Połączenie Elbląga z Gdańskiem będzie częścią Magistrali Warmińskiej. Z Elbląga pojedziemy do Olsztyna i dalej do Warszawy, także pociągami dużych prędkości. Dojazd do Gdańska zajmie nam 25 minut, do Olsztyna 35 minut, a do Warszawy 110 minut. Wszystkie te połączenia będą bez przesiadek – mówił senator Jerzy Wcisła podczas dzisiejszej (16.06.) konferencji prasowej.
Wczoraj (15 czerwca) rząd opublikował „Plan dla polskiej kolei”. Znajduje się w nim m.in. połączenie Elbląga z Gdańskiem przez Nowy Dwór Gdański.
Połączenie przez Elbląg będzie częścią trzech magistrali i korytarzy kolejowych. Magistrala Warmińska – z Gdańska przez Elbląg i Olsztyn do Warszawa. Magistrala Morze Bałtyckie – Morze Czarne – strategiczny korytarz transportowy. Łączący porty trójmiejskie i Elbląg z Lublinem i dalej z Ukrainą. Bardzo ważna magistrala dla Polski
- zaznaczył Jerzy Wcisła.
Senator stwierdził, że „obecny rząd docenia połączenia transportowe dla rozwoju polskich portów”. - Korytarze dla portów morskich mają także duże znaczenie dla naszego regionu, bo obejmują Lidzbark Warmiński i Bartoszyce. Mają też znaczenie dual use, czyli także w sytuacji zagrożenia militarnego, gdyż przebiegają wzdłuż granicy z Rosją (Obwód Królewiecki) - dodał.
Szacuje się, że po realizacji elbląskiej części strategii, Elblągu dziennie będzie korzystało z pociągów ok. 9,5 tys. osób. To wzrost o 171% w stosunku do obecnych potrzeb. Tylko 7 miast w Polsce ma wskaźnik wyższy od Elbląga
– podkreślił Jerzy Wcisła.
Jak zaznaczył senator „przede wszystkim połączenie z Gdańskiem spowoduje, że z Elbląga do pracy czy na studia dojedzie się szybciej niż w obrzeży Gdańska”. - Elbląg stanie się znowu miastem atrakcyjnym do zamieszkania – mówił Jerzy Wcisła. - Pewnie powstaną tu nowe miejsca pracy.
Nasz port i terminale będą bezpośrednio połączone z ważnymi magistralami kolejowymi. Będzie mógł pełnić funkcję portu multimodalnego, spełniającego role węzła transportowego dla subregionu warmińsko-mazurskiego z Olsztynem, Iławą, Braniewem, pomorskiego z miastami Powiśla: Malborkiem, Kwidzynem czy Grudziądzem w kujawsko-pomorskim – z tzw. Nadwiślańskim Korytarzem Transportowym, a także być terminalem zbożowym dla Żuław (300 pociągów rocznie)
- mówił Jerzy Wcisła.
Realizacja tej strategii, jak zapewniał senator, "będzie miała nie mniej ważne znaczenie dla rozwoju Elbląga co port". - Odbuduje duży – można powiedzieć na skalę byłego województwa – subregion elbląski. Nie ukrywam, że czekałem na te informacje. Z dużym niepokojem. Teraz się cieszę, że mogę je Wam przekazać. Oczywiście, to wielkie przedsięwzięcie nie stanie się od razu. Ale są argumenty, by przynajmniej cześć tego przedsięwzięcia weszła dość szybko do realizacji. Na pewno będę trzymał rękę… na torach
– dodał Jerzy Wcisła.











Biją kolejna pianę, jak z tą wschodnia i portem, papierowe obietnice!!!
Znowu się powtarzam. Kiedy 200 mln złotych z UE na port elbląski. Tamten projekt nie został skończony, a senator opowiada kolejne bajki. Kto go wybiera?
Coż szkodzi obiecać. To hasło Platformy Oszustów. Panie Wcisła - może konferencja w temacie lekarza z Platformy ktory w rok zarobił 1,6 miliona złotych.