11-letni uczeń jednej z elbląskich szkół podstawowych miał wysyłać kolegom z klasy wiadomości z groźbami. Interweniowała policja, która na razie nie łączy jednak tego incydentu z doniesieniami o internetowym challenge’u „krwawy piątek”. Sytuacja w elbląskich szkołach jest na bieżąco monitorowana.
Po ostatnich przypadkach przemocy w szkołach w całym kraju wzmocniono policyjne patrole w rejonach placówek oświatowych. W piątek, 9 października, policjanci pojawili się również w okolicach elbląskich szkół, a w razie potrzeby także na ich terenie. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Jak poinformował Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, do niepokojącego incydentu doszło w jednej z elbląskich podstawówek. 11-letni uczeń miał wysyłać kolegom z klasy wiadomości, w których ich obrażał i groził im zrobieniem krzywdy.
Mieliśmy dziś jedną interwencję w szkole związaną z groźbami karalnymi. Jedenastolatek groził innym uczniom w wiadomościach. Wychwyciliśmy to, zareagowaliśmy i pojawiliśmy się na miejscu. Po rozmowie z rodzicami dziecko zostało im przekazane. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny
– mówi Jakub Sawicki.
Policja nie ujawnia, o którą szkołę chodzi. W Elblągu miało dojść również do drugiego incydentu. Chodziło o plastikowy nóż do cięcia papieru, który miał posiadać inny uczeń. Policja potwierdza to zdarzenie, ale nie łączy go z groźbami ani z doniesieniami o rzekomym internetowym wyzwaniu „krwawy piątek”.
W województwie warmińsko-mazurskim doszło do kilku innych interwencji związanych z groźbami. Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie, policjanci z Ełku zatrzymali 18-letniego ucznia jednej ze szkół, który miał publikować w internecie groźby ataku na placówkę i innych uczniów. W Bartoszycach dyrektorka szkoły podstawowej zauważyła na profilu ucznia zdjęcie noża i wpis mogący wskazywać na zagrożenie. Powiadomieni policjanci zatrzymali 11-latka na terenie szkoły. W jego plecaku znaleziono atrapę noża. Z kolei policjanci ze Szczytna zatrzymali 16-latka, który nagrał i rozpowszechnił film zawierający groźby ataku na konkretne osoby w szkole. Według ustaleń miał zrobić to „dla żartu”.
Niepokój wśród rodziców i uczniów potęgują krążące w mediach społecznościowych, na grupa i w wiadomościach, informacje o tzw. „krwawym piątku”. Miałoby to być internetowe wyzwanie związane z falą przemocy w szkołach. W niektórych wpisach, które docierają również do Elblążan wskazywane są konkretne placówki, w których rzekomo miałyby dojść do ataków.
Od chwili pojawienia się informacji o rzekomym internetowym challenge’u policjanci nieustannie prowadzili czynności, aby zweryfikować te doniesienia. Dotychczas nic nie wskazuje na to, by takie wydarzenie rzeczywiście miało mieć miejsce. Niemniej policjanci w całym kraju, a przede wszystkim Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), cały czas pracują nad sprawą, reagują na wszystkie zgłoszenia i wyłapują w sieci każdy niepokojący sygnał. Apelujemy o zachowanie spokoju, niepowielanie niesprawdzonych doniesień i korzystanie wyłącznie z wiarygodnych źródeł informacji. Jednocześnie przestrzegamy wszystkich, którzy celowo próbują w tej sytuacji wywołać panikę, że za takie działanie grozi odpowiedzialność karna
– informowała dziś rano Policja Polska.
Sytuację w Elblągu wspólnie monitorują służby i miasto.
Od wczoraj pozostajemy w stałym kontakcie roboczym z Komendą Miejską Policji oraz Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego. W okolicach szkół, a także na ich terenie w ciągu dnia pojawiają się patrole policji, zgodnie z wczorajszym poleceniem premiera. W działania prewencyjne w rejonach placówek edukacyjnych została zaangażowana dodatkowo Straż Miejska. We wszystkich miejskich placówkach zaostrzono procedury wejścia. Od godzin porannych Departament Edukacji prowadzi bieżącą wymianę informacji z dyrektorami miejskich szkół i placówek oświatowych. Dane dotyczące bezpieczeństwa i frekwencji są raportowane na bieżąco. Do tej pory dyrektorzy nie zauważyli sytuacji, które wymagałyby interwencji bądź zgłoszenia
– przekazało dziś rano Biuro Prezydenta Miasta.
Ratusz prosi o zachowanie ostrożności, czujności i spokoju. – Wszelkie niepokojące sytuacje należy zgłaszać służbom lub pracownikom placówek. Apelujemy jednocześnie o śledzenie oficjalnych komunikatów, aby nie rozpowszechniać niepotwierdzonych treści – podkreślono.











W USA gdzie broń jest powszechnie dostępna odpowiada się karnie od 10 roku życia z wyjątkiem, że w stosunku do osoby przed 18 rokiem życia nie można orzec kary śmierci. U nas odpowiada się karnie od 17 roku życia. Stąd możliwe są przypadki - i większość na to wskazuje - podjęcia wyzwania zabicia kogoś dla rozgłosu - wyląduję w poprawczaku do 18 roku życia ale będę "bohaterem" w sieci psychopatów. Po tą grupę wiekową sięgają również przestępcy. W końcu wszelkiego rodzaju dewianci, jeśli mają wysoko postawionych rodziców zabijają bezkarnie. Przykład siekierowego z Gdyni - biegli orzekli ze był niepoczytalny w chwili zbrodni. A przed zbrodnią był poczytalny jak brał siekierkę? Śmierć za śmierć - szkoda kasy na lekarzy i utrzymywanie w więzieniu. Wyrok wykonać tak jak on odebrał życie.
A czyja to jest wina że tak sie dzieje najpierw zohydzono szkołę kościół Boga a teraz płaczemy najpierw krzyki zeby zabrać religię ze szkół a teraz rodzice będa sie bać własnych dzieci nie musimy się bać wojny nasze dzieci nas wybiją to są skutki na które rodzice pracowali latami bezstresowe wychowanie, drogie telefony i taki byczek zamiast iśc do kościoła leży na kanapie i gapi się w telefon a mamuska lata jak w ukropie zeby go obsłużyć ludzie zacznijcie wychowywać a nie hodować jak swinki w chlewie dać żarcie i niech się tuczy nic z tego nie będzie społeczeństwo bez Boga idzie do nikąd pomyślnie bo krzywdzicie własne dzieci i siebie