nie jest najgorzej , a przede wszystkim inaczej niż za poprzednich kadencji z szansą na lepiej , niestety resztki starej nomenklatury przesiąkniętej fatalnymi nawykami i praktykami ciągle obecne w przestrzeni publicznej, jakoś jest widoczny problem w zmianie pozostałości tego układu .....???a szkoda , bo jak nowe to nowe, a nie stare lub mieszane bo to zawsze psuje zmiany
powinien bardziej zdecydowanie odciąć się od nieciekawej i zmarnowanej przeszłości i od ludzi , którzy latami zapracowali na fatalny wizerunek miasta i jego stan oraz źle traktowali ludzi ! wtedy dopiero można pracować na nową , lepszą przyszłość ! łatanie da rezultaty tylko na chwilę , tu trzeba ostro odciąć to co wpłynęło na negatywną ocenę poprzedniego zarządzania !
Po cichu zawłaszczanie kolejnych posad i stołków i żadnych efektów pracy. Jeszcze nie osiągnęli bezczelności Nowaczyka, ale to tylko kwestia czasu, tylko czy znajdzie się ktoś kto będzie w stanie doprowadzić do referendum?
U Prezydenta i jego świty wszystko idzie zgodnie z planem. Widać, na jaki elektorat stawia KO przed kolejnymi wyborami: 20–35 lat, najlepiej przy scenie koncertowej. Majówka była, czerwcówka jest, lipcówka i sierpniówka już czekają w blokach startowych. I to przecież zupełnie nieważne, że miasto przypomina jeden wielki plac budowy. Nieważne, że za chwilę zamkną jeden z największych mostów. Nieważne, że oznakowanie poziome miejscami istnieje już tylko we wspomnieniach kierowców. Że kolejne zakłady pracy się zwijają, a mali przedsiębiorcy liczą straty zamiast zysków. Liczą się igrzyska. Światła, scena, koncerty i zdjęcia do mediów społecznościowych. Chleb? Cóż, o chleb każdy powinien zatroszczyć się sam. Miasto od tego ma ważniejsze zadania – organizowanie kolejnej "ówki.
Pisowski czopek wet polexit arc bra itd dzisiaj jako Barbara konspirator pełną gębą!A co na to medycy/myślę o psychiatrach/
Bacha chłopie goliłeś się dzisiaj?
nie jest najgorzej , a przede wszystkim inaczej niż za poprzednich kadencji z szansą na lepiej , niestety resztki starej nomenklatury przesiąkniętej fatalnymi nawykami i praktykami ciągle obecne w przestrzeni publicznej, jakoś jest widoczny problem w zmianie pozostałości tego układu .....???a szkoda , bo jak nowe to nowe, a nie stare lub mieszane bo to zawsze psuje zmiany
powinien bardziej zdecydowanie odciąć się od nieciekawej i zmarnowanej przeszłości i od ludzi , którzy latami zapracowali na fatalny wizerunek miasta i jego stan oraz źle traktowali ludzi ! wtedy dopiero można pracować na nową , lepszą przyszłość ! łatanie da rezultaty tylko na chwilę , tu trzeba ostro odciąć to co wpłynęło na negatywną ocenę poprzedniego zarządzania !
Po cichu zawłaszczanie kolejnych posad i stołków i żadnych efektów pracy. Jeszcze nie osiągnęli bezczelności Nowaczyka, ale to tylko kwestia czasu, tylko czy znajdzie się ktoś kto będzie w stanie doprowadzić do referendum?
Powodzenia Elbląg !!
Dałem minus tej władzy za ciepełko bo zabawa dalej trwa.
miasto zarządzane jest na tzw. przetrwanie, brak planów rozwojowych na ten rok (a także poprzednie) i lata następne.
U Prezydenta i jego świty wszystko idzie zgodnie z planem. Widać, na jaki elektorat stawia KO przed kolejnymi wyborami: 20–35 lat, najlepiej przy scenie koncertowej. Majówka była, czerwcówka jest, lipcówka i sierpniówka już czekają w blokach startowych. I to przecież zupełnie nieważne, że miasto przypomina jeden wielki plac budowy. Nieważne, że za chwilę zamkną jeden z największych mostów. Nieważne, że oznakowanie poziome miejscami istnieje już tylko we wspomnieniach kierowców. Że kolejne zakłady pracy się zwijają, a mali przedsiębiorcy liczą straty zamiast zysków. Liczą się igrzyska. Światła, scena, koncerty i zdjęcia do mediów społecznościowych. Chleb? Cóż, o chleb każdy powinien zatroszczyć się sam. Miasto od tego ma ważniejsze zadania – organizowanie kolejnej "ówki.
Tu nie ma na co czekać. Czas działa na niekorzyść miasta i Elblążan. Trzeba ich odwołać, skorzystać z demokratycznego przywileju.