Poniedziałek, 28.09.2020, Imieniny: Marek, Waclaw
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii ELBLĄSKA TEMIDA

Śmierć małego Szymonka: matka dziecka zeznawała dziś trzy godziny

04.09.2013, 15:35:34 Rozmiar tekstu: A A A
Śmierć małego Szymonka: matka dziecka zeznawała dziś trzy godziny
fot. AS

Za nami kolejna rozprawa dotycząca śmierci 1,5-rocznego Szymonka. W tej sprawie wyrok już zapadł, ale Sąd Apelacyjny w Gdańsku - po raz trzeci - uchylił wyrok elbląskiej Temidy. To trudny proces poszlakowy. Feralnego, 29 grudnia 2008 roku w pokoju dziecka był tylko oskarżony Tomasz M., który twierdzi, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, zaś prokuratura podtrzymuje zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Dziś w obecności biegłych sądowych zeznawała matka chłopca, Marietta W. Jej wersja zdarzeń z tamtego feralnego poranka różni się jednak od zeznań skarżonego w tej sprawie, Tomasza M.

Elbląski sąd w trakcie toczącej się sprawy na przełomie lat 2009-2012 wydał już trzy wyroki skazujące. Ostatni - 7 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności - w październiku 2012 r. Jednak Sąd Apelacyjny w Gdańsku i tym razem uchylił wyrok elbląskiej Temidy. Podstawą było m.in. to, że nie przeprowadzono eksperymentu w pokoju, w którym doszło do tragedii. Dziś, 4 września, odbyła się kolejna rozprawa.

Oskarżony Tomasz M. nadal utrzymuje wersję zdarzeń, które złożył 31 grudnia 2008 roku. Tragiczny poranek 29 grudnia tak opisał: „Gdy go karmiłem, w wyniku potknięcia się, upadłem wraz z Szymonkiem na podłogę (..) Po utracie przeze mnie równowagi Szymon spadł z mojego prawego przedramienia. Było to zdarzenie nagłe i nie zarejestrowałem jego przebiegu. Jestem tylko pewien, że Szymon w czasie tego upadku leciał przede mną. Nie wykluczam, że upadając oparłem się dłonią na leżącym Szymonku. Było ciemno i dokładnie nie widziałem. Na pewno nie oparłem się na pięści. Zaraz po upadku wziąłem dziecko na ręce, zapaliłem światło i obejrzałem Szymonka. Nie stwierdziłem obrażeń więc położyłem Szymonka do łóżeczka i poszedłem do jego matki, która spała w drugim pokoju. Powiedziałem jej, że Szymonek ciężko oddycha, ale ona na to, że to flegma mu zalega. To mnie uspokoiło. Kategorycznie zaprzeczam, bym kiedykolwiek uderzył Szymonka, a już tym bardziej pięścią w brzuch (…).

Głos matki

Marietta W. podczas dzisiejszych zeznań nieco inaczej przedstawiła tamten grudniowy poranek - Rano Tomek zaproponował, że on poda mleko małemu – mówiła dziś w sądzie. – Mleko przygotowałam ja i podałam mu (Tomaszowi M. - przyp. red.) butelkę. Później już nie spałam. Nie pamiętam co robiłam, gdy Tomek był w pokoju Szymonka, chyba włączyłam telewizor, który cicho grał. Słyszałam lekkie marudzenie dziecka, takie kwękanie, jak zawsze, które nie wzbudzało jakiś moich poważnych obaw (...) Słyszałam też raz, czy drugi szurnięcie fotela. I to wszystko.

Kobieta zeznała też, że nie słyszała żadnego innego nienaturalnego dźwięku - Na pewno usłyszałabym, gdyby na podłogę upadła butelka, lub gdyby Tomek się przewrócił (...) to jest małe mieszkanie, tam było wszystko słychać, a pokój Szymona sąsiadował z dużym pokojem, w którym spaliśmy (...) Po jakimś czasie Tomek wrócił z pokoju Szymonka i powiedział, że mały zasnął (...) Nie przypominam sobie, żeby mówił, że dziecko ciężko oddycha i nie przypominam sobie, żebym ja odpowiedziała mu, że to przez zalegająca mu flegmę. Potem Tomek pokręcił się trochę po mieszkaniu i powiedział, że musi wyjść, bo chce iść do fryzjera (...) było to ok. godz. 9 rano.

Matka dziecka zeznała również, że mało prawdopodobnym jest, by Tomasz M. podczas karmienia Szymona tamtego poranka, trzymał go na rękach, chodząc z nim po pokoiku  - Szymon był jak na swój wiek dużym dzieckiem, nie dało się raczej chodzić z nim po pokoju i karmić go - mówiła dziś.

Oskarżony Tomasz M. nadal utrzymuje, że podczas karmienia Szymona potknął się o którąś z jego zabawek, gdy trzymał dziecko na ręku. Sędzia raz jeszcze pytał dziś, czy możliwym jest, by w pokoju dziecka, feralnego dnia, leżały rozrzucone na podłodze zabawki malucha. Matka dziecka temu zaprzecza - Tam nigdy nie było zabawek, może jakieś dwie czy trzy. Szymonek bawił się w dużym pokoju. To było małe dziecko więc bawiło się przy mnie – mówiła.

Sędzia Tomasz Piechowiak dopytywał dziś także o zajście w radiowozie, po tragicznym zdarzeniu, po zatrzymaniu Marietty W. i Tomasza M. - Tomek powiedział, żebym nie płakała, bo on mi zrobi drugiego Szymonka – mówiła kobieta płacząc. – Byli przy tym obecni policjanci. Tomasz M. z ławy oskarżonych pokręcił na te słowa głową, zaprzeczając, by coś takiego powiedział.

Przesłuchanie matki dziecka trwało do godz. 13. Sędzia zebrał kolejny materiał w tej sprawie, a biegli, w obecności których zeznawała kobieta, mają teraz trzy tygodnie na sporządzenie opinii.
 

AS

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2020 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.