Poniedziałek, 18.11.2019, Imieniny: Aniela, Klaudyna, Roman
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT

"Zwierzę kocha bezwarunkowo i zawsze cieszy się, gdy człowiek do niego przychodzi." Za nami kolejny "Bieg na 6 łap"

27.10.2019, 07:00:00 Rozmiar tekstu: A A A
"Zwierzę kocha bezwarunkowo i zawsze cieszy się, gdy człowiek do niego przychodzi." Za nami kolejny "Bieg na 6 łap"
Fot. Ryszard Biel

W sobotnie (26.10) przedpołudnie duża grupa miłośników psów przybyła do elbląskiego schroniska, by kolejny raz wziąć udział w „Biegu na 6 łap”. Od pięciu lat, w każdą ostatnią sobotę miesiąca psiaki, którym nie udało się jeszcze znaleźć własnego domu i własnego człowieka do kochania, korzystają z wielkich serc mieszkańców naszego miasta, którzy z niesłabnącym zaangażowaniem biorą udział w akcji.


- Cieszymy się bardzo i bardzo dziękujemy mieszkańcom – mówi Agnieszka Wierzbicka, Kierownik schroniska w OTOZ Animals Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu. – To jest pięć lat wyprowadzania naszych psów. Widzimy, jak przez ten czas psy się zmieniły. Pierwszy bieg, to był stres, bo to jest wyprowadzenie psów z różnych boksów. To są różne sfory, dlatego ich zachowanie wobec innych psów może być różne.  Nadal uprzedzamy uczestników, żeby zachowali bezpieczny odstęp między zwierzętami podczas spaceru, ograniczali kontakt psów ze sobą. Ale jest zdecydowanie lepiej. Między innymi dzięki „Biegowi” psy są socjalizowane, gdy wychodzą poza ogrodzenie schroniska. Wiedzą co to samochód, co to spacerowicze, bo takich spotykają podczas „Biegu”.


Kilkadziesiąt osób, od godziny do kilku godzin, wraz z czworonogami spędziło czas na łonie przyrody. Wśród nich byli stali uczestnicy „Biegu na sześć łap”, ale również tacy, którzy na udział w akcji zdecydowali się po raz pierwszy.


- Jestem pierwszy raz – przyznaje przejęta pani Ewa.- Koleżanka mnie zachęciła po tym, jak miesiąc temu sama spróbowała jak to jest. Kiedyś miałam psa, ale teraz nie mam. Praca, dom, rodzina i brakuje czasu na psiaka, który byłby cały dzień sam.


- Przychodzę do schroniska raz w miesiącu, gdy jest „Bieg na 6 łap” – wyznaje pani Kasia. – Jest okazja, żeby z psem wybrać się do lasu, szczególnie jak samemu nie można mieć pieska w domu. Psy się cieszą, gdy zabieramy je na spacer, ja też się cieszę. Także podwójna korzyść. No i można dorzucić coś do puszki dla schroniska.


- Staramy się być tu co miesiąc - mówi pan Marcin, który na spacer idzie z Brutusem. – Zabieramy psy na godzinę – półtorej i idziemy do Bażantarni. Przy okazji człowiek trochę wypocznie, poobcuje z przyrodą. W domu nie mamy psa, bo dużo pracujemy, a to jest taki substytut, dzięki któremu sprawiamy przyjemność i zwierzęciu, i sobie. Za miesiąc też przyjdę.
Ale nie tylko miłośnicy psów, którzy z różnych powodów nie posiadają psów w domu, uczestniczą w „Biegu na 6 łap”. Są wśród nich również posiadacze psów, którzy wiedzą, jak ważny dla zwierząt jest kontakt z człowiekiem i jak duże znaczenie mają dla nich spacery.


- Jestem wolontariuszką od 2014 roku – mówi pani Małgosia. – Podpisałam umowę wolontariatu, żeby móc wyprowadzać psy też wtedy, kiedy nie ma „Biegu”. Ciężko jest nie przyjść, jak jest tak fajna akcja, tak fajnie zorganizowana.


Pani Małgosia zabrała na spacer dużego psa, który nie mógł doczekać się wyjścia poza teren schroniska. Czy trudno jest opiekować się zwierzęciem, którego się nie zna?


- Nie, nie jest tak źle – stwierdza pani Małgosia. – Czila jest silna, ale radosna i łagodna. Mam już doświadczenie, mam też psa w domu, więc daję radę. Dostajemy psy, które nadają się do wyprowadzania. One naprawdę są grzeczne. Na początku zawsze ciągną,  bo są podekscytowane i spragnione wyjścia poza boks, ale podczas spaceru uspokajają się i cieszą wolnością. Poza tym nikt by nie dostał psa, który się nie nadaje na spacer. Staram się być tu jak najkrócej, bo bardzo mnie wzrusza to, że te psy nie mają domów. Ale wiem, że ważne jest dla nich każde wyjście i kontakt z człowiekiem.

A psów oczekujących na swojego właściciela jest wciąż dużo, choć zdecydowanie mniej niż przed wpisaniem "Biegu na 6 łap" na stałe do kalendarza działań schroniska.


- My tu jesteśmy po to, żeby im było lepiej – stwierdza Agnieszka Wierzbicka, która od 10 lat prowadzi elbląskie schronisko. –  W tej chwili mamy dużo dużych psów.  Aktualnie jest ich 170. Kiedy zaczynaliśmy akcję „Bieg na 6 łat” mieliśmy ich 260. Nie wszystkie psy chodzą na spacery, bo nie ze wszystkimi poradziłby sobie człowiek, który ich nie zna.


Aktualnie, wśród 170 psów mieszkających w elbląskich schronisku, przeważającą większość stanowią psy duże i starsze, powyżej 8 lat. Nowe psy, które tu trafiają bardzo szybko, bo najczęściej zaraz po kwarantannie, znajdują domy.


- To psy, które są już 5-6 lat w schronisku i dobrze by było, gdyby na starość znalazły ciepły dom, w którym mogłyby się wygrzać i miały swojego człowieka - dodaje kierownik schroniska. -  One uwielbiają kontakt z człowiekiem. Wszystkie są bardzo spragnione towarzystwa.


Na co dzień mieszkańcami schroniska zajmują się pracownicy i wolontariusze.


- Gdyby nie wolontariusze, psy które do nas trafiają nie miałyby szansy na adopcję – dodaje Agnieszka Wierzbicka.


Wolontariusze poświęcają swój czas by być psami, wyprowadzają je, ale też zastępują właściciela, którego psiaki nie mają lub go straciły. Pinka, nieduża kundelka, do schroniska trafiła w sierpniu, gdy jej właściciel poważnie zachorował, nie była zainteresowana przechodzącymi obok boksu ludźmi. Zapatrzona w jeden punkt ściągała wzrokiem wolontariuszkę. Jej radość była ogromna, gdy spotkały się ich spojrzenia i wolontariuszka podeszła do klatki. Radość Pini niczym nie różniła się od radości psa, który wita swojego właściciela, gdy ten wraca do domu.


- Jestem wolontariuszką od roku. Zawsze lubiłam psy, w domu też mam psa, i postanowiłam zamiast nudzić się w domu zająć zwierzętami w schronisku - mówi Justyna.- Jest bardzo fajnie. Człowiek przywiązuje się do tych zwierząt i nawet jak czasami nie ma się siły, i nie chce się wstać, i iść do schroniska, to przychodzę, bo wiem, że one zawsze czekają. Zwierzę kocha bezwarunkowo i zawsze cieszy się, gdy człowiek do niego przychodzi. Dla nas to jest nic poświęcić tę godzinkę, a dla takiego psa, który tydzień siedzi w klatce, to jest odmienienie całego tygodnia. Dla niego to jest wszystko i wtedy cały jest dla człowieka, przytula się, daje się głaskać, wtedy widać, że pies to lubi.

 

W Polsce cały październik uznawany jest za miesiąc dobroci dla zwierząt. Jednak pies potrzebuje tej dobroci przez cały rok. Od poniedziałku do soboty w godzinach od 12:00 do 17:00, a w niedziele od 11:00 do 14:00 można odwiedzać schronisko i uszczęśliwić  psiaka poświęcając mu swój czas i uwagę. Pamiętajmy, że "zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę". (Ustawa o Ochronie Zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 roku.)
 

 

Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 4

%100.0 %0.0


Galeria / Bieg na 6 łap ( zdjęć 59 )
Dodano: 2019-10-27 | Fot. Ryszard Biel
0

Komentarze do artykułu (1)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +1
    ~ Trener Warana
    Niedziela, 27.10

    nie dawaj michy to i miłość się skończy, tak jak z 500 plus

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2019 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.