyki klasycznej „Cztery pory roku w mieście”.
Koncerty i licytacje na scenie głównej na Starym Mieście rozpoczną się o godz. 14.30.
Zaczną artyści z Elbląga: Młodzieżowy Dom Kultury, So What! Julii Kaczmarczyk oraz Studio Artystyczne Katarzyny Panicz. O godz. 17.30 zagra zespół Jutrzejsi z Gdańska, a o 18.30 naszą niespodzianką będzie koncert Jarego z Oddziału Zamkniętego. Na „światełko do nieba” wystąpi Elbląska Orkiestra Dobrych Serc, która zaśpiewa hymn WOŚP
– zapowiada Mariusz Betler.
Tradycyjne „światełko do nieba” odbędzie się o godz. 20. – W tym roku w nowej odsłonie. Wsłuchaliśmy się w głosy elblążan, szczególnie osób posiadających zwierzęta, aby ograniczyć hukowe fajerwerki. Postanowiliśmy przygotować coś nowego. Będzie pokaz cichej pirotechniki połączony z czymś piękniejszym. Po pokazie, pod Bramą Targową, odbędzie się fire show – pokaz tańca z ogniem – mówi Adam Krause.
WOŚP będzie można wesprzeć także podczas wydarzeń zaplanowanych na sobotę, 24 stycznia. – Zaczynamy o godz. 8.30 biegiem „Policz się z cukrzycą” w Parku Modrzewie, organizowanym przez Parkrun. Można pobiec, przejść się z kijkami lub potruchtać. Na początku i na zakończenie odbędą się licytacje. O godz. 12 rusza scena w Centrum Handlowym Ogrody – występy muzyczne elbląskich zespołów, licytacje i pokazy magików. Będzie także fotobudka oraz stoisko DKMS, gdzie nie tylko można wrzucić datek, ale również zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku – informuje organizator.
Elbląski Finał WOŚP to efekt pracy setek osób. – To wspólne dzieło ludzi dobrej woli - szkół, sponsorów, firm czy restauracji. Zarejestrowanych mamy 450 wolontariuszy, ale często towarzyszą im rodzice, więc realnie będzie to znacznie więcej osób. To także żołnierze pomagający w zabezpieczeniu imprezy, to sztab. Łącznie to pewnie idzie w tysiące ludzi. Każdy dokłada swoją małą cegiełkę – podkreśla szef sztabu.
Koszt organizacji 34. Finału w Elblągu nie jest dokładnie znany. – To jest trudno policzalne. Otrzymujemy wsparcie finansowe i rzeczowe od sponsorów oraz miasta, pokrywa np. koszt fajerwerków i jest współorganizatorem wydarzenia. Jaki jest wkład miasta? Zapytajcie o to miasto – dodaje Krause.
Aukcje internetowe, z których dochód również zasili konto WOŚP już ruszyły. Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
















Żaden prywatny biznes nie ma takiego parcia w mediach. A spróbuj odmówić, to zaraz będziesz napiętnowany. Dlaczego dobro, wiele innych i szlachetnych dzieł nie może liczyć na taką promocję? To już chyba niewiele ma wspólnego z prawdziwym, ludzkim odruchem serca ...
A kto płaci za tą imprezę zorganizowaną dla prezesa Owsiaka, ktoś prywatnie ze swoich czy kasy miasta.Dla dobra dzieci zawsze
Podejrzana ta akcja. Powiedzcie mi jak to jest że w tym lewackim państwie z dykty co miesiąc złodzieje zabierają min kilkaset złotych na NFZ, później gdy zachoruje to każą czekać rok na niskiej jakości wizytę u specjalisty do którego żeby się umówić to trzeba się najpierw dodzwonić do podłych niemiłych bab z rejestracji więc wkurzony i cierpiący idę na wizytę prywatnie za którą płacę 500 zł i później jeszcze dzieci na mrozie jeszcze zbierają na jakiś sprzęt w leasingu. To jest patologia tego państwa z kartonu zarządzanego przez zydokomuchow. Później na zlecenie koncernów farmaceutycznych te zydokomuchy wprowadzają bezprawnie jakąś fałszywą plandemie w której utrudniają jeszcze dostęp do tej służby zdrowia a cała lekarska kasta ma wywalone w leczenie czegokolwiek innego niż ten wyimaginowany wirus bo tylko za wpisanie wirusa dostają premie.
Rozumiem że imprezę organizuje miasto z z naszych pieniędzy? Jeśli tak to ile to nas będzie kosztowało? Tymczasem my mieszkańcy Dąbrowy od lat nie możemy doprosić się chodnika i drogi dla rowerów. Teraz gdy na poboczu zalega śnieg ludzie idą po jezdni. Ale co tam bezpieczeństwo Elblążan? Lepiej wydać pieniądze na złoty melon. W lewackim środowisku to jest trendy to jest jezzzy. Chodnik? A niech czekają albo próbują szans w tym wałkowatym BO.
Jedź frustracie życiowy np na Węgry -miękiszon już tam jest i sobie chwali
redakcja nie wyłączy komentowania pod tym artykułem, żeby te gady pisowskie i katolibańskie nie mogły dyskredytować tej akcji? Ale potem jak ich leczą sprzętem z serduszkiem to milczą. Powinni przed przyjęciem do szpitala przyjmować oświadczenie - "nie życzę sobie leczenia przy pomocy sprzętów zakupionych przez WOŚP"
Oho kolejny lewak domaga się totalnej cenzury. Gdy ludzie zaczynają dostrzegać pewne niewygodne dla lewaków fakty to lewak krzyczy żeby wyłączyć komentarze. Spadaj na POtel tam cenzurują, blokują i kasują.
Lewacka miłość. Jak nie po jego myśli to już hejtuje i domaga się cenzury. Słuchaj lewaku, płacę kupę kasy co miesiąc na NFZ j państwo ma obowiązek mnie leczyć. A ten znikomy procent przeklęta Owsika wsadź sobie w buty. Znaleźli sobie zbawcę i bożka.
To jest ta lewacka "tolerancja". Jak już cos nie PO ich myśli, to banować, hejtować, cenzurować, blokować - to są gęby pełne "tolerancji" :D Ps. ostatnio nawet w lewackiej Gazecie Wymiotnej napisali, że owsiak ze swojego złotego melona powiązanego z WOŚP dostaje m.in. prawie 30000 zł. (trzydzieści tysięcy zł.) co miesiąc - i to sa oficjalne dane, taki "filantrop" (jak to w szkołach gdzie przymuszają dzieci do uczestniczenia w jego ściepie, mówią o nim, że to przykład wielkiej filantropii) :D
Patrzcie i uczcie się robienia biznesu od bystrego pana Jurka. Jak robisz biznes rób też i pieniądze. Szkoda tylko marzących dzieci ,bo to dorośli powinni puszkami dzwonić. Pomysł pana Owsiaka i spółki 6+