W Elblągu znajduje się ponad 60 defibrylatorów. Znajdują się one w różnych częściach miasta. Radny Karol Bidziński uważa, że brakuje takiego urządzenia w Parku Traugutta i Parku Planty. Czy chociaż w jednym z tych miejsc to się zmieni?
Radny poruszył kwestię montażu ogólnodostępnego defibrylatora AED w Parku Traugutta lub w Parku Planty. - Oba parki należą do najczęściej odwiedzających terenów rekreacyjnych w Elblągu. Codziennie korzystają z nich mieszkańcy w różnym wieku – dzieci, młodzież, osoby aktywne fizycznie, seniorzy oraz uczestnicy licznych wydarzeń plenerowych – opowiadał.
Są to miejsca, w których każdego dnia przebywają setki osób, co sprawia, że zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa powinno być jednym z priorytetów
– zaznaczył.
Radny zaznaczył, że nagłe zatrzymanie krążenia może wystąpić w każdym miejscu i o każdej porze. - W takich sytuacjach kluczowe znaczenie mają pierwsze minuty od zdarzenia – stwierdził Karol Bidziński. - Szybkie użycie automatycznego defibrylatora zewnętrznego w połączeniu z resuscytacją krążeniowo-oddechową znacząco zwiększa szanse na przeżycie poszkodowanego jeszcze przed przybyciem zespołu ratownictwa medycznego.
W bieżącym roku na terenie Elbląga planowany jest montaż 10 nowych ogólnodostępnych defibrylatorów AED. Uważam, że lokalizacja jednego z nich w Parku Traugutta lub w Parku Planty byłaby w pełni uzasadniona zarówno ze względu na dużą liczbę odwiedzających, jak i charakter tych miejsc, sprzyjających aktywności fizycznej oraz organizacji wydarzeń rekreacyjnych
– wyjaśniał Karol Bidziński.
Zdaniem radnego montaż defibrylatora w jednym z tych parków stanowiłby istotny krok w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców i osób odwiedzających Elbląg. - Byłaby to inwestycja o ogromnym znaczeniu społecznym, mogąca w przyszłości przyczynić się do uratowania ludzkiego życia – zaznaczył.
Czy zdaniem naszych czytelników to dobre miejsca? Gdzie jeszcze brakuje defibrylatorów?









