Piątek, 13.03.2026, Imieniny: Bozena, Krystyna, Ernest
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii WYWIADY

Rav Kozik: „The Voice of Poland” wspominam z ogromną  wdzięcznością

13.03.2026, 18:30:00 Rozmiar tekstu: A A A
Rav Kozik: „The Voice of Poland” wspominam z ogromną  wdzięcznością

Rav Kozik zdobył serca publiczności w programie telewizyjnym „The voice of Poland”, gdzie doszedł do finału i wystąpił z Sylwią Grzeszczak. Teraz można Go posłuchać na koncertach w całej Polsce. Piosenkarz wystąpił z okazji Dnia Kobiet w restauracji Zmysły w Elblągu, a już 28 marca będzie można go usłyszeć w Bibliotece Elbląskiej, gdzie wystąpi m.in. z Tomaszem Organkiem podczas Koncertu Charytatywnego.

 

 


Twoja kariera zawodowa może niektórych zaskoczyć, bo śpiewanie to nie jedyne Twoje zajęcie.
 

 

Po szkole geodezyjnej poszedłem do pracy. Zrobiłem studia z kontroli jakości i zarządzania inżynierią produkcji. Obecnie pracuję w firmie motoryzacyjnej, która wykonuje części samochodowe do aut wyścigowych i jestem wdzięczny za tę pracę. Tak naprawdę ta praca przekłada się na jakość mojego śpiewania. Choć może to wydawać się trochę dziwne, ale jednak jakość dźwięku i jakość produktu mają dużo wspólnych punktów.

 


Dodatkowo ciężko się przebić w dzisiejszych czasach?

Wydaje mi się, że na samym początku swojej kariery każdy boryka się z pewnymi problemami, ma jakieś kłody pod nogami. U mnie było ich sporo. Cały czas próbowałem się przebić, ale to jest ciężki rynek. Cieszę się, że moje przesłuchanie w ciemno zdobyło tylu fanów - ponad dwa miliony odsłuchań i to ciągle rośnie. Cieszy mnie to, że wciąż nowi ludzie cały czas odkrywają to wykonanie, bo jest zupełnie inne niż to w oryginale od Krzysztofa Krawczyka.

 



Co skłoniło do tego, żeby wystąpić programie „The voice of Poland”?

 

 


To było moje marzenie. Oglądałem ten program od małego, od pierwszej edycji. Próbowałem wziąć udział we wcześniejszych edycjach, ale się nie udawało i moim zdaniem bardzo dobrze. 12. edycja to był mój moment. W tym programie wszystko szybko się dzieję, trzeba być przygotowanym na to psychicznie, fizycznie, mentalnie, głosowo, więc cieszę się, że to nie było wcześniej. Wydaję mi się, że wcześniej bym tego nie udźwignął.

 


Jak wspominasz o współprace z Panią Sylwią Grzeszczak?
 

 

Fantastycznie. To jest bardzo ciepła osoba, która dała mi wiele świetnych rad. Może nie tyle wokalnych, bo było na to mało czasu, ale takich jak radzić sobie na scenie, żeby skupić nie na śpiewaniu. Po prostu trzeba wyjść na scenę i nie myśleć o tym, że wokół ciebie są ludzie, którzy patrzą na ciebie, bo wtedy można się rzeczywiście zamknąć. Nie ukrywam, że to było ciężkie, żeby sobie z tym poradzić, ale moim zdaniem bardzo dobrze to nam wyszło. Program „The Voice of Poland” wspominam z ogromną  wdzięcznością. Poznałem fantastycznych ludzi, a kontakt z Sylwią Grzeszczak mam do dzisiaj, za co jestem ogromnie wdzięczny. To jest budujące, gdy znana gwiazda wspiera kogoś, kto jest początkujący i próbuje zaistnieć na rynku.
 

 

Jak wspominaliśmy rynek muzyczny to nie jest lekki kawałek chleba i trudno na nim zaistnieć. Czy masz na siebie jakiś pomysł? Sarsa miała rogi, Ewelina Lisowska gwiazdkę na twarzy. Czy też chcesz iść w tę stronę?
 

 

 

Nie mogę za wiele zdradzić. Mogę powiedzieć, że już niedługo będzie premiera mojego najnowszego singla „Deadline” i tak naprawdę w teledysku będziecie mogli zobaczyć moją transformację i to, w jakim kierunku tak naprawdę zmierzam. Rzeczywiście będzie punkt charakterystyczny. Będzie coś charakterystycznego też wizualnie. Spotykam się z komentarzami, że mam piękny głos, taki romantyczny, subtelny, spokojny, ale singiel nie będzie taki. Singiel będzie zupełnie inny i będzie w 100 proc. po angielsku. Miało być to zgłoszenie do tegorocznej preselekcji do Eurowizji, ale niestety nie zdążyliśmy.
 

 

Będziesz chciał spróbować swoich sił w kolejnej prelekcji do Eurowizji?

Co się odwlecze to nie uciecze. Nie mówię „nie” na przyszłość.

 

 


Słyszałam ten utwór i muszę przyznać, że gdyby ktoś mi powiedział, że wykonuje go nowa amerykańska gwiazda, to bym uwierzyła.
 

 

 

Dziękuję. To jest taki utwór, który jest mocny w przekazie, mocny w tekście i będzie mocny wizerunkowo, więc mam nadzieję, że tym teledyskiem i tym utworem przypomnę ludziom o sobie. 

 



Napisałeś utwór w języku angielskim. Czy nie obawiałeś się śpiewania w obcym języku?
 

 

 

To jest tekst, który czuję, więc przyszło mi to naturalnie. Wiedziałem, co chcę nim przekazać, co czuję w tej piosence. Przyszedł czas na to, żeby porzucić złe demony, przyjść z czystą kartką i zupełnie czystą głową. Tekst jest o zwycięstwie. Będę zwyciężać na każdym etapie sam ze sobą. To nie jest tak, że ja teraz każdemu udowodnię, że wygram ten czy tamten konkurs, bo to jest bardzo zgubne. Ja po prostu chcę ścigać się sam ze swoimi nawet, jeżeli coś jest niewygodne. Wiem, że tam, gdzie jest niewygoda jest mój rozwój i zrozumiałem, że teraz jestem w stanie patrzeć szerzej i się rozwijać. 

 


Ważne, by nie porównywać się z innymi tylko ze sobą sprzed roku.

 

 

Dokładnie.

 


Niebawem elblążanie będą mieli okazję posłuchać Cię na żywo podczas Koncertu Charytatywnego, który już 28 marca, w Bibliotece Elbląskiej.

 

 

To będzie koncert, który wizualnie będzie dobrze wyglądać. Mam nadzieję, że cały anturaż tego występu już będzie robić wrażenie, a utwory dopasuję w takim stylu, żeby dotrzeć do szerszego grona publiczności.

 


Będzie nowy utwór „Deadline”?
 

 

Tak! Zaśpiewam go w 100 procentach na żywo z czego się ogromnie cieszę, bo w końcu będę mógł się nim podzielić. On jest już dawno skończony i najcięższe jest to, że na razie nie mogę za wiele zdradzić. Już nie mogę się doczekać, aż będą mógł go zaśpiewać.

 


Czego można Ci życzyć?
 

 

Dobrych ludzi na mojej drodze, bo to jest najważniejsze. Wiem, że w świecie muzycznym jest trudno, ale życzcie mi dobrych ludzi na drodze i to mi w 100 procentach wystarczy. Nawet jeśli nie będę mieć nie wiadomo jakich wyświetleń, ale będę mieć dobrych ludzi wokół siebie, którzy będą chcieli mojego dobra, żebym się rozwijał, żeby wszystko wyszło jakościowo dobrze, to ja będę w spełniony i szczęśliwy.
 

 

Do tego jeszcze życzę Ci zdrowia.

 

 

Super, dziękuję bardzo. Nawet jestem dzisiaj trochę chory, więc zdrowie się przyda.
 

 


Dziękuję za rozmowę.
 

 

 

 

 

 

Z Rav Kozikiem rozmawiała

Kamila Jabłonowska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (2)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +1
    ~ ???
    Godzinę temu

    Kto to jest???

  2. 2
    +1
    ~ Byłam
    Godzinę temu

    Byłam w Zmysłach na tym koncercie, cudowny człowiek z ogromną empatią. Zaczarował mnie głosem, miałam łzy w oczach... Ma piękny, ogromny głos, Rafał trzymam kciuki za Twoja karierę, widziałam u Twojego managera kadry z nowego klipu, brak mi słów, ależ to jest mocne!

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2026 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.


1.4825210571289