Wczoraj (6.07) przy ul. Mickiewicza 59-latka kierująca toyotą potrąciła na przejściu dla pieszych 43-letniego rowerzystę. . Przejście nie miało przejazdu dla rowerów.
Policjanci zbadali alkotestem kierujacych. Oboje byli trzeźwi.
Rowerzysta doznał złamania i został przewieziony karetką do szpitala. 59-latce zatrzymano prawo jazdy. Szczegóły zdarzenia wyjaśni policyjne dochodzenie.
nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu











Rowerzysta wjechal ma przejscie dla pieszych a zabrano uprawnienia kierowcy samochodu ? Kowal zawinil a cygana powiesili ? To sa jakies jaja.
Nie ważne czy jest przejazd czy go nie ma Pieszy , rowerzysta należy się zatrzymać A dodatkowo tam jest przejście dla pieszych i widoczność bardzo dobra Jak tacy kierowcy zdali egzamin.
Ja nigdy nie mam szczęścia żeby takiego trafić na przejściu bez przejazdu. Gratuluję
Cham wjechał pod koła gdzie nie miał prawa jechać a kierując straciła prawo jazdy? Co dalej? Za gwałt będzie odpowiadać zgwałcona? Gdzie my k. żyjemy???
Poszukałem w sieci i ku mojemu zdziwieniu sądy często skazują kierowców w takich sytuacjach. To jest tak samo głupie jak obwinianie dzieci o to że sprowokowały księdza do gwałtu
Pisowskie matoły nigdy nie będą czytać ze zrozumieniem.zatrzymanie to nie to samo co zabranie.zero pojęcia o prawie i kodeksie drogowym.
Dlaczego zatrzymali prawo jazdy??? Skoro nie było przejazdu dla rowerzystów a rowerzysta jechał to znaczy ze on nie zna przepisów i wjechał pod koła samochodu . I znając życie kierowca dostanie karę punkty i zabiorą prawko a rowerzysta będzie się śmiał i dalej będzie jeździć po pasach nie dla rowerów. Tak samo po chodniku jeżdżą rowerami tam gdzie nie ma ścieżki a chodnik nie ma 2 m. I jak zwrócisz uwagę jeszcze pyskują xd
Jakim trzeba być durniem,aby ludzi wyzywać od pisowskich matołków? Gdybyś miał trochę kultury i empatii to byś to wytłumaczył,bez podtekstów.
Wjechał pod koła na rowerze i wina kierowcy? Jakby zszedł z roweru i go prowadził to by zdążyła wyhamować. Zjepanel prawo które przyzwala łamać prawo innym.
To ja ten matoł PISowiec. Kolego podpisujący sie nickiem Kierowca. Jesli widzisz różnice miedzy zabraniem a zatrzymaniem to dobrze. Jednak jedno i drugie sprowadza sie do jednego. Tak czy siak osoba, która de facto jest ofiarą ma teraz problem. Problem z dojazdem autem gdziekolwiek. Pracy, sklepu, lekarza itp. I tu jest dramat, dramat człowieka, któremu uzywajac twojej nomenklatury kretyn, który wjechał rowerem na drogę publiczną zrobił krzywdę. Może tez jesteś rowerzystą, stąd rozumiem twoją stronniczość i brak empatii dla kierowcy auta. To jest wypadkowa brawury, braku wyobraźni rowerzystów, którzy chodniki uważają za drogi rowerowe a przejscia dla pieszych czy przejazd rowerowy przez jezdnię tylko za ciąg komunikacyjny dla rowerów.