21-latek, pod wpływem alkoholu i... różnych negatywnych emocji, kopie i rozbija witrynę w jednym z pawilonów przy ul. Powstańców Warszawskich.
Sytuacja ma miejsce wczoraj (2.03) w Elblągu.
Na miejsce przyjeżdża policyjny patrol i kilkaset metrów dalej zatrzymuje 21-latka.
Mężczyzna trafia do policyjnego aresztu a na drugi dzień po tym jak wytrzeźwiał usłyszal zarzuty zniszczenia mienia.
Teraz stanie przed sądem. Właściciel oszacował uszkodzenie na około 2000 złotych, więc młody mężczyzna odpowie za popełnienie przestępstwa.
Komenda Miejska Policji w Elblągu










Ten też chciał tylko wejść na klatkę do domu.
By lepiej zrozumieć temat 21 latek powinien w areszcie poczekać do sprawy i zapłacić wysoką grzywnę . To teoria . A w realu dziś wychodzi , a sprawa za rok przez który baluje , potem zapomina kilka razy się stawić ,albo sie stawia , by otrzymać zawiasy , bo nie karany , a właściciel lokalu na własny koszt naprawia szkody , a 21 latka nawet złotówki nie wydaje i się śmieje z polskiego nieudolnego wymiaru , bo tyle osób się napracowało , ale sprawcy to nie dotknęło .Dobrze ,że właścicieli lokalu nie było przy dewastacji i nie naruszyli nietykalności napastnika , bo wtedy na pewno oni by siedzieli w areszcie , bo Polska to idealny kraj dla bandytów i złodziei , a nie dla przyzwoitych obywateli . Czy tego bezsensu nikt u góry nie widzi
Jednym słowem następny młody IDIOTA.