Głośna sprawa byłego urzędnika, który przez lata miał wykorzystywać i nękać dziewczynkę, nadal nie znalazła swojego finału w sądzie. Adam H. opuścił już jednak areszt tymczasowy, ponieważ dalsze przebywanie w nim mogłoby „spowodować poważne niebezpieczeństwo dla jego zdrowia, a nawet zagrażać życiu”. Kiedy stanie przed sądem?
Przypomnijmy, że do zatrzymania Adama H. doszło na początku czerwca ubiegłego roku. Do tego momentu mężczyzna był szeregowym pracownikiem Urzędu Miejskiego w Elblągu, obecnie jest już byłym urzędnikiem. W sierpniu Prokuratura Rejonowa w Elblągu skierowała do sądu akt oskarżenia. Mężczyźnie postawiono bardzo poważne zarzuty dotyczące nękania i seksualnego wykorzystywania dziecka poniżej 15. roku życia. Co więcej, czynów tych miał się dopuszczać przez wiele lat.
Prokurator Rejonowy w Elblągu zarzucił Adamowi H., że w latach 2016–2024 wielokrotnie obcował płciowo z osobą małoletnią poniżej 15. roku życia, a także doprowadzał ją do poddania się i wykonywania innych czynności seksualnych, co stanowi przestępstwo z art. 200 § 1 k.k.
– informował sędzia Arkadiusz Kuta, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu.
Proces Adama H. miał ruszyć w październiku przed Sądem Rejonowym w Elblągu. Ostatecznie do tego nie doszło, a sprawę przekazano do sądu wyższej instancji. Były urzędnik ponownie stanął przed sądem w lutym tego roku. Od tego czasu sprawa nie wróciła na wokandę i obecnie pozostaje zawieszona. Dlaczego? Spytaliśmy o to rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Elblągu.
Jak się okazuje, ma to związek z chorobą oskarżonego. Z tego samego powodu został on również zwolniony z aresztu tymczasowego.
24 lutego 2026 r. Sąd Okręgowy w Elblągu wydał postanowienie o uchyleniu stosowanego wobec oskarżonego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Jednocześnie zastosowano wobec niego dozór Policji połączony z zakazem zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi oraz świadkami, a także zakaz opuszczania kraju. Sąd zawiesił również postępowanie karne. Wcześniej przekazano opinię Aresztu Śledczego w Elblągu dotyczącą stanu zdrowia oskarżonego, z której wynikało, że Adam H. nie może być leczony w warunkach zakładu karnego. Następnie przeprowadzono dowód z opinii biegłego z zakresu medycyny. Według jej treści u oskarżonego stwierdzono ciężkie schorzenia wymagające specjalistycznego leczenia i wykluczające dalsze przebywanie w areszcie śledczym, ponieważ mogłoby to spowodować poważne niebezpieczeństwo dla jego zdrowia, a nawet zagrażać życiu
– informuje Arkadiusz Kuta.
Jak podkreśla sędzia, zgodnie z przepisami procedury karnej należy odstąpić od stosowania tymczasowego aresztowania i zastosować inne środki zapobiegawcze, jeżeli pozbawienie oskarżonego wolności mogłoby spowodować poważne niebezpieczeństwo dla jego życia lub zdrowia.
Konieczność specjalistycznego leczenia i okresowej hospitalizacji uniemożliwiała udział oskarżonego w rozprawie sądowej. Zgodnie z art. 22 § 1 k.p.k. ciężka choroba, która uniemożliwia prowadzenie wobec oskarżonego postępowania karnego, uzasadnia zawieszenie postępowania na czas trwania przeszkody – w tym przypadku przypuszczalnie do 31 lipca 2026 r.
– dodaje rzecznik.
Wszystko wskazuje na to, że na wyrok sądu w tej sprawie trzeba będzie jeszcze poczekać. Do tematu wrócimy.









