Dziękujemy mieszkańcom za czujność i wrażliwość na los zwierząt. Pamiętajmy jednak, że wiele młodych ptaków, tzw. podlotów, opuszcza gniazda zanim nauczy się latać. To naturalny etap ich rozwoju. Rodzice najczęściej są w pobliżu i nadal się nimi opiekują.
Jeśli podlot nie jest ranny i nie znajduje się w bezpośrednim niebezpieczeństwie, zostawmy go w spokoju. Nie zabierajmy go do domu ani nie przenośmy bez potrzeby.
Reagujmy tylko wtedy, gdy ptak jest wyraźnie ranny, osłabiony lub zagrożony np. przez ruch uliczny czy zwierzęta.
Pomagajmy mądrze.
Straż Miejska w Elblągu











Przepisy mówią wyraźnie zakaz wstępu że zwierzętami do sklepów spożywczych. Cóż debil goni debila i wchodzą z psami gdzie są wędliny i artykuły spożywcze. Nie pomagają wytykanie palcem. Dlaczego nikt nie reaguje w sklepach i ochrona. Za co bierzecie pensje. Co czekacie na następne epidemie.
To zwierzęta mądrzejsze od ludzi . Widzą że ptak lub zwierzę chore i i tak padnie albo inne zwierzę je zje , a ludzie ratują i nazywają to miłosierdziem . Albo zamkną w klatce i się cieszą jak małpa na widok kitu