Podczas wczorajszego (23.02.) wyścigu Endurance na Torze Kormoran w Elblągu zawodnicy reprezentowali bardzo wysoki poziom. - Na torze było widać dużo walki. Do samego końca nie było wiadomo, kto wygra – mówił Maciej Marcinkiewicz, właściciel Toru Kormoran Elbląg.
Za nami druga runda wyścigów Endurance, które zaliczają się do klasyfikacji Mistrzostw Warmii i Mazur w Kartingu Halowym Polskiego Związku Motorowego. - Większość rund Endurance odbywa się w Elblągu - przyznał Maciej Marcinkiewicz. - Tylko dwie rundy zaplanowane są na torze w Olsztynie.
100 okrążeń - tyle do pokonania mieli uczestnicy wyścigu Endurance. Ponownie podczas zawodów obyło się bez kar. - Już od jakiegoś czasu podczas wyścigów nie ma żadnych upomnień czy kar - mówił wyjaśnia Maciej Marcinkiewicz. - Poziom zespołów był bardzo wyrównany. Użyłem słowa „zespołów”, bo rola team managera jest bardzo ważna. To on podejmuje decyzję o momencie, w którym kierowca wykonuje pit stop.
Team manager jest odpowiedzialny za mierzenie czasu pit stopu. Zawodnik musi stać w pic stopie dokładnie 3 minuty. Każda sekunda za długo może zaważyć na końcowym wyniku. Ostatecznie może być to kluczowe. Bycie team managerem to bardzo odpowiedzialna rola
– zaznaczył Maciej Marcinkiewicz.
Z wyścigu na wyścig zawodnicy zyskują coraz lepsze wyniki. - Zespoły, które mają doświadczenie dochodzą niemal do perfekcji w tego typu rywalizacji – przyznał Maciej Marcinkiewicz.
Podczas wczorajszych zmagań na elbląskim torze nie zabrakło emocji.
Było widać dużo walki na torze. Do samego końca nie było wiadomo, kto wygra. Pic stopy zwiększają atrakcyjność tej rywalizacji, bo sytuacja dzięki nim bardzo się zmienia. Wyniki ustabilizowały się dopiero 5-6 okrążeń przed metą
– dodał Maciej Marcinkiewicz.
Najszybszy okazał się Maksymilian Szubstawski. Drugie miejsce wywalczyła Ala Kapanajko, a trzecie miejsce - Antoni Karowiec.
Kolejne zawody Endurance odbędą się 30 marca. - Mamy jeszcze kilka wolnych miejsc, więc jeśli ktoś ma ochotę spróbować swoich sił i wystartować w wyścigu to zapraszamy do kontaktu z recepcją Toru Kormoran, żeby dokonać zgłoszenia- dodał Maciej Marcinkiewicz.























































































Kogoś pop... żeby w centrum handlowym takie szopki odstawiać. Proponuję przenieść tor na dach i zrobić przy okazji konkurs skoków.