Szczęśliwie zakończyły się zakrojone na szeroką skalę poszukiwania 76-letniej kobiety, która wczoraj (10 września br.) wyszła do lasu na grzyby w okolicach Rychlik (pow. elbląski) i zaginęła. Kobietę, której od wczoraj szukało blisko 200 osób, dziś (11 września br.) przed godz. 13.00 wypatrzyła z powietrza załoga policyjnego śmigłowca z Komendy Głównej Policji. Zaginiona znajdowała się około 1700 metrów od miejsca, w którym była widziana po raz ostatni.
Kobieta została odnaleziona na polu pomiędzy miejscowościami Gołutowo a Dziśnity. Była wycieńczona i doznała obrażeń ciała. Na miejsce skierowano służby ratunkowe. 76-latka otrzymała pomoc i została przetransportowana do szpitala. Jej życiu na chwilę obecną nie zagraża niebezpieczeństwo. Poszukiwania rozpoczęły się wczoraj, gdy pojawiła się informacja o zaginięciu seniorki, która wyszła do lasu na grzyby. W działania od początku zaangażowani byli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, Komisariatu Policji w Pasłęku, Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie oraz funkcjonariusze Akademii Policji w Szczytnie. W działania poszukiwawcze włączyli się również strażacy Państwowej Straży Pożarnej, druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych, Straż Leśna, pracownicy Nadleśnictwa, Grupa Ratownictwa PCK Olsztyn, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, a także rodzina i mieszkańcy. Kluczowe okazało się wykorzystanie policyjnego śmigłowca z Komendy Głównej Policji. To właśnie jego załoga, prowadząc działania z powietrza, zauważyła zaginioną kobietę na polu. Dzięki szybkiej reakcji i współpracy wszystkich zaangażowanych służb oraz osób cywilnych 76-latka została odnaleziona i otrzymała niezbędną pomoc.
To kolejny przykład na to, jak ogromne znaczenie w przypadku zaginięcia osoby ma czas, szybkie rozpoczęcie poszukiwań oraz współpraca wszystkich służb i osób zaangażowanych w działania.
Jakub Sawicki
Zespół Prasowy KMP Elbląg



Źródło: KMP Elbląg









